, wtorek 15 października 2019
Powiat Cieszyński daleko w tyle...
W całym naszym powiecie wciąż przybywa osób tracących wzrok, może warto aby ze środków finansowych jakimi dysponuje Starostwo wygospodarować niezbędne minimum na umożliwienie dostępu do instruktora mieszkającego w pobliżu. fot: arch. TC



Dodaj do Facebook

Powiat Cieszyński daleko w tyle...

ICZ
Osób z niepełnosprawnością wzroku w naszym powiecie nie brakuje. Osoby niewidome, ociemniałe, a przede wszystkim tracące wzrok, szukają pomocy w cieszyńskim Kole PZN, bo gdzie jak nie w środowisku osób z dysfunkcją wzroku otrzymają najwięcej aktualnych informacji oraz porad. PZN jest miejscem, gdzie w ramach różnych projektów oraz dofinansowań zostają organizowane niezbędne szkolenia, dzięki którym wkraczający oraz żyjący w świecie ciemności mają szansę na w miarę samodzielne życie.

To właśnie dzięki takim szkoleniom dostają szansę na nauczenie się choćby takich prozaicznych lecz niezbędnych w codziennym życiu czynności jak przygotowanie posiłków, rozeznanie we własnej garderobie, czy bardzo ważne dla niejednej osoby regularnie zażywającej leki - samodzielne odczytywanie ich nazw.

Pierwszym, i chyba najistotniejszym ze szkoleń, jest orientacja przestrzenna - to dzięki długim godzinom spędzonym w towarzystwie instruktora, podczas których niewidomy uczy się bezpiecznego i prawidłowego korzystania z białej laski w trakcie samodzielnego chodzenia w przestrzeni miejskiej oraz np. jazdy autobusem. To szkolenie to również nauka między innymi bezpiecznego odnajdywania drzwi, klamek, czy poprawnego chronienia się przed wszelkimi przeszkodami na jakie niewidzący może się natknąć.

Nie można również zapomnieć o tym, że obecnie większość spraw załatwia się za pomocą komputera, choćby sprawy związane z robieniem opłat. Teraz również niewidzący mogą bez problemu zrobić przelewy korzystając z Internetu, jednak żeby to zrobić muszą przejść odpowiednie szkolenie. Nie inaczej ma się sprawa z korzystaniem z poczty, wyszukiwaniem potrzebnych informacji, pisaniem dokumentów czy korzystaniem z różnych aplikacji np. w telefonie.

Wśród wymienianych szkoleń nie może zabraknąć również tego, od którego jeszcze do niedawna odchodzono, a jak się okazuje jest również bardzo ważne, tym szkoleniem jest nauka pisma punktowego. To dzięki znajomości tego pisma niewidomy ma szansę na samodzielne odczytanie nazw leków, dokumentów lub prasy drukowanej pismem Brajla.

O istnieniu takich szkoleń zrzeszeni w cieszyńskim Kole PZN wiedzą i z nich w miarę możliwości korzystają, jednak nie odbywa się to bez żadnych przeszkód. Takie szkolenia wiążą się z wysokimi kosztami, których na samodzielne opłacenie, niewidomych najzwyczajniej w świecie nie stać, korzystają więc w miarę możliwości z różnego rodzaju dofinansowań, i tu zaczynają się kolejne schody.

Żeby takie szkolenie było skuteczne potrzebni są instruktorzy, których w naszym powiecie niestety nie ma. Do naszego miasta przyjeżdżają więc instruktorzy między innymi z Bytomia, Bielska-Białej, Szczyrku, Katowic czy nawet z województwa Świętokrzyskiego, co znacznie podwyższa koszty takiego szkolenia. Nasuwa się więc pytanie co stoi na przeszkodzie, aby i w naszym mieście ich nie brakowało?

Na to pytanie odpowiedź jest prosta, chętni do zrobienia uprawnień umożliwiających prowadzenie takich zajęć są, jednak przekracza to ich możliwości finansowe. Za przykład można podać jedną z absolwentek UŚ w Cieszynie, która po pobycie z osobą niewidomą w ośrodku szkoleniowym dla osób z dysfunkcją wzroku w Bydgoszczy Zgłosiła w PZN chęć zrobienia uprawnień instruktora orientacji przestrzennej, jednak opłaty jakie się z tym wiązały były poza jej zasięgiem.

Największe efekty z bezwzrokowej obsługi komputera przynosi indywidualna, bądź w grupach dwuosobowych, nauka, a wiąże się to z różnym zaawansowaniem uczących się, ich potrzebami oraz indywidualnymi możliwościami przyswajania wiedzy z dziedziny informatyki.

W naszym powiecie znalazły się widzące osoby, dzięki którym część z ociemniałych nauczyła się podstaw, jednak żeby mogli oni w pełni korzystać z możliwości, jakie otwiera przed niemi komputer, potrzebują wiedzy od tych którzy ze względu na brak wzroku i posiadane umiejętności, wiedzą co i w jaki sposób przekazać uczącej się osobie, i to tak aby było jej to przydatne w życiu codziennym. Niestety takiego trenera na naszym terenie również nie ma, co sprawia, że w większości z powodu dużych kosztów takie szkolenia odbywają się w większych grupach, a efektem tego jest znaczne obniżenie przyswojonej wiedzy.

W całym naszym powiecie wciąż przybywa osób tracących wzrok, może warto aby ze środków finansowych jakimi dysponuje Starostwo wygospodarować niezbędne minimum na umożliwienie dostępu do instruktora mieszkającego w pobliżu i nie mającego choćby problemu z dojazdem do domu kursanta, gdzie będzie np. uczył się chodzenia z białą laską.

Trzeba tylko mieć nadzieję, że znajdzie się sposób na to, aby znalazły się fundusze, dzięki którym pojawią się trenerzy mieszkający w pobliżu i mający co najmniej takie same, a może nawet i lepsze kwalifikacje od tych którzy przyjeżdżają z daleka.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama