, niedziela 28 luty 2021
XXI Pogrzeb Basów zakończył karnawał
55 muzyków zagrało podczas XXI Pogrzebu Basów. fot: Maciej Kłek



Dodaj do Facebook

XXI Pogrzeb Basów zakończył karnawał

Agnieszka Kaczmarczyk
XXI Pogrzeb Basów zakończył karnawał

Tańce do ostatniej sekundy karnawału. O północy muzyka ucichła. Pogrzebano basy i rozpoczął się Wielki Post.

Karnawał, czas szaleństw i dobrej zabawy dobiegł końca. We wtorek, 21 lutego, w Piwnicach Brackiego Browaru Zamkowego w Cieszynie, zabawę ostatkową zakończył obrzęd Pogrzebu Basów.

Kiedy wybija północ, cichnie muzyka i śpiewy. Zdejmowane, jedna po drugiej, struny z gryfu basów, nie wydadzą już dźwięku. Ze stołów znika tłuste jedzenie, zamiast którego pojawiają się słone śledzie. Pogrzeb basów, to obyczaj, który we wtorek, przed Środą Popielcową kończy karnawał, rozpoczynając Wielki Post. W taki sposób żegnali się z karnawałem przede wszystkim muzycy. - Przechodzili wtedy w stan spoczynku na sześć pełnych tygodni - mówi Józef Swakoń, prezes Koła nr 6 Macierzy Ziemi Cieszyńskiej i dodaje, że był to dla nich bardzo ciężki okres. Bez muzykowania, nie było zarobku.

Alina Bańczyk, właścicielka restauracji Targowa i Kazo Urbaś, lider zespołu Torka, konsekwentnie przez 21 lat zapraszają muzyków z zespołów góralskich i mieszkańców Śląska Cieszyńskiego, by wspólnie przywoływać dawne tradycje. - Przeczytałam kiedyś, w starym piśmie Gwiazdka Cieszyńska, że na Starym Targu, w kamienicy Sarkandra, była sala balowa. Mieszczanie spotykali się tam w ostatki i "grzebali basy". Niedaleko tego miejsca prosperowała moja restauracja, postanowiłam więc wrócić do tej tradycji - mówi Alina Bańczyk i stwierdza, że teraz to nie miejsce jest najważniejsze, ale idea, tradycja i ludzie.

Dlatego "Pogrzeb Basów" został na stałe wpisany w kalendarz cieszyńskich wydarzeń. - To była niesamowita przygoda. Po raz drugi jestem na tym spotkaniu i po raz drugi łza się w oku kręci. Tyle ludzi śpiewa i gra muzykę góralską. Tańcują do ostatniej sekundy karnawału i starzy i młodzi - mówi Zofia Makula, uczestniczka wydarzenia. - Jeżeli w przyszłym roku ludzie będą mieli ochotę przyjść i pobawić się, to zrobimy wszystko, żeby można było zorganizować tę imprezę w tym właśnie miejscu, kolejny raz - mówi Janusz Konieczny, dyrektor browaru w Cieszynie.

Kondukt muzykantów, grając na skrzypcach i goście, palący pochodnie, symbolicznie odprowadzili basy na miejsce spoczynku. Pora kończyć tańce i zabawy. "Hei i my siy miniemy hej po malućkiej chwili" zaśpiewano kończąc XXI Pogrzeb Basów.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama