, wtorek 10 grudnia 2019
Jak Luther wspomagał mieszkańców Goleszowa
Hugo Luther (1849-1901), niemiecki przedsiębiorca, przeznaczył dużo pieniędzy na pomoc mieszkańcom Goleszowa, poszkodowanym przez pożar w 1899 roku. fot: scheesseler-muehle.de



Dodaj do Facebook

Jak Luther wspomagał mieszkańców Goleszowa

MMT
Tego samego dnia, gdy Goleszów nawiedził jeden z największych pożarów w historii, w miejscowości zjawił się nieoczekiwany dobrodziej.

2 października 1899 roku w jednym z domków niedaleko kościoła ewangelickiego w Goleszowie wybuchł pożar. Rozprzestrzenił się błyskawicznie. Spłonęło 51 budynków, w tym 21 mieszkalnych. "W gminie powstało ogromne zamieszanie. Każdy ratował co mógł, nie troszcząc się wcale o gaszenie ognia, które mimo przybycia straży pożarnych z Ustronia, Skoczowa i Cieszyna bardzo było utrudnione dla braku wody. Chociaż przez gminę płynie potok, wody w nim jednak bardzo mało, bo użyto jej przy budowie fabryki cementu" ("Gwiazdka Cieszyńska"). Były dwie ofiary śmiertelne. Chłopczyk, mający 2 i pół roku, spłonął żywcem; pewną kobietą z ciężkimi poparzeniami przewieziono do szpitala w Cieszynie, gdzie zmarła następnego dnia.

Popołudniu feralnego 2 października pastora Pawła Brodę odwiedził nieoczekiwany gość: Hugo Luther, potomek słynnego Marcina, z zawodu przedsiębiorca budowlany i właściciel fabryki w Braunschweig. Hugo, kiedy uzyskał informacje na temat szkód wyrządzonych przez pożar, "natychmiast bez namysłu, kierowany swem szlachetnem i dobrem sercem, imieniem fabryki kwotę 10.000 złr [tj. złotych reńskich] dla pogorzelców przeznaczył. Stał się nam ten mąż zacny jako aniołem Bożym posilającym nas w tem strasznem nieszczęściu. Ten nad wszelkie oczekiwania hojny i wspaniałomyślny dar ożywił silnie serca pogorzelców nadzieją w łaskę Bożą i pomoc ludzką i przyczynił się niemało do tego, że hojnie posypały się zewsząd znaczne dary" ("Nowy Czas").

W cieszyńskiej prasie opublikowano później listy darczyńców, wśród których znalaźli się m.in. starosta bielski Seibert, arcyksiążę Eugeniusz Hasburg, biskup wrocławski i kardynał Georg Kopp, baron Rothschild, miasto Cieszyn oraz książę pszczyński Jan Henryk XI.

Komentarze: (8)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

"Hugo Luther, potomek słynnego Marcina"

Macie jakieś potwierdzenie tego?
Na Wikipedii nic nie pisze, że był potomkiem Marcina Lutra
Nie jednemu psu burek na imię.

Głupoty opowiadacie, zasięgnijcie źródeł historycznych. Wtedy obowiązywał celibat a Kościoła luterańskiego formalnie jeszcze nie było. Założyli go dopiero upadli księża katoliccy, którzy mieli dzieci na boku i inne różne grzechy. Kościół luterański był im potrzebny, bo certyfikował ich słabości.

Przecież grobelny to zwykły tępy hajter który potrzebuje jak się o nim mówi,tak jak nasi politycy.

Jak ten Hugo mógł być potomkiem Marcina Lutra, skoro księża nie mogli wtedy mieć dzieci.
Widocznie Marcin Luter zrobił go na boku, więc za bardzo religijny nie był. Kościół luterański powstał nie wskutek poszanowania Pisma, tylko wskutek słabości księży.

Od dluzszego czasu , pojawiaja sie na roznych forach twoje wypowiedzi , i zastanawia mnie jedna rzecz ( ´nie chce tutaj nikogo obrazic) albo jestes przygup , albo walisz wariata.

To wiejski głupek, który za wszelką cenę sili się na normalność

Dr Marci Luter zniósł celibat i się ożenił. Przecież we wszystkich kościołach nie ma celibatu, jest tylko w katolickim

Zmartwię Cię! Mieszkasz w Wiśle a nie wiesz kogo masz za sąsiada!. Ks. dr Marcin Luter ożenił się z Katarzyną von Bora dnia 13 czerwca 1525,żyjąc w małżeństwie 20 lat. Miał sześcioro dzieci: Jan, Elżbieta (żyła nie cały rok), Magdalena (żyła 13 lat), Marcin, Paweł, Małgorzata. Historycy podają także, że kilka dzieci zmarło od razu po porodzie. Marcin Luter wychowywał też sieroty, które znajdowały schronienie w jego domu. Tradycją jest że przynajmniej jeden z potomków rodu Lutra jest ewangelickim księdzem i ta tradycja utrzymuje się do dnia dzisiejszego (ksiądz Axel Luther w jednej z berlińskich parafii). Obecnie potomków Marcina Lutra i Katarzyny von Bora na świecie jest około 2800 i są zrzeszeni z Lutheriden Vereinigung E.V.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama