, piątek 22 września 2017
Hospicjum przeraża, czy słusznie?
Jak pomóc kochanej osobie? Gdzie można uzyskać pomoc? fot: Pixabay



Dodaj do Facebook

Hospicjum przeraża, czy słusznie?

Iwona Czarniak
Coś boli, potem następuje wizyta u lekarza, seria badań, leczenie trwające latami lub bardzo krótko, kolejny pobyt w szpitalu i najgorsza z możliwych opcji – medycyna staje się bezradna, pozostaje tylko otoczyć troskliwą opieką najbliższą osobę i starać się ulżyć w cierpieniu. Powyższy opis to nie część kolejnego scenariusza filmowego, lecz fakt, który dotyka każdego dnia wiele rodzin.

Chory wraca do domu, a najbliżsi, jeżeli mają wystarczające fundusze, wynajmują całodobową wykwalifikowaną pomoc do opieki, jednak najczęściej takowych środków brak. Bliscy chorego stają przed dylematem, czy i kto ma zrezygnować z pracy zawodowej, a jeżeli tak się stanie to, czy nie zabraknie środków na utrzymanie rodziny.
Życie bywa okrutne i takie nieszczęścia dotykają również małżeństw, które poza sobą i małymi dziećmi nie mają nikogo i jedno z małżonków musi zaopiekować się nie tylko potomstwem, ale i chorym współmałżonkiem.
Jak pomóc kochanej osobie? Gdzie można uzyskać pomoc?
Szansą na uzyskanie wsparcia stają się hospicja. Na naszym terenie jest to między innymi Hospicjum Św. Łukasza Ewangelisty w Cieszynie.
Umieszczenie chorej osoby w placówce wcale nie jest takie proste, już samo podjęcie decyzji o rozstaniu się z bliską osobą sprawia wiele bólu. Wsparcie psychologa niezbędne jest zarówno cierpiącemu, jak i jego rodzinie, ponieważ, kierując się tylko uczuciami, można nieświadomie krzywdzić chorego.
Dużo ciepłych słów padło pod adresem pracowników i wolontariuszy hospicjum z ust mieszkańca powiatu cieszyńskiego:
My nie musieliśmy umieszczać powoli opuszczającej nas bliskiej w hospicjum, a pomimo to pomoc, jaką została otoczona cała rodzina była bezcenna. Łóżko i cały specjalistyczny sprzęt wypożyczone z placówki pozwoliły na zapobieżenie utworzenia się bardzo bolesnych odleżyn, było wsparcie wolontariuszy przy pielęgnacji chorej. Ważna okazała się pomoc psychologa, który nie dopuścił, by rozpacz pokonała rozsądek.
Krążą różne opinie na temat umieszczania w hospicjach nieuleczalnie chorych. Jedni rozumieją, że podjęcie decyzji wcale nie jest takie proste, a z powodu braku miejsc wymaga wiele zachodu, lecz w mniemaniu innych rodzina po prostu chce się pozbyć kłopotu.
Takie negatywne osądzanie jest krzywdzące, bo co mają zrobić rodzice dziecka nieuleczalnie chorego na raka, którzy mają gromadkę dzieci na utrzymaniu, a przecież i te zdrowe też potrzebują opieki? Rodzic niemający wykształcenia medycznego pomimo najlepszych chęci i całej swojej miłości do dziecka nie jest w stanie udzielić niezbędnej prawidłowej pomocy. To placówki takie jak ta w Cieszynie zapewniają całodobową opiekę zarówno medyczną, jak i duchową, a rodziny w miarę własnych możliwości uczestniczą w życiu kochanej osoby.
Hospicja to nie miejsca, gdzie czeka się na śmierć, zapewniają godne przeżycie czasu, jaki pozostał nieuleczalnie choremu.
Wszyscy czy to pracownicy etatowi, czy wolontariusze są ludźmi o wielkich sercach, dla których ulga w cierpieniu jest sprawą nadrzędną.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama