, niedziela 8 grudnia 2019
Gdy Cieszyn był stolicą Cesarstwa Austriackiego
Cesarz Franciszek I z żoną i dziećmi około 1805 roku - w czasie kiedy dwór cesarski przeniósł się z Wiednia do Cieszyna fot: obraz Josefa Kreutzingera / Wikimedia Commons



Dodaj do Facebook

Gdy Cieszyn był stolicą Cesarstwa Austriackiego

MMT
W 1805 roku Cieszyn został tymczasową stolicą Cesarstwa Austriackiego.

Początek XIX wieku upłynął w Europie pod znakiem wojen napoleońskich. Odczuwali to także mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego - zarówno ci powołani do armii austriackiej, jak i ci, którzy pozostali w domu. W 1805 roku przez Cieszyn przeciągnęło około 100 tysięcy żołnierzy austriackich i rosyjskich, którzy zmierzali walczyć z Napoleonem Bonaparte. Bez powodzenia, bo jesień tego roku upłynęła pod znakiem sukcesów Francuzów.

Austriackie władze ewakuowały się z Wiednia do Cieszyna. Nad Olzę przeniosły się dwór, urzędy centralne i ambasady. Jak wylicza kronikarz Alojzy Kaufmann, "W Cieszynie rozlokowały się (…) cały korpus dyplomatyczny składający się z posłów: rosyjskiego, angielskiego, pruskiego, szwedzkiego, neapolitańskiego, hiszpańskiego oraz nuncjusza apostolskiego. Oprócz tego znalazły w Cieszynie schronienie: cesarska rada wojenna, ministerstwo finansów, ministerstwo policji, ministerstwo skarbu, ministerstwo poczt oraz tzw. gabinet Szyfrów. Zakwaterowano również w mieście niemiecką gwardię przyboczną, cesarski urząd koniuszowego wielkiego oraz straż Hofburga [tj. pałacu cesarskiego w Wiedniu]" (tłumaczenie Witolda Iwanka).

Nad Olzą miała przenieść się również cesarzowa Maria Teresa, ale rozchorowała się po drodze we Frydku i musiała pozostać w tamtejszym szpitalu. Najstarsza córka cesarskiej pary, czternastoletnia Maria Ludwika, zamieszkała na zamku w Skoczowie. Pięć lat później, gdy stosunki Francji i Austrii uległy polepszeniu, poślubiła Napoleona Bonapartego i została cesarzową Francuzów.

Decyzja o opuszczeniu Wiednia okazała się jak najbardziej słuszna, bo 13 listopada 1805 r. Francuzi zajęli miasto. Cieszyn jako tymczasowa stolica Cesarstwa Austriackiego był odwiedzany przez szereg osobistości. Przykładowo, w grudniu 1805 roku zatrzymał się tutaj na kilka godzin car Aleksander I, który w pałacu hrabiego Larischa (obecnie budynek Muzeum Śląska Cieszyńskiego) prowadził rozmowy z austriackim cesarzem Franciszkiem I.

Do Cieszyna zawitała też armia rosyjska pod wodzą Michaiła Kutuzowa, pobita przez Francuzów pod Austerlitz. "Okoliczne wioski były zapełnione austriackim i rosyjskim wojskiem" - wspominał Kaufmann. - "W samym mieście były szczelnie zapchane wojskiem wszystkie budynki. Przyrynkowe podcienia zamieniono na stajnie, natomiast kościoły i szkoły przeznaczano dla uciekinierów. Część Górnego Przedmieścia, szczególnie podwórze przy kościele ewangelickim, przekształcono w szpitale, a teatr przeznaczono na miejsce zborne dla rozproszonych jednostek wojskowych".

26 grudnia 1805 roku Francja i Austria zawarły traktat pokojowy w Preszburgu (Bratysławie). Dwór cesarski mógł już wrócić do Wiednia, a Cieszyn przestał być tymczasową stolicą Cesarstwa Austriackiego. Jego mieszkańcy raczej nie byli szczęśliwi z powodu stołecznego epizodu, bo efektem były pustki w miejskiej kasie i zniszczone miejsca użyteczności publicznej. Dodatkowo, wśród przebywających w Cieszynie i okolicach żołnierzy wybuchła epidemia. Od listopada 1805 do marca 1806 roku samych rosyjskich i austriackich wojskowych zmarło ponad 10 tysięcy, a śmierć zebrała równie obfite żniwo także wśród mieszkańców Śląska Cieszyńskiego. Jak pisał chłop Jura Gajdzica z Cisownicy, "Potym się choroba bardzo rozmogła w zimie, tak że ludu moc bardzo wymrziło wszędy po całym okręgu świata".

Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Taa Mały Wiedeń. Kompleksy cieszynioków wobec Bielska-Białej czy Krakowa które miały ten przydomek. Pojecie Mały Wiedeń pojawiło się pod koniec 19 stulecia a nie na początku i miało uzasadnienie w architekturze tamtej epoki. Akurat w Cieszynie jest budynków w iście wiedeńskim stylu bardzo mało - ja doliczyłem się 4 (słownie czterech). Obecnie mały Wiedeń nijak się ma do tego co reprezentuje Cieszyn ogarnięty propruska i hanysowską matnią, pustkami po zmroku, brakiem miejsc pracy i oraz paraliżem komunikacyjnym u siebie i z sąsiadami.

To były czasy, panie...
Teraz Cieszyn nawiedzają co najwyżej zmory i halucynacje w rodzaju chorego prezesa Jarosława

ciekawe czemu akurat Cieszyn? wzgledy geograficzne?

Nic tak chorego jak pieprzenie o małym wiedniu w normalnym mieście nie mogło się urodzić. Jak mógłby zwac się Kraków po
uczcie królów u Wierzynka , chyba w porównaniu z tym gównianym miasteczkiem , stolicą świata.

To wyjaśnia źródła zawyżonej samooceny, ale i także pojęciowy system urojeń ludności tubylczej o "Małym Wiedniu".

Brawo GC

To były czasy !!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama