, środa 13 listopada 2019
Cieszyn: UTW rozpoczyna rok akademicki 2016/2017
Prezes zarządu UTW, Lucyna Bałandziuk przedstawiła krótki referat na temat zadań i działalności tego Uniwersytetu.  fot: F.J.Dral



Dodaj do Facebook

Cieszyn: UTW rozpoczyna rok akademicki 2016/2017

F.J.DRAL
Cieszyn: UTW rozpoczyna rok akademicki 2016/2017

Zdjęcia F.J. Dral

26 września w Teatrze im. A. Mickiewicza w Cieszynie został zainaugurowany rok akademicki Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Gośćmi uroczystości byli m.in. burmistrz Cieszyna Ryszard Macura i dziekan Wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji UŚ prof. dr hab. Zenon Gajdzica.

Na początku Wyższobramski Chór Kameralny z Cieszyna zaśpiewał „Gaudeamus igitur”, a następnie obecnym na widowni słuchaczom Uniwersytetu i przy współudziale wielu zacnych zaproszonych gości prezes zarządu UTW, Lucyna Bałandziuk przedstawiła krótki referat na temat zadań i działalności tego Uniwersytetu. Przy tej okazji wspomniała także założycielkę pierwszego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Polsce, prof. Halinę Szwarc. Było to w Warszawie 41 lat temu, gdzie przy współpracy z prof. Pierre'em Vellasem zmaterializowali swoją ideę.

Do asysty przy otwarciu nowego roku akademickiego zaproszeni zostali burmistrz miasta Cieszyna Ryszard Macura oraz dziekan Wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji UŚ prof. dr hab. Zenon Gajdzica, którzy złożyli słuchaczom serdeczne życzenia, a Zenon Gajdzica życzył nawet zebranym samych „dobrych wpisów w indeksach”.

Następnie prowadząca tą uroczystość zaprosiła wszystkich do miłej zabawy, którą uświetnili dwaj znani dziennikarze i felietoniści Leszek Mazan i Mieczysław Czuma w tzw. „Austriackim Gadaniu”. Mottem przewodnim ich występu były czasy panowania cesarza Franciszka Józefa, ze szczególnym podkreśleniem jego „zasług” dla miasta Cieszyna. Fani tegoż monarchy mogli np. dowiedzieć się, że odwiedził on w czasie swojego panowania nasz Cieszyn aż cztery razy, co w porównaniu z Krakowem było podwójną liczbą. Przypomniane też zostały zebranym wybrane śmieszności z powieści Jaroslava Haśka „O dobrym Wojaku Szwejku”, które wywołały w zgromadzonych perlisty śmiech. W trakcie ich opowieści grała Cieszyńska Orkiestra Salonowa.

Na zakończenie zebranym ukazał się na scenie ze swoją wojskową świtą sam najjaśniejszy cesarz Franciszek Józef, natomiast w foyer czekał na zebranych słodki poczęstunek i lampka wina.

Komentarze: (2)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

jakie wspaniałe laski , jak zaczynałeł e w 1968 roku to było . a to próchno wciąąż myśli ,że to się wraci , to se nie wraci pani
holkowa.Baby ach te łudzące sięę baby.

Brakowało niestety Wielkiego Językoznawcy Bul-Komorowskiego (prawdziwego lub też przebierańca).

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama