, wtorek 10 grudnia 2019
Wisława Szymborska i jej związek z Cieszynem
Podczas wizyty w Beskidach (od lewej): I. Kronhold, W.Szymborska, J. Pieszczachowicz, T. Walas, B. Kierc, B. Maj, L. A. Moczulski, J. Kronhold, Z. Kronhold fot: arch. pryw. Jerzego Kronholda



Dodaj do Facebook

Wisława Szymborska i jej związek z Cieszynem

JAKUB MARCJASZ
Wisława Szymborska i jej związek z Cieszynem

Wisława Szymborska była gościem 12. Przeglądu Filmowego "Kino na Granicy" w 2010 roku. fot. fotosprinter.pl

- Bardzo lubiłam jeździć do Cieszyna. I nie tylko dlatego, że w miłym towarzystwie. Coś było w ludziach, w atmosferze tego miasta, co wydawało się rzadkie - to fragment wspomnień Wisławy Szymborskiej, które znalazły się w książce "Opowiadania cieszyńskie" Kornela Filipowicza, które wydał Zbigniew Machej.

Dziś w Krakowie odbył się pogrzeb zmarłej przed kilkoma dniami Wisławy Szymborskiej, poetki, eseistki, krytyczki literatury, tłumaczki, felietonistki, laureatki Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.

Od 1969 roku aż do jego śmierci związana była z pisarzem Kornelem Filipowiczem. I to właśnie dzięki niemu nie raz odwiedzała Cieszyn. Sam Filipowicz spędził nad Olzą lata młodości. Później przyjeżdżał tutaj m.in. na groby swoich bliskich pochowanych na miejscowym cmentarzu komunalnym. - Odbywało się to zazwyczaj w Dzień Zaduszny. Kornel Filipowicz zostawał wtedy w Cieszynie dzień lub dwa i przy zaduszkowej okazji spotykał się ze swoimi starymi przyjaciółmi, zaglądał w miejsca, które znał z dzieciństwa i młodości. Co parę lat, na pewno nie co roku, w tych zaduszkowych wyjazdach towarzyszyła mu Wisława Szymborska. Pamiętam taki jeden ich wspólny przyjazd z drugiej połowy lat 80-tych ubiegłego wieku. Ponieważ oboje byli kolekcjonerami różnych drobnych, antykwarycznych osobliwości, zdarzało się, że przyjeżdżali na Targi Staroci. Wisława Szymborska lubiła Cieszyn i jego atmosferę zatrzymanego, stojącego na bocznym torze czasu - wspomina Zbigniew Machej, urodzony w Cieszynie, poeta, tłumacz literatury czeskiej i słowackiej, działacz kultury, wicedyrektor Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego w Bratysławie. Z pomocą poetki wydał on "Opowiadania cieszyńskie" Kornela Filipowicza. W dołączonej do książki rozmowy Wisława Szymborska wspomina: Bardzo lubiłam jeździć do Cieszyna. I nie tylko dlatego, że w miłym towarzystwie. Coś było w ludziach, w atmosferze tego miasta, co wydawało się rzadkie. (…) Zapytałam kiedyś Kornela, na czym właściwie ta inność polega. "Może stąd - odpowiedział - że tutaj ludzie częściej niż gdzie indziej patrzą sobie prosto w oczy".

W 2003 roku poetka była w Cieszynie, uczestnicząc w odsłonięciu tablicy pamiątkowej ku czci Kornela Filipowicza na domu przy ulicy Górnej 14, gdzie w latach 1922-1930 pisarz mieszkał. Podczas tej oficjalnej uroczystości miała okazję poznać ją Ewa Gołębiowska. - Zapamiętałam ją jako osobę, która była daleka od oficjalnych spotkań, przemówień i ról, a w swej skromności i mądrości bliska ludziom, których słuchała z zainteresowaniem - opowiada dyrektorka Zamku Cieszyn.

Noblistka ostatni raz Cieszyn odwiedziła w maju 2010 roku. Pretekstem ponownie stała się osoba Kornela Filipowicza oraz 12. Przegląd Filmowy "Kino na Granicy". W jego programie znalazły się wówczas filmy nakręcone na podstawie opowiadań i scenariuszy pisarza. - Wielka dama poezji polskiej niestrudzenie angażowała się w popularyzację pozostałej po nim spuścizny, zwłaszcza opowiadań, z których wiele przynależy do arcydzieł literatury. I w takiej właśnie roli wystąpiła w 2010 roku na deskach cieszyńskiego teatru przed festiwalową publicznością, wspólnie z przybyłymi na ten moment pisarzami i poetami m.in. Bronisławem Majem, Janem Pieszczachowiczem, Leszkiem A. Moczulskim, Bogusławem Kiercem - wspomina Jerzy Kronhold, pochodzący z Cieszyna, poeta, reżyser teatralny, działacz kultury i były konsul RP w Ostrawie, który również uczestniczył w tym spotkaniu. I dodaje: - Napisała kilka wierszy, w których ożywa postać bliskiego jej mężczyzny, cieszynianina z wyboru, wśród nich błyszczy wzruszający "Kot w pustym mieszkaniu". Teraz, także jej mieszkanie stało się puste.

Wisława Szymborska pochowana została w urnie w grobowcu rodzinnym na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

- Jej cieszyńskie epizody, wizyty, spotkania i przechadzki trzeba by jakoś wywołać z przeszłości, tak by nie zginęły w mrokach prywatnych, sekretnych dziejów Cieszyna - mówi na zakończenie Zbigniew Machej.

Komentarze: (5)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Przykro czytac wpisy Anonima i Vaclava. Takie to male i zenujace.

Okładka książki również nie była projektem Joanny Jędrusik-żony Macheja.

Wydanie "Opowiadań Cieszyńskich" Kornela Filipowicza zainicjował, zorganizował, opatrzył wywiadem z noblistką Zbigniew Machej - przyjaciel poetki. Okładkę zaprojektowała Joanna Jędrusik.
Zbigniew Machej był wtedy Dyrektorem Cieszyńskiego Ośrodka Kultury. Książka został wydana ze środków COK.
Po odejściu Macheja z funkcji dyrektora COK, w związku z wydaną książką, zarzucono mu sprzeniewierzenie środków publicznych w celu promocji własnego nazwiska oraz osoby jego żony jako autorki okładki.
Machej przez tą książkę przez kilka lat chodził po sądach biorąc udział w kilku procesach.
Paczki z książkami "Opowiadań" wędrowały pomiędzy Pragą, a Cieszynem. Pomiędzy Urzędem Miasta i "Domem Narodowym". Nikt nie chciał się zająć właściwą i godną dystrybucją, a także promocją tej książki.
A teraz? Prosżę! Sukces wydawniczy !!!! A Iluż zaczyna mieć ojców!
Ot, kolejna typowo cieszyńska historia.

Książki "Opowiadania cieszyńskie" nie wydał Zbigniew Machej. Ukazała się nakładem Cieszyńskiego Ośrodka Kultury "Dom Narodowy".

"Cieszyn i jego atmosferę zatrzymanego, stojącego na bocznym torze czasu" - czyli tzw. Mały Wiedeń?

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama