, poniedziałek 15 października 2018
Zespół Istebna: Potrzeba miejsca, by pokazać ten dorobek
Małgorzata Kiereś, zbierając materiał do książki o zespole, dostrzegła potrzebę wyciągnięcia cennych pamiątek z piwnic i strychów. fot: Maciej Kłek



Dodaj do Facebook

Zespół Istebna: Potrzeba miejsca, by pokazać ten dorobek

KATARZYNA KOCZWARA
Zespół Istebna: Potrzeba miejsca, by pokazać ten dorobek

Zespół odebrał z rąk ministra kultury najważniejszą nagrodę w dziedzinie kultury ludowej - Nagrodę im. Oskara Kolberga. fot. ZR "Istebna"

110 lat historii czyni ich jednym z najstarszych zespołów folklorystycznych w kraju. Zdobywają nagrody, wyróżnienia, laury, a nie mają gdzie tego pokazać. Potrzebują pomieszczenia, by ważne odznaczenia nie kurzyły się w piwnicach.

Rok 2011 jest dla Zespołu Regionalnego "Istebna" rokiem szczególnym. Jubileusz 110-lecia, wygrane festiwale, najważniejsza nagroda w dziedzinie kultury ludowej, wyjazdy międzynarodowe, wydanie niezwykłej książki. Jest się czym pochwalić, tylko miejsca na pokazanie wszystkich nagród, dyplomów wciąż brak.

Zespół na swojej drodze wciąż spotyka życzliwe osoby, które umożliwiają mu funkcjonowanie, regularne próby. Członkowie zespołu spotykają się w Centrum Edukacji Ekologicznej w Istebnej. - Chwała Panu Bogu, że nadleśniczy Szozda, daje miejsce do tańczenia. Musi być miejsce na istebniańskiej ziemi, jedna izba, coby nie trzeba było tych wszystkich nagród po piwnicy chować. Trzeba znaleźć miejsce, gdzie będzie można pokazać dorobek, z tym najnowszym, kiedy zespół podczas jednego roku zdobywa najważniejsze nagrody - uważa Małgorzata Kiereś, autorka tekstu najnowszej publikacji o zespole.

Teraz nagrody, dyplomy, pamiątkowe zdjęcia i dokumenty przechowywane są po domach obecnych i byłych członków rodziny. - Złote Serce stoi u mnie na kominku, Brązowa Ciupaga na szafce, Grand Prix z Tygodnia Kultury Beskidzkiej pod biurkiem, a nagroda Kolberga w kartonowym pudełku. Nagrody już przeniosłem do pokoju, bo zimą w piwnicy jest wilgoć - przyznaje Tadeusz Papierzyński, kierownik zespołu. - Często przyjeżdżają do nas różni goście i właściwie nie ma gdzie się z nimi spotkać, usiąść, pokazać co osiągnęliśmy - dodaje.

Póki co nie ma koncepcji, gdzie taka izba pamięci mogłaby powstać. Gdyby udało się znaleźć odpowiednie miejsce, gmina Istebna zyskałaby dodatkową atrakcję turystyczną. Wykorzystując sukcesy zespołu i rosnącą popularność, można by pokazać bogatą historię ludzi tworzących tę grupę, a także dzieje regionu, z którego nieustająco czerpią inspiracje.

Komentarze: (1)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Zespołowi Istebna gratuluję osiągnięć i mam nadzieję, że jednak uda się znaleźć miejsce dla tych wszystkich nagród! :)

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama