, niedziela 8 grudnia 2019
Spotkanie z ludźmi kultury w Istebnej: Dzieci pytają, dorośli odpowiadają
Podczas konferencji prasowej dzieci pytały o działalność placówek kulturalnych, promocję kultury w regionie. fot: Agnieszka Kaczmarczyk



Dodaj do Facebook

Spotkanie z ludźmi kultury w Istebnej: Dzieci pytają, dorośli odpowiadają

Agnieszka Kaczmarczyk
Spotkanie z ludźmi kultury w Istebnej: Dzieci pytają, dorośli odpowiadają

Goście opowiedzieli również o tradycjach, zajęciach, które wykonują na co dzień, swoich marzeniach. fot. AK

8 czerwca, w strażnicy OSP w Istebnej, odbyło się oficjalne zakończenie projektu "W kręgu góralskiej tradycji" realizowanego przez wolontariuszy ze Stowarzyszenia VIDES (Międzynarodowego Centrum Wolontariatu). Podczas "Spotkania z ludźmi kultury", działacze kulturalni gminy Istebna i miłośnicy beskidzkiego folkloru odpowiedzieli na pytania dzieci.

Celem projektu jest bezinteresowna praca młodzieży na rzecz swoich młodszych kolegów i koleżanek, a także poszerzenie wiedzy na temat historii, kultury, folkloru i tradycji regionu. - Przede wszystkim pragniemy, aby młodzież sama zauważyła problemy, jakie są w naszym środowisku. Co możemy zrobić, kogo zaangażować i jak te problemy zniwelować - mówi siostra Halina Koćwin, prowadząca stowarzyszenie.

Dzięki pozyskaniu funduszy zorganizowano cykl warsztatów dla dzieci i młodzieży. Wspólnie z twórcami ludowymi młodzież z terenu Trójwsi integrowała się w wolnym czasie podczas wspólnych, kreatywnych zajęć w Muzeum "Na Grapie'" w Jaworzynce. Dzieci mogły nauczyć się haftu, wyplatania koszyków, szycia kierpców, podstaw kowalstwa, tańców i pieśni regionalnych, a także tego, jak robi się masło czy wełnę. - Bałam się, że dzieci, które przyjdą do muzeum, będą się nudzić. Jak się jednak okazało, potrafiły i trzy godziny siedzieć i haftować - mówi z uśmiechem Katarzyna Rucka-Ryś, prowadząca muzeum.

Podczas konferencji prasowej dzieci pytały o działalność placówek kulturalnych, promocję kultury w regionie. Były też konkretne zadania do wykonania. Zbigniew Wałach zagrał i zaśpiewał. Zespół "Istebna" porwał do tańca zgromadzonych widzów, a Teresa Przybyła urządziła krótką lekcję gwary.

Goście opowiedzieli również o tradycjach, zajęciach, które wykonują na co dzień, swoich marzeniach. - Przez wiele lat pasterstwo było postrzegane jako coś zacofanego. Jak się wpisze w wyszukiwarce internetowej "baca", najpierw wyskakują kawały - śmieje się Piotr Kohut i dodaje, że robi wszystko, aby nie dać się zamknąć w muzeum. - Człowiek jest dziedzicem i wędrowcem na tym świecie. Ziemia jest najzacniejsza - przyznaje baca i robi wszystko, aby podtrzymywać tradycje związane z wyrobem sera, wypasem owiec. - Moim marzeniem jest to, aby w każdej wsi, w gminie, były domy kultury. Wystarczyłaby jedna, mała sala, do której można przyjść, posiedzieć w każdy weekend. Nie każdy da rady przyjeżdżać do Istebnej - przyznała Elżbieta Legierska-Niewiadomska.

Wszystkim udzieliła się niezwykle rodzinna atmosfera. W jednym miejscu spotkało się tak wielu ważnych dla gminy ludzi, którzy mieli czas na to, aby wspólnie zaśpiewać, zatańczyć, porozmawiać. Nikt nie zaprzeczy, że tradycja i folklor, mają w życiu górala nieocenioną wartość. Nawet rozgrywki EURO 2012 nie pokrzyżowały ich planów.

- Najzacniejsze jest to, że chcieliście się tu wszyscy dzisiaj zebrać i być ze sobą - przyznaje Małgorzata Kiereś, kierownik Muzeum Beskidzkiego w Wiśle i dodaje, że dzięki stowarzyszeniu "otworzyły się drzwi do chaty", w której dzieci zobaczyły jak to kiedyś się żyło. - Musimy nauczyć się, bogactwo tej ziemi, łączyć z nowoczesnością, ale mieć też świadomość, kiedy ubrać swój strój i wiedzieć, kim w tym stroju jesteśmy - dodaje Kiereś i dziękując za organizację spotkania i warsztatów przyznaje, że najważniejsze jest to, że są wśród mieszkańców gminy ludzie, którzy chcą swój wolny czas poświęcać komuś innemu i pokazać piękno i tradycje tego regionu.

W spotkaniu wzięli udział:

Henryk Gazurek - zastępca wójta gminy Istebna, Elżbieta Legierska-Niewiadomska - dyrektorka GOK Istebna, 
Lucyna Ligocka Kohut - pracownik GOK Istebna, 
Katarzyna Rucka-Ryś - przedstawiciel muzeum regionalnego "Na Grapie" w Jaworzynce,
 Piotr Kohut - baca z Koniakowa, właściciel sklepu góralskiego, Tadeusz Papierzyński - kierownik Zespołu Regionalnego Istebna, 
Zbigniew Wałach - artysta ludowy, muzyk, założyciel kapeli "Wałasi",
 Teresa Przybyła - laureatka konkursu "Ślązak Roku" w roku 2010, Aneta Legierska - kierownik referatu Promocji UG Istebna, Małgorzata Kiereś - kierownik Muzeum Beskidzkiego w Wiśle
, Jan Gazur - przewodniczący rady gminy.

Uczniowie Gimnazjum w Istebnej, będący jednocześnie członkami Zespołu Regionalnego "Istebna", zaprezentowali przedstawienie "Zmorysaniec", czyli "Kopciuszek po góralsku”.

Po raz kolejny udowodniono, że tradycja w regionie nie umiera. Dyskusje o folklorze, śpiew, muzyka i taniec w zacnym gronie, niezwykła atmosfera i wpajanie wartości i tradycji najmłodszym, ocalą od zapomnienia to, co piękne, magiczne i wyróżniające region.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama