, sobota 16 stycznia 2021
W pogoni za brunatnym jeleniem: Wesołe święta Pana Prezydenta (felieton)
Pośpiewali sobie razem kolędy i będą mieli słitfocię na pamiątkę. To przecież wielkie wydarzenie w życiu gminy, parafii i zespołu. PiSowski prezydent kolęduje wespół w zespół z PiStebniańskimi góralami. fot: Michał Kuźma/Zespół Regionalny Istebna



Dodaj do Facebook

W pogoni za brunatnym jeleniem: Wesołe święta Pana Prezydenta (felieton)

FLORIANUS
Pan Prezydent Andrzej D. wraz z Panią Prezydentową spędzili pierwsze święta Bożego Narodzenia swojej prezydentury w wiślańskim Zameczku na Zadnim Groniu. W tym roku nie było śniegu i Pan Prezydent D. nie mógł sobie poszusować na pobliskich stokach, ale za to łatwiej było prezydenckiej limuzynie dojechać do kościoła pod wezwaniem Dobrego Pasterza w Istebnej, dokąd zaprosił go na wieczór kolęd kierownik Zespołu Regionalnego "Istebna”. Następnego dnia rano, w poniedziałek 28 grudnia 2015 roku, po trzech dniach świątecznych, Pan Prezydent D. podpisał sławetną ustawę o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przyjętą ekspresowo w nocy tuż przed świętami przez PiSowską większość w Sejmie i Senacie.

Po podpisaniu sławetnej ustawy Pan Prezydent D. w specjalnym oświadczeniu poinformował, że decyzję o jej podpisaniu podjął nie tylko po gruntownej analizie zaproponowanych przez parlament (czyli przez PiSowską większość) zmian, lecz także po analizie tego, co działo się w ostatnim czasie w Sejmie i Senacie. Merytoryczny materiał do tej analizy był ogromny, zwłaszcza, że apele i opinie w tej sprawie ogłosiły także różne poważne organizacje międzynarodowe (np. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka) i krajowe (np. Krajowa Rada Sądownictwa, Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia”, prokurator generalny, Biuro Legislacyjne Sejmu i Senatu, rzecznik praw obywatelskich, Helsińska Fundacja Praw Człowieka), uznając PiSowską nowelizację za sprzeczną z obowiązującą w Polsce Konstytucją.

Zdaje się jednak, że cały ten ogromny materiał wcale nie przytłoczył Pana Prezydenta D. i nie zmącił wesołych świąt spędzonych przez niego i jego najbliższą rodzinę w wiślańskiej rezydencji w uroczych okolicznościach przyrody Zadniego Gronia. Co w tej trudnej dla polskiego państwa sytuacji tak naprawdę robił w Zameczku Pan Prezydent, można jedynie domniemywać, bo np. oficjalna prezydencka strona www.prezydent.pl o tym nie informuje. - Nie dysponujemy informacjami o żadnych wydarzeniach tego dnia - taki komunikat pojawia się, kiedy w prezydenckim kalendarium kliknie się dni świąteczne od 25 do 27 grudnia 2015 roku. Oczywiście, para prezydencka ma również prawo do prywatności, w tym także do spokojnego, godnego i zgodnego z przyjętą przez siebie tradycją przeżywania świąt Bożego Narodzenia. Jednak po oświadczeniu z poniedziałku 28 grudnia, po podpisaniu przez Prezydenta nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, można by przypuszczać, że przez trzy poprzednie dni, czyli podczas świąt, obarczony ogromnym brzemieniem odpowiedzialności Pan Prezydent D. pracowicie analizował tekst przyjętej nowelizacji oraz sytuację, która wytworzyła się wokół tej sprawy. Już właściwie nikt nie miał złudzeń, że mógłby to zrobić jako mąż stanu, stróż Konstytucji i ponadpartyjny Prezydent wszystkich Polaków, który obiecywał, że nie będzie li tylko czyimkolwiek notariuszem. Ale nadeszły święta Bożego Narodzenia, kiedy zdarzają się cuda, cudowne przemiany i nawrócenia, może więc w kimś zabłysło małe światełko nadziei, że Pan Prezydent D. mógłby się, mimo wszystko, zachować inaczej niż dotąd.

Nie zachował się inaczej. Stało się tak, jak miało się stać, czyli tak, jak to przepisał wielki naczelnik PiSu. Z podobnego założenia - że musi być tak, jak przepisał wielki naczelnik PiSu i sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest już zamknięta, można więc spokojnie świętować i kolędować - wychodził prawdopodobnie kierownik folklorystycznego Zespołu Regionalnego "Istebna”, który spontanicznie postanowił wysłać e-maila do prezydenckiej rezydencji w Zameczku, aby zaprosić Pana Prezydenta D. z Panią Prezydentową na koncert kolęd w wykonaniu swojego zespołu w kościele Dobrego Pasterza. Co tam Trybunał Konstytucyjny. Jest czas Bożego Narodzenia. Należy śpiewać kolędy, a nie analizować jakieś ustawy. A poza tym Pan Prezydent na pewno jest w stanie jednocześnie śpiewać kolędy i analizować nowelizacje ważnych dla Polski ustaw, które trzeba bezzwłocznie podpisać.

W Istebnej nie ma Komitetu Obrony Demokracji i chyba nawet nie ma tam poczucia, że polska demokracja jest zagrożona. Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna. Lud góralski przed Prezydentem musi dać świadectwo swojego przywiązania do tradycji, kościoła katolickiego i umiłowanej ojczyzny bez względu na to, czy prezydent jest taki czy owaki, bez względu na to, czy prezydent łamie Konstytucję czy nie. Pan Prezydent D. przysięgał stać na straży tej Konstytucji, a teraz nie dotrzymuje swojej przysięgi? Czy dla kogoś spośród tych, którzy byli w kościele Dobrego Pasterza w Istebnej na kolędowaniu z Panem Prezydentem D., ma to jakieś znaczenie?

Wiadomo, że starożytna tradycja w Istebnej jest taka, że tam głosuje się na PiS. Zespół "Istebna” godnie reprezentuje propisowką Istebną. Pod względem preferencji partyjnych Istebna to PiStebna. Pan Prezydent D. wygrał tu wysoko - z imponującym wynikiem 68,47 procentu przy frekwencji wyborczej niemal 60 procent. No i teraz Pan Prezydent D. spontanicznie postanowił się odwdzięczyć PiStebniańskim góralom i pięknym PiStebniańskim góralkom. Był akurat w pobliżu i miał wolny wieczór. Pośpiewali sobie razem kolędy i będą mieli słitfocię na pamiątkę. To przecież wielkie wydarzenie w życiu gminy, parafii i zespołu. PiSowski prezydent kolęduje wespół w zespół z PiStebniańskimi góralami. Na wszystkich twarzach maluje się świąteczna wesołość. Ale oczy Pana Prezydenta D. na zdjęciach z kolędowania w kościele Dobrego Pasterza wydają się nieobecne.

Boże Narodzenie to przecież też dobra zmiana, która odbywa się nocą.

Komentarze: (73)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Zajadłych pisiorów szlag trafia, że już to zgarnęli mainstreamowe media, a tu proszę, jakieś szmatławe gorszego sortu popłuczyny na służbie obcych wywiadów ośmielają się dalej mieć swoje zdanie...
A niech was trafia, niech was w końcu trafi - raz a dobrze
.
felieton trafia w dziesiatkę
Zameczek wiślański trafia do podręczników historii, rozdział "Narodowa Hańba", jako miejsce, gdzie niezłomny Duda rozmontowywał z przytępym uśmieszkiem na obłudnym licu polską demokrację.
Wstyd.

ciekawy, zrównoważony tekst swojskiego polskiego (warto uprzytomnić sobie, że ptaki te są obecne, także w Europie) Wróbla...nawiązywałem do niego, pisząc tekst pod trzepoczącym mało odpowiedzialnie i złowieszczo Wszechpolakiem...i, chwila nieuwagi, niekontrolowany ruch palca...i prawie zakończona wypowiedź - zniknęła...zatem innym razem...warto jednak podtrzymywać ten nowy - obdarzony zdrowym rozsądkiem oraz spokojną, rzeczową oraz wyrazistą oceną - ton... większość z nas, nieprawdaż?... lubi, wesoły świergot wróbla a storni raczej od obezwładniającego nieco, ni to krzykliwego a de facto - nihilistycznego krakania...

To cmokierstwo dla "wesołego świergotu wróbla" wcale nas nie dziwi. Wszak wszystkie wróble poza okresem lęgowym są istotami stadnymi.

po co skrzeczysz, sroko?

=>Wróbel
Moi rodacy lubią cierpiętników ale tylko wtedy, gdy osoba wołająca o współczucie dla potencjalnego cierpiętnika zdoła nas przekonać, że nagonka na niego jest dziełem spisku, który godzi w niewinnego. Mnie pan Wróbel nie przekonał.
Większość głosów w dyskusji na forum jest spokojna i poparta argumentami. Jednak sympatyk lokalnego felietonisty woli przedstawiać czytających felieton internautów jako ludzi złych, gryzących – tak jest wygodniej, bo łatwiej eksponować męczeństwo autora.
Jakże miło jest przecież zawisnąć na pluszowym krzyżu – ale tak żeby nie bolało, co najwyżej połaskotało – i zyskać poklask.
Pan Wróbel chyba tego nie rozumie albo rozumie aż za dobrze i gra tą konwencją.
Gdy prezentujesz publicznie (i w tym przypadku też anonimowo) swoje opinie w internecie – nie dziw się, gdy je anonimowo przeżują i wyplują. Palniesz nieprzemyślaną bzdurę – nie miej pretensji, gdy ktoś za nią zbeszta.

siłę, to mam ale (na razie...?), nie mam po prostu ochoty - próbować uświadamiać /nie -indoktrynować/, że probierzem, miarą oceny rzeczywistości są wartości...te uniwersalne , które postrzegamy często jako homo-centryczne,teocentryczne czy aksjo-centryczne - mniejsza jednak o klasyfikacje /są przeróżne/ - rzecz przecież idzie o to, co zdrowo myślący człowiek wie, będąc obdarzony instynktem moralnym... niestety gros ludzi ma przetrącone to zdroworozsądkowe myślenie i odczuwanie...przez gremia polityczne,...grające w wyrachowany,nierzadko prostacki sposób, na ich myślach, uczuciach, wyobrażeniach -... jeden kano jest wedle dyrygentury PiS(PiC?) Prezesa, drugi wedle modlitewno-słownych zawodzeń i rojeń przekupnych, Ojca Dyrektora, całość tej dodekafoniczno-kościelno-patriotycznej, tworzonej wedle zasad aleatorycznych - muzyki, dopełniają chórki, ogłupiających - pisanych (gazety, ksiażki propagandowe) czy wizualnych (ogłupiających śpiewno-taneczno-kabaretowych) tabloidów... Wróbel patrzy prosto, wedle swego "zwierzęco-homoidalnego, intuicyjnego, instynktu swego, moralnego..." ocenia trzeźwo, rozsądnie, w miarę neutralnie - i obraz ten jest harmonijny oraz wiarygodny - żadnych tendencyjnych przechyłów...jeżeli w dwóch kwestiach, nie do końca się z nim zgadzam, to nie piszę o nich gdyż, pomimo wszystko, są to peryferia - skrojonej (dla mnie i mam wrażenie, dla podobnej części, trzeźwo, uczciwie, myślących osób) porządnie, prostomyślnie, z uważnym rozłożeniem akcentów - wypowiedzi... ależ ze mnie, niepoprawny jegomość...miałem się nie rozpisywać...hmmm...zatem, jak nożem uciął - kończę!

Po czym wyszedł taki piękny biały wiersz? Total Butaprem?

Wszystkie komentarze po tym tekstem są uzasadnione tak samo jak ten tekst. Ktoś ma jakieś poglądy, ktoś inny nie zgadza się z nimi. To jest normalne. Z decyzjami Andrzeja Dudy w sprawie Trybunału Konstytucyjnego również można się zgadzać lub nie. Wiele osób popiera prezydenta i jego działania. Jednak sporo osób też nie popiera obecnego prezydenta i wyszli na ulice to zamanifestować. Pewnie można powiedzieć i w sumie jest w wiele w tym racji, że KOD to nie jest spontaniczny odzew społeczeństwa tylko happening polityczny, ustawka opozycji, by pogrążyć PiS. Jednak nie tylko. Ludzie, którzy wyszli na ulice, wiedzieli, dlaczego to robią. Nawet jeśli prawo nie było łamane (nie o tym wyrokować autorowi tych słów), to budził opór pośpiech, brak skonsultowania decyzji z szeregiem środowisk, arogancja objawiająca się nieliczeniem się z opiniami uznanych środowisk prawniczych. To się nie podobało. Z treści powyższego tekstu wynika, że to również nie podoba się jego autorowi. Nie podoba mu się i o tym napisał (nie on jeden, wielu innych publicystów w kraju także). Tamtym kilkudziesięciu tysiącom ludzi też nie podobało się i wyszli na ulice. A jak wyszli na ulice, to krzyczeli, skandowali, pisali na transparentach rzeczy tak obraźliwe, że powyższy tekst jest przy nich peanem pochwalnym. Tamte masy, które wyszły w ramach KOD, zostały okrzyknięte „gorszym sortem” lub tępym tłumem, który dał się zmanipulować Lisowi. A lokalny felietonista, gdybyśmy żyli w epoce Reymonta, byłby wywieziony na taczkach przez nieanonimową lokalną społeczność. Niemniej żyjemy w XXI, więc lokalny felietonista został wirtualnie pogryziony przez anonimowych komentatorów bez adresu, bez twarzy i bez tożsamości. Ewidentnie widać, że mają inne zdanie niż autor. Mają do tego prawo. Tylko dlaczego gryzą? Dlaczego komentatorzy wytykając autorowi, że obraża ludzi i jest niekulturalny, sami obrażają i są niekulturalni? Bo autora czy nawet całą redakcję można ostro krytykować i stawiać do pionu, ale prezydenta już tak skrytykować nie można? A czy to nie są jakieś podwójne standardy? I jeszcze skąd bierze się to przekonanie, że na samym dole w lokalnych mediach nie przystoi prezentować innego stosunku do prezydenta niż tylko bezgraniczne oddanie i lojalność? Owszem, mówi się, że to najwyższa głowa państwa, ale najwyższa to nie oznacza najmądrzejsza lub nieomylna. Prezydent to człowiek, osoba – omylna, a dodatkowo osoba publiczna muszącą liczyć się z różnymi komentarzami na temat swojej działalności, nie zawsze pochlebnymi, a często też ostro niepochlebnymi. A jako prezydent wszystkich Polaków jest jednocześnie osobą wystawioną na największą liczbę komentarzy (zdecydowanie większą liczbę komentarzy niż lokalny wójt czy radny). Myślę, że prezydent Andrzej Duda jest mądrym i oczytanym człowiekiem, świadomym tych prawideł i z pewnością nie zamierza podjąć się syzyfowej (i niekonstytucyjnej zresztą) procedury cenzurowania negatywnych komentarzy na temat swojej działalności lub swojej postawy. A powyższy tekst jeśli już krytykuje, to właśnie działalność prezydenta i jego postawę, a nie jego osobę (nie widzę tu argumentów ad personam czy inwektyw, nie ma też pomówień). Prędzej widzę takie zachowania w komentarzach, których autorzy chcą być adwokatami prezydenta w sytuacji, gdy jest to niepotrzebne i nikt ich o to nie prosił. Obnażają przy tym jad i toporną argumentację dalekie od literackiej i logicznej finezji krytyki w powyższym felietonie. Powyżej w tekście mamy dystans (mimo że subiektywny), a poniżej mamy w komentarzach równie subiektywne, ale kompletnie niezdystansowanie i zacietrzewione lokalne piekiełko. Nie pierwszy już raz obnażane na tym portalu w komentarzach.

Hey, a "lokalny felietonista" podpisuje się swoim nazwiskiem? To zresztą nie dziwi patrząc na to, co wypisuje. I o ile w przypadku internautów można tu mówić o jakiejś przyjętej normie, w przypadku "Florianusa" jest to zwykłe tchórzostwo. Zastanawiam się nawet, czy te "felietony" nie są pisane specjalnie, żeby wkur**ać ludzi tak, żeby ci nabijali wejścia na stronę i komentarze. Istotą tekstu nie jest to, że krytykuje prezydenta, bo to, że do tego każdy ma prawo jest oczywistością (inna sprawa JAK to robi). Istotą jest to, że dzieli cieszyniaków na lepszych, gorszych oraz ten "najgorszy sort" - mieszkańców PiStebnej, którzy ośmielili się przyjąć w swojej miejscowości prezydenta. Prywatnie pewnie "felietonist(k?)a" oburza się, że Jarosław "dzieli Polaków", s sam(a?) odsądza od czci i wiary za to, że w Istebnej głosowali na Dudę i nie mają KODu (BTW: jest gdzieś w ogóle na Śląsku Cieszyńskim?). I to się właśnie nazywa lewicowa obłuda :-)

Artykuł mocno stronniczy typowy dla lewicowych propagandzistów , czyli zero faktów i merytorycznych argumentów nasączony natomiast ideologicznymi wycieczkami i argumentum at persona. Szczęśliwie obywatele podczas ostatnich wyborów przypomnieli że miejsce lewicy jest na śmietniku historii. Dlaczego nie ma w Trójwsi KOD-u ? Odpowiedź jest jasna jak słońce. Bo większość mieszkańców naszej gminy to ludzie światli, którzy dobrze wiedzą że demokracja w Polsce wcale zagrożona nie jest. Gdzie był KOD gdy koalicja PO-PSL przeprowadziły w czerwcu zamach na trybunał konstytucyjny ?. Gdzie był KOD podczas: afery hazardowej, afery zegarkowej, infoafery, afera taśmowa "dolnośląskie taśmy prawdy", afery amber gold, afery stoczniowej. afery podsłuchowej. afery autostradowej. Gdzie był KOD kiedy służby specjalne wkraczały do redakcji gazet ? gdzie był KOD kiedy służby specjalne podłożyły ogień pod Rosyjską ambasadą podczas Marszu Niepodległości. Gdzie był KOD kiedy policja strzelała do uczestników manifestacji patriotycznych i niepodległościowych ? Gdzie był KOD kiedy ABW nękało prawicowych działaczy po domach ? Gdzie był KOD gdy poprzedni Prezydent wywoził majątki z państwowych rezydencji ? Gdzie był KOD gdy poprzedni Prezydent skakał po krzesłach w Japonii ?. Można by wymieniać jeszcze długo. KOD - dobrze finansowana organizacja skupiająca margines: partyjniaków (PO, PSL,NowoczesnaPO), urzędników, aferzystów, bankierów, komunistów, zmanipulowanych ludzi oraz opłaconych statystów. KOD organizacja, której przewodzi człowiek niepłacący alimentów. KOD- organizacja, która musi płacić sympatykom żeby brali udział w manifestacjach. KOD- Komitet Obrony Demokracji ? a może po prostu Komitet Obrony Koryta ?. Dlaczego górale mieli by wspierać takie absurdy ? przecież to mądrzy ludzie . Artykułem nie ma się co przejmować ludzie systemu atakują na oślep bo wiedzą że to już koniec. Czekamy z niecierpliwością na ustawę medialną. Tylko media narodowe!

Droga Redakcjo!
To teraz GC stała się się tak skrajnie polityczna?! Pod przykrywką felietonu publikujecie taki skrajnie niewybredny paszkwil?
Proszę o wyjaśnienie i jasną deklarację zanim drugi raz otworzę linka do GC!

ps.Mam nadzieję, że to tylko Florianusowi puścił zwieracz, a nie stała opcja Waszego portalu.

ŻAŁOSNE... TO CZY KTOŚ LUBI PREZYDENTA CZY NIE - JEGO SPRAWA. OBRAŹLIWE I NA PODŁYM POZIOME.

To już jest koniec POST PRLu i żadne blokowanie komentarzy nie pomoże sypiącego się spruchniałego OKrągłego Stołu.
Kiszczak i Jaruzelski są przed prawdziwym sądem i sprawiedliwość będzie im wymierzona. Reszta z tej ferajny która została na tym łez padole nie podoła zminom. Czas zaśpiewać Hymn "Jeszcze Polska nie zginęła puki my żyjemy....."

hej Joe - póki co...puknij się w głowę...chociaż i tak, w tym żywocie, raczej...nie przejrzysz na oczy... ale skoro tak widzisz i odczuwasz Polskę,Twe gniazdo rodzinne, świat,... to nie uderzaj się raczej nasadą dłoni w czoło, żyj swym rytmem, wspieraj PiS zwycięski i niech będzie Ci jurnie, triumfalnie, wesoło...

Panie Oszelda ma coś z tego, że podbija statystyki i poczytność artykułów za sprawą swych komentarzy?

Boli, boli :) i ma boleć.
Cieszy szczekanie i lament kodziarzy.

Potrzeba wiele chamstwa żeby napisać taki artykuł i nawet się nie podpisać! Myślałem, że mieszkając na Ziemi Cieszyńskiej nie doczekam się żeby ktoś stela mógł być taką świ..ą.

Po pierwsze gdybyś był z naszego powiatu to byś wiedział,że nie mówi się STELA ale TU STELA,bo Stela to jest imię.A po drugie boli tych o których ten felietonista prawdę napisał.Za górami jest rozmodlony kraj aż do bólu.Jest to przecież logiczne bo co tam robić ? gdzie się rozerwać ? To przecież suma w niedzielę jest jedyną rozrywką,a potem do gospody.Przez pokolenia taki styl był przez sukienkowych narzucany i ciężko to będzie wyplenić,Znam sporo Istebnioków ,Koniakowioków,którzy wyjechali do Niemiec i Norwegii i jakby ręka odjął zmienili się nie do poznania.Otoczenie ich nie sekuje czy byli w kościele i wysłuchali indoktrynacji swojego wielebniczka/farorza .Nie ci ludzi ! ! ! I to co o mieszkańcach napisał felietonista jest prawdą najprawdziwszą i nie miał na pewno nic złego na myśli.Brak dystansu do siebie powoduje takie trolowskie wpisy.Tacy oni tam są i nie jest w ty m nic złego.Jest to raczej ciekawostka etnologiczna i tyle i aż tyle.Widać zacietrzewienie tych co nie dostrzegają na obrazkach z raju dinozaurów,bo nie pasuje im to do teorii stworzenia świata przez chrześcijańskiego boga.Ca. 60 milionów lat temu uderzyła w ziemię planetoida i dinozaury wyginęły.A gdzie wtedy był ADAM z EWĄ-powiem tobie w fantazji ludzkiej,która zawsze poszukiwała jakiegoś boga.I tak już będzie do końca świata,a Istebna nie jest w tym względzie żadną ciekawostką nikt im nie zabroni wierzyć w co i wkogo chcą.

Niech Pan się nauczy kultury, panie "F."

A co jest niekonstytucyjnego w ustawie PiS-u?
Jedynie kto lamie konstytucje to Rzeplinski. A to orzekajac w sprawie uchwal(!), czego mu konstytucja zabrania, a to piszac ustawy dla sejmu (czego mu zabrania konstytucja i ustawa), które sie potem okazuja niekonstytucyjne, a to nadaje tryb procedowania nad tymi ustawami, choc ma obowiazek sie wylaczyc. Prezes TK nie jest dyktatorem w panstwie i nie wszystkie jego dzialania maja moc konstytucyjna, a tylko te, na które pozwala konstytucja i ustawa o TK.
Nie udal sie skok na Trybunal w wykonaniu Rzeplinskiego i Platformy, bo PiS sie polapal i stad teraz cale wycie.

retoryka kłamliwego, pomieszanego umysłu, któremu w smak pełzająca...wartko autokracja i dyktatorskie zapędy PiS - ten ton wpisuje się w podobną, tępą argumentację innych obrońców ... pożal się Boże,dobrej zmiany...

Jerzy O. czy to Owsiak czy Oszelda to bez pieniedzy panstwowych nie istnieja.

Rozumiem, że ktoś może nie lubić pana prezydenta ale obsmarowywanie lokalnej społeczności to już chamstwo. Lokalny portal informacyjny krytykuje jedną z najpiękniejszych wsi naszego regionu, dlatego, że gościła Prezydenta i kolędowała z nim. Dawno nie widziałam takiego paszkwilu. PiStebna? Zarzucanie góralom kolędującym przez święta w kościele braku troski o Ojczyznę, braku patriotyzmu? Na jakiej podstawie? Samo kolędowanie z panem Andrzejem Dudą (tak, nie z panem D., bo to żaden przestępca a Prezydent. O Komorowskim jakoś nikt nie pisał "Pan Prezydent K.") jest powodem do takiej oceny?

Starożytna tradycja w Istebnej? Śmiech na sali. Poza tym ocena pana Florianusa (autora tekstu) na temat Trybunału Konstytucyjnego to tylko opinia ludzi, których oddalono od "koryta". Dlatego felieton nie dość, że "do śmiechu i do płaczu" to całkowicie jednostronny.

Pozdrawiamy,

Patriotyczny Cieszyn

Prezydent Andrzej Duda jest moim prezydentem i wszystkich Polaków czy się to komuś podoba czy nie. Przez większość mieszkańców Śląska Cieszyńskiego jest niemile widziany bo to czyni wiara, zresztą to widać po wpisach jak górali nazywa się moherami. Nie ma takiego szczęścia żeby być honorowym obywatelem Wisły tak jak Kwaśniewski czy Komorowski. Kwaśniewski za swojej prezydentury wiecznie chory na chorobę filipińską nawet nie umieli go upilnować w TVP jak z tą chorobą dorwał się do mikrofonu. Pracownika pijanego zwalnia się dyscyplinarnie natomiast prezydent może przewracać się nad grobami i reprezentować państwo. Proszę sobie przeczytać książkę Sumlińskiego o Komorowskim i wszystko wiadomo kim był. Ja nie chciałbym mieć w moim mieście takich prezydentów honorowymi obywatelami bo to wstyd. Trudno pewnej grupie oderwać się od koryta i taki skowyt. Lis który zarabiał 92000 za program i wszystkie afery PO mogę je tu wymienić, a Polska to dla tej grupy to ch..j dupa i kamieni kupa.

żałośnie bredzisz - ponuro pseudo-patriotycznie, Monti...

Co za bełkot zfrustrowanego postPO-owca..........biedaczek za Komorowskiego wszystko mu pasowało...wrócił z Pragi a tu kolesie z dawnej PO i UW nic nie załatwili...

żałosny artykuł

Tak kończy swój żywot Republika Okrągłostołowa.
Mam nadzieję, że nieuchronnie.
Zwycięży Orzeł Biały, nie czekoladowy.
Florianusie, będziesz nadal mógł pisać takie bzdury
ale Lisa i tak nie pobijesz.

POwski felietonista jest dramatycznie słaby. POziom wypocin, dno.

PO Cię uwiera, więc nagle wszystkie felietony są dramatycznie słabe - anonimowość dodaje ci odwagi smutny, antybohaterze...

"Lud góralski przed Prezydentem musi dać świadectwo swojego przywiązania do tradycji, kościoła katolickiego i umiłowanej ojczyzny bez względu na to, czy prezydent jest taki czy owaki..."
Podły ten lud góralski z Istebnej.
Co innego lud góralski z Wisły. On wybrał właściwego Prezydenta by dać świadectwo swojego przywiązania do nowoczesności i umiłowanej Unii Europejskiej.

Ale się rozlała żółć.Nie szkodzi, psy szczekają, karawana idzie dalej. A od koryta zawsze się trudno oderwać. Bronisław K. bywał na innych salonach naszego regionu, życie zmienne jest.

ta bezstronność mediów jest zadziwiająca , redaktor nawet nie raczył się przedstawić ile ci za to zapłacili?

Nie chcemy felietonów Florianusa w "Gazecie Codziennej"!!! Florianusie, jesteś osobą pełną obłudy i pogardy do ludzi o odmiennych od Ciebie poglądach! Serio, uważaj, żeby nie popaść w obłęd w swojej nienawiści do PiSu i władz Cieszyna. A "Gazeta Codzienna" przekształca się w tubę propagandową "Krytyki Politycznej".

niech pan nie pisze w liczbie mnogiej...tuba propagandowa "Krytyki Politycznej" ale mnie człowieku, rozbawiłeś - mylą ci się porządki i krytykujesz na odlew "Florianusa" - jakbyś chciał uzasadnić swoje oburzenie, nieomal poprzez... karczemną bitkę słowną...wyrazy współczucia, chociaż po kierunku twojej jednostronnej krytyki, nie rozumiejącej szerokiego kontekstu, podziału polskiego społeczeństwa ...na dwoje - domyślam się, że nie masz szans, żeby dostrzec głębiej naturę tego dramatycznego rozdarcia poglądów i opinii mieszkańców Rzeczpospolitej Polskiej...

Dziękuję za próbę "oświecenia" ;-) Dlaczego nie w liczbie mnogiej? Proszę spojrzeć na komentarze pod "felietonem" i to powtórzyć ;-) Za to Pan jest tu chyba sam. Został Pan bulterierem cieszyńskiego lewactwa na forum GC. Obłęd przysłania Panu zdrowy rozsądek.

przyroda, natura, to dla mnie - niewypowiedzianie cudowny i piękny Skarbiec, z homo-sapiens, tą dziwną, trudną do pojęcia koroną, włącznie...więc jeżeli, już mnie Pan przeistacza w czworonożnego brata mniejszego, to wnoszę - o poprawkę (to ostatnia wola skazańca):
otóż proszę mnie zamienić w wilka, orła albo dzikiego konia, który... archetypowo i symbolicznie dla człowieka...dziki i wolny...realizuje siebie-w-świecie...(no tak...)...zatem - przywilej bycia bulterierem, pozostawiam bardziej godnym..., zresztą niektórzy z obcego mi raczej świata polityki - odebrali już podobne, takoż symboliczne - honory... i wcale nie musi mnie Pan lubić - a gdyby Pan w sposób zdyscyplinowany - musiał, to dopiero byłyby katusze...pozdrawiam Pana, z obłędną serdecznością! ps o...pańskim "lewactwie", przez ...grzeczność nie wspominam bo by Panu, zrzedła mina...

koroną stworzenia...popr.

W Pana obecności bez obaw można otwierać okno, wniosek: do orła daleko.
Koń też nie może być z wiadomych względów - zbyt duże podobieństwo do pegaza.
Wilk jest symbolem niezależności także myślenia - o co trudno Pana posądzać.
Jeżeli będziemy szukać odpowiednika wśród czworonożnych braci mniejszych to zaproponowałbym Panu wybrać zwierzę, które u nas często łączy się z barwą czerwoną, ale też przez ...grzeczność nie wymienię, bo by Panu, zrzedła mina...

Panie Oszelda, żałosny ten pański styl i lamenty. Szczerze mówiąc, żal mi Pana. Taka obsesja musi strasznie uwierać. Jak choroba.

niech pan daruje sobie wyrazy żalu - i odważnie, raczej - w zwierciadle dobrowolnych spotkań z psychologiem, zatroszczy się o kondycję psychiczną oraz zrewiduje swoje moralne położenie, wobec polskiej rzeczywistości oraz miejsca naszego kraju w światłej, integrującej się pioniersko, w wielkim trudzie - Europie oraz wolnym świecie...pańska recenzja mojego pisania jest dla mnie kompletnie bezwartościowa...

Ta menda cale zycie doila z panstwowego, z dotacji na kulture sobie bazgrolil grafoman jeden i teraz pluje jak mu zlób odbieraja. Tfuuurca jeden wybitny hehe.

No co jak co, ale większej mendy jak Grobelny ten portal nie widział

Niesamowita odwaga felietonisty jak również Redakcji.
Nadciąga dyktatura, rządy brunatnych koszul, ja się bałem
czytając ten tekst.
Żałosne.

Florianusie, Ty to tak serio, czy jeszcze taka bania od Sylwestra?

Felieton?? Oj takie hejterstwo nic dobrego Wam nie przyniesie.

Felieton?? Oj takie hejterstwo nic dobrego Wam nie przyniesie.

Wystarczył jeden występ i kierownik zespołu "Istebna" - Tadek P. już nim nie jest :P

Autorowi warto przypomnieć, że w obecnej chwili Pan Andrzej Duda reprezentuje urząd Prezydenta RP. Zastosowanie konwencji skrótu przy nazwisku Pana Prezydenta świadczy bardzo źle o poziomie autora. Jak dla mnie - jest również powodem do ostatecznego pożegnania się z Państwa portalem w tym roku.

Coraz bardziej ostatnio słychać pseudo-dziennikarzy szerzących głos największego błazna wśród nich - Tomasza L. (zabieg celowy).
W Istebnej nie ma Komitetu Obrony Demokracji, bo nie ma na tyle głupich ludzi, by angażować się w ładnie brzmiącą inicjatywę, pod którą nie kryje się żadna merytoryczna wartość, a jedynie puste slogany.
Nie chce mi się odpowiadać na każdy zarzut z felietonu, bo są absurdalne i pokazują jedynie, że autor nie ma żadnej wiedzy w temacie, w którym się wypowiada.
Florianus, polecam kupić w aptece za 1,9zł wazelinę - ułatwi włażenie Wielkim Obrońcom Demokracji, Którzy Nie Wiedzą Nawet O Co Walczą w ostatnie cztery litery Twojego pseudonimu.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama