, czwartek 14 listopada 2019
Urocza kawiarenka na Głębokiej 54
Mokka Cafe na Głębokiej 54, Cieszyn fot: MOKKA CAFE



Dodaj do Facebook

Urocza kawiarenka na Głębokiej 54

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
Urocza kawiarenka na Głębokiej 54


Urocza kawiarenka na Głębokiej 54

Ktoś nie dawno zwrócił mi uwagę, że Cieszyn jest niezwykle kawiarniany. Spacerując po centrum co chwilę napotykamy miejsce, gdzie można usiąść i napić się kawy. Właściwie nie ma czemu się dziwić, przecież kultura kawowa napłynęła do nas prosto z austriackiej stolicy. Nie bez przyczyny Cieszyn nazywany był małym Wiedniem.

Wśród kawiarni budujących cieszyński klimat nie sposób pominąć kultowej Mokka Cafe, do której zresztą mam szczególny sentyment. Właściwie powinnam wspomnieć, że to moja pierwsza kawiarnia, do której trafiłam dzięki starszej siostrze. Gdy miałam naście lat zabrała mnie do Cieszyna, by pokazać miasto. Niewiele pamiętam z tej wycieczki, ale do dziś mam przed oczyma witrynkę z kolorowymi, kuszącymi deserami. Po raz pierwszy próbowałam wtedy kawy i czułam się wyjątkowo. To jedno z tych przyjemnych wspomnień wprawiających mnie w dobry nastrój.

Kawiarnia znajduje się w najpiękniejszej części Cieszyna tuż obok Wzgórza Zamkowego, w pobliżu cieszyńskiego Rynku i mostu granicznego na Olzie. Jest idealnym miejscem na spokojne rozmowy i chwilę odpoczynku zarówno dla mieszkańców Cieszyna, jak i turystów odwiedzających miasto. W letnim ogródku można rozsiąść się wygodnie w fotelu z filiżanką kawy i obserwować życie toczące się na ulicy Głębokiej.

Budynek zabytkowej kamienicy, w której dziś mieści się kawiarnia wzniesiono w 1905 roku dla Charlotty Kohn. W księdze adresowej z 1931 roku figuruje dr Kohn Eugeniusz i aż siedmiu współwłaścicieli a ponadto fryzjer, magiel, szklarz, szewc, dentysta, modystka i biuro spedycyjne. Bar kawowy „Mocca” rozpoczął tu swoją działalność w okresie PRL-u, gdy Głęboka nosiła miano Armii Czerwonej.

Od 2004 roku, gdy jej właścicielem był pan Józef, Mokka stała się maleńkim centrum wydarzeń kulturalnych. To w tym czasie bywalcy kawiarni mieli okazję uczestniczyć w kameralnych czwartkowych koncertach przy pianinie z muzyką na żywo, czy podziwiać na przykład otwartą wystawę prac Henryka Sawki.

Od tego roku kawiarnia przeszła w ręce pani Kasi i pana Klaudiusza, którzy podtrzymają wszystkie dobre tradycje tego miejsca, ale też stworzą własne, które z całą pewnością pozytywnie nas zaskoczą. Niewielkich rozmiarów kawiarnię z unikalnym klimatem buduje wystrój nawiązujący do czasów z poprzedniej epoki i stojące w rogu pianino. W ofercie niezmiennie wyśmienite desery.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
reklama