, czwartek 21 czerwca 2018
TAJEMNICE PRZYKLASZTORNYCH PIWNIC
Największy rozwój sztuki warzenia piwa nastąpił w średniowieczu. fot: mat. SPOT



Dodaj do Facebook

TAJEMNICE PRZYKLASZTORNYCH PIWNIC

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
TAJEMNICE PRZYKLASZTORNYCH PIWNIC

Arturo Petrocelli "Mnisi pijacy piwo"


TAJEMNICE PRZYKLASZTORNYCH PIWNIC

Zakonnikom zawdzięczamy znany dziś chmielowy smak piwa.


TAJEMNICE PRZYKLASZTORNYCH PIWNIC

Święty Arnulf z Metzu.

Powstawanie klasztorów miało wielki wpływ na rozwój europejskiej kultury w dobie średniowiecza. Były one ośrodkami życia nie tylko religijnego, ale również naukowego i gospodarczego. To tam znajdowały się biblioteki, rozwijała się nauka i sztuka, przyjmowały się wynalazki techniczne. Prowadzone przez mnichów szkoły pozwoliły na edukację społeczeństwa. Zakonnicy odkrywali i doskonalili metody uprawy ziemi i roślin, z biegiem czasu doprowadzając do rozwoju rolnictwa. W klasztorach uprawiano zioła, robiono lekarstwa. To dzięki nim powstawały pierwsze szpitale. Zakonnikom zawdzięczamy też znany dziś chmielowy smak piwa.

Największy rozwój sztuki warzenia piwa nastąpił właśnie w średniowieczu, gdy prym w tej dziedzinie wiodły klasztory. Do XII wieku monopol na warzenie piwa miały niemal wyłącznie zakony. Były to całkowicie autonomiczne i samowystarczalne instytucje, które warzyły piwo nie tylko na własne potrzeby, ale i dla gości oraz pielgrzymów, a nierzadko i regulowały płatności piwem lub chmielem. To mnichom zawdzięczamy ponowne odkrycie chmielu, który stopniowo zastępował inne przyprawy. Zapoczątkowali oni również fermentację piwa w zimnych piwnicach, dzięki czemu dłużej pozostawało świeże.
Opactwa Saint Denis i Saint Remi we Francji produkowały piwo już w IV w. Do XI wieku niemal każdy klasztor mógł się poszczycić swoim własnym browarem. Szacuje się, że w roku 1000 na terenach obejmujących dzisiejszą Belgię, Niemcy i Francję działało około 500 klasztornych browarów.
Oczywiście spożycie piwa w klasztorach ściśle określały reguły zakonne. Wprawdzie w opactwie Le Bec mnisi mogli pić piwo według potrzeby, jednakże z umiarem. W okresie postu zakonne reguły dopuszczały picie pożywnego i lekkiego piwa w myśl zasady „napój nie łamie postu”, toteż np. w Wielki Piątek, kiedy obowiązywał post ścisły, piwo stanowiło jedyny posiłek.

Produkcja piwa przynosiła też duże korzyści majątkowe. Dlatego klasztory wkrótce zmieniły się w przedsiębiorstwa browarnicze, które zaopatrywały coraz większe rzesze ludzi. Szczególnie aktywni byli mnisi z Irlandii, jeden z nich znany jako św. Feuillien założył opactwo w Le Roeulx na terenie dzisiejszej Belgii. Mimo, że opactwa od dawna już nie ma, browar pozostał a imię mnicha wciąż widnieje na wyrobach browaru Saint Feuillien.
Spożycie piwa szybko rosło i klasztorna produkcja już nie wystarczała. Ludzie upatrywali w nim nie tylko sposobu na zaspokojenie pragnienia i biesiadny humor. Traktowano je również jak lekarstwo. Szybko bowiem zauważono, że ci, którzy w obliczu zarazy piją piwo, lepiej znoszą epidemię, niż ci, którzy w umartwieniu sięgają po wodę. Fakt, że piwo było poddawane pasteryzacji podczas warzenia sprawiało, że było ono odkażone, a więc bezpieczniejsze niż woda. Dzięki tej właściwości piwo stało się szybko bardzo pożądanym napojem w miastach.
Wiek XII kończy monopol piwowarstwa klasztornego, ponieważ coraz prężniej zaczynają działać browary dworskie, a z czasem również miejskie. Przywilej warzenia piwa był nadawany przez władców, którzy dostrzegli w nim nowe źródło bogactwa i bardzo skwapliwie pobierali podatki od wytwórców tego napoju. Solą w oku były im klasztory, które posiadały przywilej warzenia piwa od dawna, jeszcze sprzed okresu nakładania podatku na piwo, i nie musiały nic płacić do królewskiej czy książęcej kiesy. Rozwój piwowarstwa świeckiego powodował, że panowie feudalni coraz częściej konkurowali z klasztorami. W tym celu sprowadzali na swoje dwory piwowarów, finansowali budowę warzelni, nadzorowali produkcję i sprzedaż składników do warzenia piwa oraz pobierali stosowne podatki. Na przełomie XIII i XIV wieku królowie, korzystając ze swoich przywilejów, rozpoczęli nadawanie browarom miejskim praw produkcji.

Św. Arnulf z Metzu – patron piwowarów

Arnulf urodził się około roku 580 i żył w Austazji, obecnie to tereny wschodniej Francji, zachodnich Niemczech, Belgii i Holandii. Jego syn Ansegisel dał początek dynastii Karolingów. Arnulf wraz z Pepinem z Landen przyczynił się do zjednoczenia państw frankijskich. Gdy jego żona Doda wstąpiła do zakonu, również chciał pójść do klasztoru, jednak w 614 roku został obwołany biskupem Metzu. Słynął ze swej krzepkości, ponieważ z łatwością podnosił wozy drabiniaste i beczki z piwem. Zasłynął również z cudownego rozmnożenia piwa i uratowania tym samym oblężonego przez Arabów miasta w południowej Francji. W 629 roku osiadł jako pustelnik w lesie w południowych Wogezach we Francji, gdzie zajął się pielęgnowaniem trędowatych. Tam zmarł w 640 roku.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
reklama