, niedziela 7 czerwca 2020
O obrzędowości na Śląsku Cieszyńskim z profesorem Kadłubcem
Bogactwo, złożoność i różnorodność form towarzyszące człowiekowi zamieszkującemu Śląsk Cieszyński stanowią dla niego pewien wyznacznik w momentach przełomowych.  fot: mat. pras.



Dodaj do Facebook

O obrzędowości na Śląsku Cieszyńskim z profesorem Kadłubcem

Barbara Śliż
O dawnej, cyklicznej dorocznej obrzędowości na Śląsku Cieszyńskim w Muzeum Zbiory Marii Skalickiej swój wykład wygłosił, laureat Śląskiego Szmaragdu, profesor Daniel Kadłubiec. Dla wielu słuchaczy była to niezwykła okazja do zapoznania się z tradycją, ale także wspomnieniem dawnych obrzędów.

Cztery stroje na jednym kawałku ziemi, niesamowicie urozmaicona ludowość, setki spisanych pieśni, mnóstwo specyficznych obrzędów i jeszcze więcej symboli to wszystko wyróżnia Śląsk Cieszyński na tle innych regionów.

Obrzędowość jest niemożliwa do jednoznacznego opisania ponieważ różnice między poszczególnymi obrzędami w konkretnych regionach są bardzo znaczne, ale to właśnie dlatego opis i poszukiwanie drobnych szczegółów pomiędzy danymi obrzędami sprawia, że poznajemy to, co najlepsze w kulturze. Wiele spośród działań i praktyk przeminęły już bezpowrotnie, ale dzięki informacjom, które zapisane przetrwały do naszych czasów są bezcennym źródłem wiedzy i dalszych badań dla miłośników lokalnej kultury regionu.

Na obrzędowość składa się zbiór zwyczajów i symboli, które chcąc lub nie każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu kultywuje. To właśnie o dawnych obrzędach wprowadzających w specyficzny świąteczny nastrój opowiadał profesor Kadłubiec. - Skupimy się na obrzędach w okresie "Od Łucji do Wigilii", czyli czasie poświęconym wróżbom. Zwracam szczególną uwagę na sakralność dwunastki, świętej liczby w Mezopotamii. To właśnie od Łucji zaczynamy zapisywać dzień po dniu pogodę, którą potem przenosimy na poszczególne miesiące kolejnego roku. Dziewczyny ciekawe czy wyjdą za mąż zapisywały dwanaście kartek z imionami mężczyzn i dzień po dniu wyciągały spod poduszki jedną z nich. Ta, która została na Wigilię oznaczała imię przyszłego męża - opowiadał Kadłubiec.

Bogactwo, złożoność i różnorodność form towarzyszące człowiekowi zamieszkującemu Śląsk Cieszyński stanowią dla niego pewien wyznacznik w momentach przełomowych, zarówno w wymiarze cyklu rocznego, jak i w wymiarze jednostkowego życia. Obrzędy wyznaczają swego rodzaju granice. - Niektóre zwyczaje wciąż funkcjonują w pamięci starszych mieszkańców regionu, są w dalszym ciągu kultywowane w takiej samej lub podobnej formie. Obrzędowość na Śląsku Cieszyńskim jest niesamowicie bogata, bo my mamy tutaj i pasterzy i rolników i niziny, a poza tym już od starożytności byliśmy na pograniczu kultur. Śląsk Cieszyński dostarcza etnografom naprawdę wielu niezwykle interesujących informacji - mówił prof. Daniel Kadłubiec.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama