, czwartek 15 listopada 2018
Aby zaakceptować trzeba poznać i zrozumieć
Większość ludzi ma utarte poglądy, na to jak się powinno zachowywać dziecko, a odstępstwa odbiegające od ogólnie przyjętych norm traktowane są jak brak dobrego wychowania. fot: pixabay.com



Dodaj do Facebook

Aby zaakceptować trzeba poznać i zrozumieć

Iwona Czarniak
Są różnego rodzaju niepełnosprawności, te które widać gołym okiem, takie jak na przykład niepełnosprawność ruchu, jednak są i takie których pozornie nie widać. Dzieci ze spektrum autyzmu należą do tej drugiej grupy. Ich wygląd zewnętrzny nie różni się niczym od wyglądu innych dzieci i tylko czasem po ich zachowaniu można poznać że są osobami niepełnosprawnymi. Większość ludzi ma utarte poglądy, na to jak się powinno zachowywać dziecko, a odstępstwa odbiegające od ogólnie przyjętych norm traktowane są jak brak dobrego wychowania.

Autyzm nie jest powodem do tego aby dziecko było izolowane od otoczenia, jednak bywa i tak że niektórzy rodzice starają się jak najmniej wychodzić ze swoimi pociechami z domu. Przyczyną takiego stanu rzeczy są ludzkie zachowania, czyli notoryczne zwracanie im uwag oraz nagminne udzielanie porad.

W Województwie Śląskim rusza Kampania oparta na ludzkich historiach „Śląskie Uświadamia nt. spektrum autyzmu”, która pozwoli na poznanie zachowań nie tylko dzieci z autyzmem, ale również reakcji otoczenia.

Taka kampania jest niezaprzeczalnie potrzebna co potwierdzają słowa Marty, mamy dwójki autystycznych pociech: To jest fajne, że szerzy się wiedza i informacje na temat autyzmu. Może ludzie nauczą się, że jak ktoś wygląda normalnie to nie znaczy że jest zdrowy. I nie będzie w końcu szufladkowania dzieci jako niegrzeczne, źle wychowane itp. I może w końcu rodzice przestaną się bać wychodzić z dziećmi "między ludzi".

Gdy podczas rozmowy zapytałam Martę, czy mogę ją zacytować usłyszałam: Możesz zacytować. Bo tolerancja jest ciągle zbyt mała. To jedno. Drugie, że ludzie nie zawsze wiedzą jak się zachować, nawet jak wiedzą, że dziecko jest zaburzone. A trzecie, to nie raz słyszałam słowa rodziców typu: "a ja wolę dziecka nie wyciągać do sklepu, czy w miejsca publiczne bo ono krzyczy, piszczy lub ma dziwne zachowania, a ludzie się gapią i jest mi głupio". No i mnie trafia bo sama mam przecież "takie" dzieci i biorę je gdzie się da. Niech krzyczą, piszczą i dziwnie się zachowują. Ja mam w nosie to, co ktoś pomyśli. Dla mnie moje dzieci są idealne i nie mam zamiaru się ich wstydzić i chować przed światem.

Poprosiłam ją również żeby przytoczyła kilka sytuacji jakie były udziałem jej i jej dzieci. Oto dwie z nich: W supermarkecie córka wpadła w histerię i zaczęła rzucać się po podłodze. Starsza Pani powiedziała "Co za niewychowane dziecko. Matka sobie nie radzi". Odparłam, że to nie jest niewychowane dziecko tylko niepełnosprawne dziecko z autyzmem. Usłyszałam, że takie dziecko powinnam trzymać w domu. Więc odpowiedziałam, że jak się Pani nie podoba to niech sama siedzi w domu, bo ja będę chodzić z dziećmi na zakupy.

Inna sytuacja była na placu zabaw. Dzieci podchodziły do innych i się patrzyły, próbowały zaczepiać, a że nie wiedziały jak zwrócić na siebie uwagę, to zaczęły sypać piaskiem. Rodzic jednego z dzieci zaczął krzyczeć niecenzuralne słowa do mojego synka, a kiedy podszedł powiedział mi, żebym wzięła „tego gówniarza”. Wyjaśniłam że to dziecko z autyzmem, chciał jakoś zaczepić, ale nie wiedział jak. Powiedziałam przepraszam i że wytłumaczę dziecku że tak nie wolno. Rodzic odwrócił się, wziął swoje dzieci i powiedział "idziemy, nie będziecie się bawić z nienormalnymi".

Na koniec naszej rozmowy Marta oświadczyła: Mnie już takie sytuacje nie ruszają. To tylko źle świadczy o innych ludziach a nie o mnie i moich dzieciach.

Marta oraz wielu innych rodziców na co dzień spotykają się z ludzką „głupotą”, która wynika głównie z niewiedzy, ale również z nietolerancji. Trzeba mieć nadzieję, że sytuacji takich o jakich mówi Marta będzie coraz mniej.

Komentarze: (1)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Pani Marta, delikatnie rzecz ujmując - nie grzeszy roztropnością. "Ja mam w nosie to, co ktoś pomyśli."
Gdyby tak rzeczywiście było to nie wypłakiwałaby się na ramieniu autorki i nie powstałby ten artykulik.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama