, niedziela 16 grudnia 2018
Marta Różańska: Na pograniczu jak w innym świecie
Marta Różańska czytająca wiersze ze swojego tomiku "Na tchnienie". fot: Piotr Bocek



Dodaj do Facebook

Marta Różańska: Na pograniczu jak w innym świecie

KATARZYNA KOCZWARA
Marta Różańska: Na pograniczu jak w innym świecie

Marta Różańska ma 21 lat, od 12 roku życia pisze wiersze. fot. Piotr Bocek

Jest Zaolziaczką. Wartość tej ziemi doceniła w pełni wyjeżdżając na studia do Krakowa. Debiutowała jako felietonistka w Głosie Ludu, wydała tomik "Na tchnienie", fascynują ją Włochy, inspiracji szuka w codzienności. Marta Różańska jest przykładem na kreatywność i wrażliwość młodego, zaolziańskiego, pokolenia.

Ma 21 lat. Mieszka w Czeskim Cieszynie. Od 12 roku życia pisze. Jak sama mówi, to naturalna konsekwencja zamiłowania do czytania. - Od zawsze interesowałam się literaturą, lubiłam czytać. Myślę, że to jest zasługa mojego ojca, który uczy języka angielskiego, pasjonuje się literaturą angielską i amerykańską. Mamy w domu mała bibliotekę, on mnie zaraził pasją czytania. Naturalnym rezultatem tego są próby pisania czegoś od siebie - przyznaje młoda poeta.

Z form pisanych wybrała poezję, choć proza też nie jest jest obca. - W poezji czuję się pewniej, mogę w paru słowach zapisać myśl - zauważa Marta. Na początku było to pisanie do szuflady, dla siebie. Z czasem pojawiły się publikacje. Na początek felietony w Głosie Ludu, gazecie Polaków w Republice Czeskiej. - Pierwszym sukcesem było opublikowanie wierszy w czasopiśmie "Cogito" w 2008 roku - uważa Marta. W 2011 roku ukazał się jej debiutancki tomik "Na tchnienie", wydany przez Kongres Polaków w Republice Czeskiej. W tym samym roku poetka trafia do finałowej dziesiątki laureatów konkursu "Tacy Jesteśmy 2011" za wspomniany tomik poezji i zajmuje 2. miejsce.

Inspiruje ją codzienność, fascynuje natura. - Dużo moich wierszy powstało w małej wsi koło Biłgoraja, skąd pochodzi mój tata. Spędzam tam kilka tygodni każdego lata. To miejsce jest dla mnie wielką inspiracją. Natchnienia szukam w codzienności, lubię pisać o owocach. Mam parę wierszy o śliwce, malinie, cytrynie. Opisuję też zwierzęta, bardzo lubię koty. Inspiracją jest także miłość - mówi poetka.

Ma świadomość, że jej pasja jest niecodzienna, dla wielu z jej pokolenia, niezrozumiała. - Poezja nie jest obecnie popularna, nigdy mnie to nie zrażało - zapewnia Marta.

Jest Zaolziaczką i aktywnie uczestniczy w życiu tej części Śląska Cieszyńskiego. Swoje wiersze prezentowała niedawno w Jabłonkowie podczas Kawiarenki pod Pegazem, w ramach Gorolskiego Święta. Jak sama przyznaje, wartość Zaolzia w pełni doceniła, gdy wyjechała na studia do Krakowa. - Mam tu swoją małą ojczyznę. Cieszą mnie powroty tutaj - wyjaśnia i dodaje: - Mieszkając na pograniczu człowiek czuje się inaczej, trochę jak w innym świecie. Czuję się Polką, kocham ten kraj. Mam przyjaciół Czechów. Te dwie kultury od zawsze na mnie oddziaływały. Jestem w pewien sposób o to bogatsza.

Zaolzie w znaczący sposób wpływa na jej poezję. - W Krakowie na wieść, że jestem z Czech mimo polskiego nazwiska, patrzą na mnie trochę inaczej. Jest to specyficzne uczucie ale i na swój sposób szczęście. Jest to też inspirujące do zadawania sobie pytań, kim jestem. Te pytania w naturalny sposób przenikają do mojej poezji, która powstaje tam, gdzie są wątpliwości, gdy człowiek czuje się niepewny, bezradny - zauważa Marta.

Obecnie pracuje nad wierszami do kolejnego tomiku.

UWAGA! KONKURS!
Dla naszych Czytelników przygotowaliśmy konkurs, w którym nagrodą jest tomik poezji Marty Różańskiej "Na tchnienie" wraz z autografem autorki.

Aby wziąć udział w konkursie, należy być zarejestrowanym użytkownikiem na portalu GazetaCodzienna.pl i przesłać na adres redakcji prawidłową odpowiedź na pytanie: Jak nazywa się inna młoda przedstawicielka Zaolzia, bohaterka lipcowego spotkania w Książnicy Cieszyńskiej w ramach cyklu "Zaolzie teraz"?

Odpowiedzi prosimy przesłać na adres konkursy@gazetacodzienna.pl. Wraz z odpowiedzią należy podać swoje dane (imię i nazwisko), nazwę użytkownika (podaną podczas rejestracji) oraz numer telefonu.

Jeśli nie jesteś jeszcze zarejestrowanym użytkownikiem, możesz to uczynić poprzez formularz dostępny pod adresem: www.gazetacodzienna.pl/user/register

Nagrodzona w konkursie osoba zostanie poinformowana drogą mailową. Nagroda będzie do odebrania w siedzibie redakcji portalu w Cieszynie (ul. Bielska 184).

Wysłanie odpowiedzi w konkursie, jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu, który jest dostępny pod adresem www.gazetacodzienna.pl/regulamin.

Wybrane wiersze Marty znajdują się w załączniku.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama