, niedziela 26 stycznia 2020
Tablica pamiątkowa dla Pawła Niemca w setną rocznicę jego urodzin
Major pilot Paweł Niemiec, kawaler Orderu Virtuti Militari, odznaczony też trzykrotnie Krzyżem Walecznych, jawi się jako postać nietuzinkowa, a mimo to w pamięci ludzkiej pozostało po nim niewiele śladów. fot: BŚ



Dodaj do Facebook

Tablica pamiątkowa dla Pawła Niemca w setną rocznicę jego urodzin

Tablica pamiątkowa dla Pawła Niemca w setną rocznicę jego urodzin

Tablica upamiętniająca Pawła Niemca znajduje się przy ul. Michejdy 24, w kamienicy, która niegdyś była domem lotnika. fot. BŚ

W setną rocznicę urodzin lotnika z Cieszyna odsłonięto tablicę pamiątkową ku jego czci. - Niemiec był jednym z tych niewielu, którzy walczyli pod niebem Anglii, ale tak naprawdę walczyli o niepodległość Polski - mówił major Tadeusz Drewniak.

- Pamięć o zasługach Polaków wywodzących się z Cieszyna powinna być szerzona, a nadawanie nazw ulic, skwerów, placów ich imienia i wywieszanie tablic upamiętniających ich sylwetki powinno być obowiązkiem. Dzisiaj dzięki staraniom wielu stowarzyszeń i osób możemy zrealizować oczekiwania społeczności cieszyńskiej - mówił Mieczysław Szczurek, burmistrz Cieszyna.

"Major pilot Paweł Niemiec, kawaler Orderu Virtuti Militari, odznaczony też trzykrotnie Krzyżem Walecznych, jawi się jako postać nietuzinkowa, a mimo to w pamięci ludzkiej pozostało po nim niewiele śladów. Był oficerem przedwojennego polskiego lotnictwa, instruktorem najsłynniejszej uczelni lotniczej, Szkoły Orląt. Należał do grona 145 polskich pilotów, uczestników Bitwy o Anglię. Jako jedyny też oficer Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie dowodził aż czterema różnymi dywizjonami myśliwskimi" pisze w swojej książce, "Jeden z niewielu. Paweł Niemiec myśliwiec z Cieszyna", Piotr Sikora. - Zebraliśmy się tutaj w przeddzień, kiedy chłopak z Cieszyna spojrzał na świat nie wiedząc jeszcze jaka będzie jego przyszłość, jaka będzie jego życiowa droga. Ta droga ukazała się poprzez to niebo, poprzez lotnictwo. Dowódca w boju to nie tylko dowodzący, który planuje walkę i wyznacza do zdań bojowych swoich podwładnych. Dowódca w walce jest wszystkim: wodzem, ojcem, spowiednikiem, sędzią. On musi rozsądzać w swoim sumieniu setki problemów związanych z osobowością pilotów, żołnierzy. Musi także myśleć o tym jak zaplanować walkę i także o tym, jak zabezpieczyć działania swojego pododdziału. Należy podkreślić, że rzadko w tych rejonach oficer był pięciokrotnie dowódcą dywizjonów myśliwskich - komentował Kazimierz Pogorzelski, prezes Stowarzyszenia Lotników Polskich.

"Po zakończeniu działań wojennych doświadczył tragedii rozczarowania, nie decydując się na powrót do Ojczyzny, o którą walczył. Majątek jego rodziny został zagrabiony przez komunistów, mąż jego siostry zginął w Katyniu, a on sam nie chciał żyć w zakłamaniu, strachu i podzielić losów swoich towarzyszy broni więzionych niesłusznie przez Urząd Bezpieczeństwa. Wybrał emigrację i na stałe osiadł w dalekiej Argentynie, gdzie zmarł w 1985 roku" - czytamy w publikacji Piotra Sikory.

Tablica upamiętniająca Pawła Niemca znajduje się przy ul. Michejdy 24, w kamienicy, która niegdyś była domem lotnika.

Organizatorem przedsięwzięcia były Siły Powietrzne RP, Fundacja Historyczna Lotnictwa Polskiego, Stowarzyszenie Rodzina Wojskowa, Wojskowe Stowarzyszenie Społeczno - Kulturalne SWAT, Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie, Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie oraz Miasto Cieszyn.

Wykorzystane w artykule cytaty pochodzą z książki Piotra Sikory "Jeden z niewielu. Paweł Niemiec, myśliwiec z Cieszyna".

Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

no i fajnie, należy mu się. Ciekawe czy tablice pamiątkowe wykonywali u http://stankiewicz-art.pl/tablice-pamiatkowe, bo z tego co wiem to lider rynku

Kto te pilotowi doprawił fajkę?

Wszystko piękne, ale dlaczego nie napiszecie,że był ewangelikiem?? Na odsłonięciu tablicy był biskup polowy płk Wola, płk Fober. kapelani ewangeliccy !! A także,że było uroczyste nabożeństwo w kościele Jezusowym ewangelickim w Cieszynie. Czy to tak trudno napisać ??? Mam pytanie dlaczego redakcja te fakty przemilczała ??

Mam pytanie kto Panu Niemcowi doprawił fajkę?

Czy ten człowiek aby na pewno by sobie życzył tego, by mu wypominać wyznanie, wytykać, że dał się omamić szamanom?...
a może wstydził się tego już za życia, kościół miał w niepoważaniu?...
może by się normalnie wku.wił gdyby się dowiedział, że po jego śmierci ktoś jego chrztem będzie sobie gębę wycierał dla czysto propagandowych interesów?!...
wstydź się, lutrze...

...a czy to ważne? Ważne że był dobrym, dzielnym człowiekiem kochającym ojczyznę. Wyznanie tutaj ma mało do rzeczy...Ciekawa impreza, fajne obchody, które pokazały zapomnianą sylwetkę wielkiego pilota.

Tutaj relacja wideo: https://www.youtube.com/watch?v=1m7fJ7dNy_0

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama