, piątek 27 marca 2020
Eugenika - pseudonauka - propaganda, czyli kolejne spotkanie w ramach cyklu Cymelia i osobliwości
Temat przybliżył Wojciech Święs z Działu Gromadzenia, Opracowywania i Udostępniania Zbiorów Książnicy Cieszyńskiej. fot: FJD



Dodaj do Facebook

Eugenika - pseudonauka - propaganda, czyli kolejne spotkanie w ramach cyklu Cymelia i osobliwości

FJD
Zwyczajowo w ostatni piątek miesiąca, który tym razem przypadł na 28 lutego, Książnica Cieszyńska zaprosiła swoich wiernych słuchaczy na wykład, który był raczej ciekawą osobliwością. Interesujący wykład o zastosowanej metodzie germanizacji Górnego Śląska, a w tym i naszej Ziemi Cieszyńskiej w czasie II Wojny Światowej, przedstawił zebranym prelegent Wojciech Święs.

Od powstania III Rzeszy w roku 1933 cała ichniejsza nauka była ideologizowana i traciła swoją niezależność, by stać się jednym z narzędzi aparatu państwowego.Istotą państw totalitarnych jest przecież przejmowanie wszystkich dziedzin życia społecznego i w tym także nauki. Po wybuchu wojny cały Śląsk wraz ze Śląskiem Cieszyńskim włączony został do III Rzeszy i od razu rozpoczęto indoktrynację zamieszkałego na tych terenach społeczeństwa.

Na początku 1942 roku w Gliwicach zainaugurował swoją działalność Institut Oberschlesische Landwsfrschung z siedzibą w Katowicach, który otrzymał zadanie wcielania w życie polityki rasowej na Górnym Śląsku. W Cieszynie otwarto jedną placówek tego instytutu, która między innymi miała za zadanie likwidację polskojęzycznych zbiorów bibliotecznych. Na siedzibę wyznaczono muzeum z którego usunięto ok. 40 tyś woluminów zabytkowych polskich książek, które zostały zmagazynowane na posadce kościoła św. Krzyża przy ul. Szersznika. Do zniszczenia rzeczonych woluminów wyznaczony przez Niemców został kustosz ówczesnego muzeum dr Wiktor Karger, który jednak tak sprytnie przesuwał wykonanie tego ”wyroku”, że koniec wojny to uniemożliwił.

Nie wszystko jednak udało się ocalić i ostatecznie oceniano ich liczbę bardzo różnie i wahało się to od 1 tyś do 5 tyś egzemplarzy. Najcenniejsze książki jednak przed zakończeniem wojny zostały prawdopodobnie wywiezione w głąb III Rzeszy. To co zostało z tych zdeponowanych zbiorów, udało się Ludwikowi Brożkowi zdeponować w ubikacjach muzeum, co prelegent Wojciech Święch podał na koniec wykładu, jako ciekawostkę.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama