, sobota 19 września 2020
Marcelina Stoszek: Na pewno jeszcze tu wrócimy!
Rok po wydaniu debiutanckiej płyty Marcelina zaśpiewała w cieszyńskiej Targowej. fot: Małgorzata Jabłońska



Dodaj do Facebook

Marcelina Stoszek: Na pewno jeszcze tu wrócimy!

JAKUB MARCJASZ
O najważniejszych wydarzeniach ostatnich dwunastu miesięcy, o pracy nad drugą płytą, o wspólnym projekcie z Urszulą Dudziak, Kasią Nosowską i Anią Dobrowską oraz o koncercie w mieście nad Olzą - rozmawiamy z pochodzącą z Cieszyna piosenkarką Marceliną Stoszek.

Spotykamy się rok po premierze twojej debiutanckiej płyty. Jaki to był rok?
Bardzo dobry. Zaczął się jednak ciężko. Nagrywanie płyty to zupełnie inny rodzaj pracy niż to co dzieje się później. Siedząc w studio cały czas coś się dzieje, ma się wielkie nadzieje z tym związane, a tu nagle po wydaniu płyty jakaś wielka dziura. Wszystko postawiłam na jedną kartę i zaprzestałam innej działalności, kolaboracje z innymi muzykami i zespołami. Zagraliśmy co prawda na Heineken Opener Festival w Gdyni i kilka innych większych i mniejszych koncertów, festiwali i bardzo się z tego cieszyłam, ale poza tym bardzo mało się działo. Cały czas zmieniały się osoby zajmujące się mną w wytwórni czy managemencie, wszystko wydawało mi się jakieś chaotyczne, nie mogłam znaleźć swojego miejsca, nie czułam się pewnie na koncertach. Była to taka długa droga z wybojami, ale też obfitująca w nowe znajomości i przyjaźnie i z nich właśnie stworzył się taki dream team. To duży komfort i satysfakcja. Jestem zadowolona, że w końcu udało się dotrzeć też materiał koncertowo. Gramy w różnych składach - mniejszych i większych, bawimy się muzyką, jesteśmy już zgrani. Koncertów jest coraz więcej i wszystko się powoli układa.

Jakie momenty uznałabyś za najważniejsze w ciągu tych ostatnich dwunastu miesięcy?
Na pewno był nim występ na Heineken Opener Festival, bo kiedy organizatorzy słyszą, że grało się na takim festiwalu, to wiadomo, że coś już się sobą reprezentuje. Koncertowo pootwierało to wiele drzwi. Ważny był też początek tego roku roku, styczeń to czas podsumowań tego co działo się przez cały miniony rok. Dostaliśmy nominację do nagrody "Warto" Gazety Wyborczej, mamy nominację do Fryderyków w kategorii debiut roku. To jest dla mnie bardzo ważne, bo ta kategoria to nie tylko płyta, ale też osoba, wizerunek, i to wszystko co się dzieje wokół. Zobaczymy, 26 kwietnia jest gala, ale obojętnie jaki będzie werdykt to już sama nominacja jest wielkim sukcesem.

Pracujesz właśnie nad drugą płytą. Jaki to będzie krążek? Kiedy można spodziewać się jego premiery?
Nie będzie to zmiana o 180 stopni jak w przypadku Chylińskiej (śmiech). Na pewno jednak czegoś prze ten rok się nauczyłam o sobie, o swoim głosie. Na pierwszej płycie był duży rozstrzał piosenek, trochę taka zbieranina, niektóre miały po pięć lat, inne powstały w trakcie nagrań. Druga płyta na pewno będzie trochę inna, bo wiem kim jestem na scenie, mam większą świadomość muzyczną, jesteśmy zgrani z zespołem. Nagrywamy jednak zawsze bardzo spontanicznie, więc nie wiem co to będzie dokładnie. Premiera planowana jest na jesień.

A już w kwietniu pojawisz się na płycie June - producenta muzycznego twojej płyty.
June wydaje album dwupłytowy: jako zespół i jako zespół producentów z ich produkcjami, gdzie zaproszono gości m.in. Kasię Nosowską, Aga Zaryan, Ulę Dudziak, Mikę Urbaniak i wielu innych. No i ja też będę!

To są już mniej lub bardziej, ale jednak rozpoznawalne nazwiska.
Na co dzień pracuję z zespołem June - z nimi nagrywam i gram koncerty, razem piszemy piosenki. Współpraca między nami przy pierwszej płycie była bardzo udana i myślę, że to także skłoniło chłopaków do zaproszenia również mnie. To jest dla mnie bardzo duże wyróżnienie, że znalazłam się na płycie, gdzie oczekiwano dojrzałości i kreatywności muzycznej, ponieważ chłopcy nagrywali tylko jakby zaczątek piosenki, natomiast każda z zaproszonych gwiazd musiała sama wymyślić dalszą jej część, napisać tekst, linię melodyczną, ograć tę piosenkę i nadać jej charakter. To dla mnie bardzo mobilizujące, że zespół tak dobrych muzyków wstawił mnie na jedną półkę z takimi gwiazdami i stwierdził, że nie będę odstawać. To są gwiazdy, które ja totalnie lubię, słucham i podziwiam. Ostatnio miałam też okazję zaśpiewać z niektórymi z nich na wspólnym koncercie charytatywnym Godzina Dla Ziemi. Grała tam m.in Reni Jusis z Tomkiem Makowieckim, Gaba Kulka, Mika Urbaniak czy właśnie Ula Dudziak. Strasznie się ucieszyłam, gdy Ula - guru jazzu i improwizacji - powiedziała mi, że bardzo podoba jej się moja osoba to jak śpiewam, jak bawię się głosem i bardzo mocno mi kibicuje. To było wielkie wyróżnienie.

W końcu zaśpiewałaś w Cieszynie. Jak wrażenia po koncercie i kiedy zamierzać wystąpić tutaj po raz kolejny?
Tak w końcu udało się zaśpiewać w Cieszynie, dosyć długo nie mogliśmy się tutaj wbić. W sumie nie wiem dlaczego, bo to w końcu moje miasto - stąd pochodzę. Ale koncert był bardzo udany, przyszło mnóstwo ludzi, wielu moich znajomych których dawno nie widziałam, moja rodzina. Był to więc koncert szczególny. Bardzo dobrze nam się grało, publiczność reagowała niesamowicie. Na pewno jeszcze tu wrócimy, jeśli tylko się uda! Bardzo bym chciała.

Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

ale królowa jest tylko JEDNA !!

No ładna, ładna dziełuszka :)

W końcu o Marcelinie zaczyna być głośno w Cieszynie! Dzięki za świetny koncert!

Anonimowi znawcy flustraci z małych pipidówek. Marcelina go go go jesteś najlepsza!

Świetny koncert w Targowej!

Ładna dziełuszka ale tak dla 95% społeczeństwa to muzyka nie trafi w ich gusta

ja i znajomi stanowimy te twoje 5% uważamy że było super a marcelinie życzymy samych sukcesów jest zjawiskowa

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama