, czwartek 29 września 2016
Piotr Kohut o Redyku Karpackim
Swą wędrówką przez Karpaty składamy hołd naszym wołoskim przodkom wskazując przy tym na tożsamość, która winna być chroniona i strzeżona - pisze Piotr Kohut. fot: Przemek Waloch



Dodaj do Facebook

Piotr Kohut o Redyku Karpackim

Baca Piotr Kohut, Fundacji "Pasterstwo Transhumancyjne".
11 maja w Rumunii w Rotbav w regionie Braszów w Transylwanii rozpoczęliśmy historyczną wędrówkę pasterską przez Karpaty. Śladami naszych przodków będziemy podążać szlakiem, który dał początek naszemu dzisiejszemu życiu w górach - pisze baca Piotr Kohut z Fundacji "Pasterstwo Transhumancyjne".

Kilkuletni czas pracy i przygotowań wielu ludzi dobiegł końca i zaowocował możliwością przystąpienia do realizacji tego projektu. Chciałbym Wam wszystkim razem i każdemu z osobna podziękować - za wszelki wysiłek i chęć pomocy przy organizacji tego wydarzenia. Spotkania z ludźmi żyjącymi na co dzień w różnych regionach łuku Karpackiego były dla mnie niezwykłym doświadczeniem.

Wszystkim Wielki Boże Zapłać!

Mam nadzieję, że wszystko nad czym starannie wspólnie pracowaliśmy i przygotowywaliśmy zwróci uwagę społeczną na problematykę regionów górskich, a Redyk Karpacki przyczyni się do promocji pozytywnych działań, jakie podejmowane są przez nas - mieszkańców Karpat - z potrzeby duszy i serca.

Dzisiaj żyjemy w czasach, w których człowiek jest coraz częściej oddzielany od przyrody, odrywany od tradycyjnych metod gospodarowania ziemią. Siły natury są postrzegane często jako nieposkromione niebezpieczeństwa i kataklizmy. Tymczasem przyroda nie skrzywdzi człowieka o ile człowiek nie spróbuje na siłę zmieniać jej naturalnego stanu i wprowadzać nieodpowiednich sposobów gospodarowania na danych warunkach terenowych. Tradycyjna gospodarka ziemią w przypadku terenów karpackich to przede wszystkim pasterstwo - ono odgrywa nie tylko rolę pierwszorzędną w odpowiednim zrównoważonym rozwoju terenów górskich, ale jest źródłem kultury społeczności w Karpatach.

Jeśli chcemy, aby woda w potoku była czysta - musimy najpierw oczyścić jego źródło. I tak też w przypadku kultury góralskiej - regionalnej - aby oczyścić ten "potok" kultury - jakże często w dzisiejszych czasach przedstawianej i rozumianej w sposób czysto komercyjny - biznesowy - musimy oczyścić jej "źródło", którym jest pasterstwo. Kultura góralska wymaga głębszego spojrzenia w tożsamość - nie wystarczy bowiem być ubranym w piękne stroje ludowe i prezentować się świetnie w obiektywie. Trzeba wracać do gazdowania na trudnej górskiej ziemi, aby nie stać się przebierańcem w stroju górala lecz być prawdziwym mieszkańcem Karpat.
Redyk Karpacki jest apelem, aby wyjść z fałszu i przebierania się, aby powalczyć o świat nadprzyrodzony, o duchowość góralszczyzny, o nasze tradycje i kulturę, o to by zanurzyć się choć na chwilę w głębię świadomości, by zadumać się nad sensem życia w górach w zgodzie z przyrodą i Panem Bogiem. Nadszedł czas odpowiedzi na liczne zarzuty "sztuczności" górali w Karpatach. My - pasterze - bacowie, juhasi, owczorze, pastuchowie i czabani - w czasie swojej corocznej pracy podejmujemy wędrówkę z owcami - wędrówkę przez życie. Owce od zawsze towarzyszyły człowiekowi - żywiły i ubierały. Górale w Karpatach mają wielowiekową tradycję pasterską. Każdy prawdziwy góral powinien choć raz w roku iść w góry, zaczerpnąć wody ze źródła, by przetrwać w swej swobodzie, poznać pracę owczarską, zapachnieć owcami…

Swą wędrówką przez Karpaty składamy hołd naszym wołoskim przodkom wskazując przy tym na tożsamość, która winna być chroniona i strzeżona - przede wszystkim przez nas samych. Godność pasterza wynika z jego świadomości własnej tożsamości w drodze. Nie dajmy się zwieść złudnemu wrażeniu skoku cywilizacyjnego, współczesności oferującej dobrobyt i długowieczność w zamian za zachwianie naszej duchowości. Świat nowoczesnych technologii jak najbardziej powinien być wykorzystywany przez nas, jednakże nie zapominajmy że nasza siła tkwi w tradycji i korzeniach pasterskich.

Niech Redyk Karpacki zwróci uwagę społeczną na wędrówkę człowieka przez życie, na jego relacje z przyrodą, ze zwierzętami. Karpaty to nasz dom - chrońmy go i strzeżmy, pokażmy to, co w nas najlepsze, by każdy kto u nas zagości poczuł prawdziwe tradycje i kulturę.
Spotkajmy się na trasie Redyku Karpackiego - zapraszam do uczestnictwa w wydarzeniach organizowanych przez partnerów Redyku.

Z całego serca dziękuję wszystkim bez wyjątku za zaangażowanie się w realizację tego wydarzenia.

Komentarze: (1)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

piękny tekst - Piotrze oraz ludzcy i pozaludzcy towarzysze drogi po łuku Karpat, który jest jak tęcza codzienności, wielobarwnych tradycji, duchowości oraz piękna natury - pomyślności!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama