, niedziela 8 grudnia 2019
Dwa światy jednej wartości - rzeźby ludowej
Józef Zowada uprawia satyrę w rzeźbie ludowej.  fot: Katarzyna Koczwara



Dodaj do Facebook

Dwa światy jednej wartości - rzeźby ludowej

KATARZYNA KOCZWARA, BŚ
Dwa światy jednej wartości - rzeźby ludowej

Paweł Jałowiczor wykonuje także płaskorzeźby, w których każdy szczegół jest dopracowany. fot. Katarzyna Koczwara


Dwa światy jednej wartości - rzeźby ludowej

Frasobliwy Jałowiczora. fot. Katarzyna Koczwara


Dwa światy jednej wartości - rzeźby ludowej

Rzeźby Zowady są polichromowane. fot. Katarzyna Koczwara


Dwa światy jednej wartości - rzeźby ludowej

Zowada to rzeźbiarz satyryk. fot. Katarzyna Koczwara


Dwa światy jednej wartości - rzeźby ludowej

Płaskorzeźby Jałowiczora zachwycają dbałością o detal. fot Katarzyna Koczwara

Do 26 kutego w wiślańskim Muzeum Beskidzkim można podziwiać wystawę rzeźb Pawła Jałowiczowa i Józefa Zowady. - Pokazujemy dwa różne światy jednej wartości jaką jest rzeźba ludowa - mówi Małgorzata Kiereś.

Wystawa to zderzenie dwóch warsztatów rzeźby Beskidu Śląskiego, bardzo różnych światów. - To jest pierwsza wystawa Pawła Jałowiczora, pierwsza wystawa w muzeum, bo pierwszy raz zgromadził kilka rzeźb u siebie. Tak zawsze je sprzedawał - wyjaśnia Małgorzata Kiereś, dyrektorka wiślańskiego muzeum.

Józef Zowada pochodzi z Istebnej Olecek. - Dla mnie to jest prawdziwy satyryk w rzeźbie, który przez nią potrafi zakpić ze świata. Pisze także wiersze. Widzi świat dwuznacznie, świat dawny i współczesny, zderza je, a z tego zderzenia zawsze wychodzi ośmieszanie współczesności. Zowada jest przywiązany do tradycji. Ma też część rzeźb związanych z wiarą w Boga. Wykonuje instrumenty muzyczne - opowiada szefowa Muzeum Beskidzkiego i dodaje: - Wszystko maluje. Przez polichromię tak jakby nadawał światu barw. Jego świat jest światem optymistycznym, wszystko jest zielone, żółte, pozytywne, konkretne, jasne, optymistyczne tak, jak jego rzeźba.

Z kolei pochodzący z Jaworzynki Trzycatka Paweł Jałowiczor osadzony jest w realiach religijnych. - Jego frasobliwy ma bardzo ciekawie ułożoną rękę, fałdy, jest taki strasznie dostojny. Jest mistrzem w budowaniu szopki, to człowieki niezwykle pokornego ducha, który osadzony jest w tradycji. Ma niesłychaną sprawność w wykończeniu ostatecznej kompozycji - ocenia dyrektor Kiereś i dodaje: - Twórca ludowy jest tym twórcą, który osadza swoją tematykę w religijności. Święci są odzwierciedleniem światopoglądu, potrzeb artysty. Jałowiczor doskonale pasuje do tej definicji.

Wystawa prezentuje dwa różne warsztaty, to zestawienie daje ciekawy pogląd na rzeźbę ludową . Jeden rzeźbi w surowym drewnie, drugi w polichromii, u jednego bryła jest bardziej poukładana, a drugiego zupełnie inna, a wszystko to jest rzeźbą ludową. - Ta wartość zderzeń przez kontrast daje odbiorcy do myślenia. Pokazujemy dwa różne światy jednej wartości - mówi Małgorzata Kiereś.

Wystawę można oglądać do 26 lutego w Muzeum Beskidzkimw Wiśle, w godzinach otwarcia placówki.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama