, poniedziałek 27 stycznia 2020
Tragedia na cieszyńskim kąpielisku. Burmistrz zleca pilną kontrolę
Do tragedii doszło w minioną sobotę 8 sierpnia na miejskim kąpielisku w Cieszynie. fot: mat. pras.



Dodaj do Facebook

Tragedia na cieszyńskim kąpielisku. Burmistrz zleca pilną kontrolę

MB
W minioną sobotę wczesnym popołudniem na kąpielisku miejskim w Cieszynie zmarł 40-latek. Mimo działań reanimacyjnych mężczyzny nie udało się uratować. Jak informuje doradca burmistrza Cieszyna, Aleksander Cierniak, w związku z tym zdarzeniem burmistrz właśnie zlecił pilną kontrolę w MOSiR.

- W związku ze śmiertelnym wypadkiem, który miał miejsce na kąpielisku miejskim w dniu 8 sierpnia 2015 roku, burmistrz miasta Cieszyna Ryszard Macura zlecił pilne przeprowadzenie doraźnej kontroli w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Cieszynie pod kątem zapewnienia właściwego bezpieczeństwa osobom korzystającym z kąpieliska - informuje Aleksander Cierniak.

Do tragedii doszło w minioną sobotę 8 sierpnia na miejskim kąpielisku w Cieszynie. 40-letni mężczyzna zasłabł w wodzie i mimo akcji ratunkowej, a później reanimacji nie udało się go uratować. Przyczyny zgonu będą znane po przeprowadzonej sekcji zwłok.

Komentarze: (44)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Można!

Proszę bardzo!

A, jednak można.

A pewien utalentowany pisarz - radny już napewno ma przygotowany kolejny wniosek o dyscyplinarne zwolnienie dyrektora MOSiru.A może skontrolować jego basenik?

???

Co wy wypisujecie za bzdury. Jestem jednym z wielu naocznych świadków zdarzenia. Facet był po alkoholu, wskoczył do wody bez schłodzenia się. Z wypowiedzi znajomych z którymi był na basenie wynika, że miał problemy z sercem i zdarzało się mu już zasłabnąć. Akcji ratowniczej nie oceniam, bo sie nie znam - wydaje mi się jednak że jakkolwiek by nie została przeprowadzona, to było już "po ptokach". Zwrócić jednak chcę uwagę na inny aspekt, a mianowicie stan techniczny obiektu - kto jest konserwatorem na basenie. JAk to jest możliwe, że na 10 pryszniców co najmniej 4 są niesprawne i NIC się z tym nie robi. Dlaczego nikt nie zwraca uwagi na dewastowanie elementów wyposażenia basenu. Dlaczego, choć na terenie basenu jest zakaz palenia (oprócz wyznaczonego miejsca), nikt tego nie pilnuje i masa ludzi pali rzucając pety gdzie popadnie. To jest prawdziwy problem, a nie kwestia bezpieczeństwa, które moim zdaniem jest zapewnione i nawet ten tragiczny wypadek nie zmieni mojego zdania.

tak, bo NIżnikiewicz kazał mu w takie upały iść na basen się opalać/ wrzucił go na siłę do wody/ sam go podtapiał/ nie udzielił mu właściwej pomocy.... ludzie....!!! Na pewno ratownicy dali z siebie wszystko. Takie wypadki się zdarzają, szczególnie w takie upały!

"Dali z siebie wszystko" to może i się zdarzyło, ale trzeba mieć co dać !!! pełniąc obowiązki RATOWNIKA !!! Świadkowie zdarzenia twierdzą, że nie było co dać.

Czekamy na wyjaśnienia prokuratury, czy działania ratowników były odpowiednie. Potem chyba Burmistrz nie będzie czekał aż się druga podobna tragedia wydarzy. Ludzie na basenie było mnóstwo rodzin z małymi dziećmi, a z opisów wynika, że ratownicy i pracownicy na basenie zatrudnieni nie wiedzieli jak się maja zachować.

Kontrola nie wykaże niczego dobrego. Stanowisko ratownicze...apteczkę mam lepiej wyposażoną w samochodzie. Deska ratownicza przedwojenna schowana głęboko w kanciapie, żeby nikt nie widział bo wstyd ją publicznie pokazać Poza tym po co ona na stanowisku jak i tak nie będzie potrzebna... Jeśli chodzi o ratowników to nie ma ich o co winić. Taki jest system szkolenia. Pływać potrafią, ale gdy pojawia się krew to mdleją. Mam nadzieję, że to koniec 15-letniej epoki Niźnikiewicza. Szkoda tylko, że kończy (być może) się ona w takich okolicznościach.

Trzeba być wyjątkowym nikczemnikiem, by za śmierć osoby na basenie uczynić współwinnym Niżnikiewicza. To tak jakby na święcie Trzech braci za śmierć osoby uczestniczącej w tym wydarzeniu obciążyć burmistrza miasta pod którego patronatem odbywa się to święto.

Panie Józefie, nie widzi Pan związku między nadzorującym działalność basenu, a przygotowaniem sprzętowym i osobowym obsługi?
Pan na budowie sprawuje patronat,czy nadzoruje i odpowiada za ludzi i robotę?

To nadal nie zmienia faktu ,że wyjątkowy drań z tego anonima ferującego wyroki w tej sprawie. Nikczemność zawsze się chroni za anonimowością. Łobuzie, jaka matka zrodziła taką poczwarę.
W ciągu tego dnia w Polsce utonęło 35 osób, w większości na własne życzenie wykazując się podobnie jak ty anonimie krańcowym brakiem wyobraźni. i odpowiedzialności za swoje czyny. Trzeba zasłużyć na swoje kalectwo.

Pan czyta co pisze? Jakim Pan jest człowiekiem,żeby używać takich słów w stosunku do innego człowieka? A potem do kościoła i to do pierwszej ławki.Przykre. Nic dziwnego,że później katolicy są tak postrzegani...
Zasłużyć na swoje kalectwo ?Jeśli Komuś z pańskiej rodziny coś takiego się przydarzy to też z Pan tak powie?

Anonimko, czytam, czytam. Od czytania tych głupawych wpisów można stracić wiarę w człowieka i wszelką wiarę także katolicką, protestancką, islamską ,hebrajską, czy lewacką o ile ty taką wyznajesz. Anonima, czy anonimkę nie można obrazić. Jest z wyboru anonimowa i bezosobowa, ukryta dla zasady by była nietykalna, nie do zidentyfikowania, by można jej było bezkarnie pluć i szczuć na osoby z imienia i nazwiska , zaś samemu przypadkiem nie otrzymać riposty obnażającej jej głupotę chroniąc się za podwójną gardą anonimowości . Od kalectwa fizycznego bardziej przerażającym jest kalectwo intelektualne i w tym względzie anonimko możesz sobie podać rękę z anonimem szczującym na tym forum od kilku już lat przeciwko znanej nam osobie. mam nadzieję ,że przed intelektualnym kalectwem uda mi się uchronić siebie samego i moją rodzinę. Ten anonim w tym względzie jest kaleką nieodwracalnym- i on o tym wie dlatego pozostaje anonimowy.

Pan też byłby anonimowy,gdyby nie P.Paluch.Nie przeszliśmy na Ty,więc sobie nie życzę by tak się Pan do mnie zwracał.Jestem katoliczką,widuję Pana w kościele i nie potrafię uwierzyć w to,że potrafi Pan być taki.To Pan zionie jadem.Jeżeli chodzi o Pańskie zdrowie intelektualne a raczej emocjonalne to wystarczy przeczytać wszystkie Pańskie komentarze,wnioski nasuwają się same...

Choć nominalnie jestem też tzw. katolikiem - od momentu, kiedy jakiś klecha wymamrotał nad mym becikiem szamańskie zaklęcia - do kościoła nie chodzę. Nie znaczy to jednak, że nie przyswoiłem i nie znam zasad i nauk moralnych, jakie oficjalnie to wyznanie głosi. Otóż według mnie, sądząc po twoich wypowiedziach anonimko, samo uczestniczenie w rytuałach nic ci nie da - ty się powinnaś spowiadać, spowiadać, i jeszcze raz spowiadać - bo twoje rozumienie przykazania miłości bliźniego jest o wiele bliższe jego szatańskiej deformacji, niż przekazowi ewangelicznemu.
PS. Jak się kogoś zna z nazwiska i chce z nim rozmawiać, to wypada się samemu przedstawić - tobie nawet tej elementarnej odwagi cywilnej brakuje, więc daj Machowi spokój, pogadaj z wikarym w konfesjonale.

Niewiasto! powołująca się na swą wiarę, poczytaj nauki, które ona niesie. Twoje ataki na osoby znane z imienia lub nazwiska, można określić zwierzęcymi a oczekujesz szacunku sama go nie okazując nikomu. Obrażasz też innych należącego do tego kościoła powołując się na swego "Pana" Palucha, z żółtymi papierami specjalisty cudzego zdrowia. Współczuje Ci, że los obdarzył cię takim kalectwem, nie dość brakiem zrozumienia tekstu np. Biblii, dodatkowo wątpliwą religią.

Wszyscy ,którzy przeczytają post powyżej, będą zgodni w opinii, że anonimka = kretynka. Jeśli nie zrozumiałaś poczytaj jeszcze raz mój post powyżej. Skoro już wspomniałaś o Paluchu to trzymaj się jego towarzystwa. Z kim przestajesz takim się stajesz.

Jeszcze dzieckom Jozef robisz gańba !!!!

Wszyscy poczytają i bedom za, pewno , ale że Jozef od betoniarki zgupioł w te upały.Kretynkom nazywosz ludzi kierych nie znosz? Ciebie już całkowicie odp..... ło. Wej se wnuki na spacer i dej se spokój z tom politykom, bo jak żeś w robocie ludzi nie szanowoł tak to robisz dalej....

...twoje literackie zdolności, można tylko anonimowo podpisywać, a szacunek którego oczekujesz nawet przy betoniarce wymaga zasług. Przy twoim podejściu do innych zasługujesz jedynie na POLITOWANIE.

Anonimie jeśli chcesz pisać gwarą to się jej naucz (powinno być; poczytajom, na isto, szpacyr , deli. Jednym słowym fanzolisz jak sklepniczka w cepelii.

Anonimie , widać i Tobie dobrze w tym kretyńskim towarzystwie. Nie trzeba znać, wystarczy poczytać co piszesz. Wnioski nasuwają się same.

Nie znam pana Palucha,choć nie ma to żadnego znaczenia.Czytałam wywiad z nim,wiem kto i tyle. Pierwszy raz weszłam tu by coś skomentować i najprawdopodobniej ostatni.Pan za to jak widać tylko tym żyje.Napiszę tylko jedno.Pan potrzebuje lekarza i to jak najszybciej.Współczuję rodzinie,bo to wstyd,żeby ojciec i dziadek żył tym ,by gnoić wszystkich,którzy mają inne zdanie.

Trudno, Ty najwyraźniej sama nie masz zdania a bronisz oskarżanie człowieka (jak można wnioskować z oskarżeniem się zgadzasz), któremu na razie nic nie zarzucono poza faktem piastowania funkcji w MOSiR-ze, przez piętnaście lat.. Uważasz się za katoliczkę, która stoi pod tylną ścianą kościoła z kamieniem w dłoni, aby wymierzyć sprawiedliwość, której domagają się osoby mające ochotę zarządzać osobiście MOSiR- em lub przegrały wybory. Jak łatwo dać się zmanipulować, widać na Twoim przykładzie, a argument kretynizmu jest chyba uzasadniony przy Twoim baranim pojmowaniu problemu anonimowa owieczko.

Nie liczyłbym na autorefleksję Macha. To taki człowiek. Musi pisać bo to element jego życia; ma poczucie misji. Musi krytykować wszyskich i wszystko pisząc i rozmawiając czasami z samym sobą pod różnymi nickami. Nie czytałem jeszcze pozytywnego wpisu jego autorstwa. Dopóki będą istnieć takie fora dopóty będzie zawsze jakiś Mach. Tak już jest - proszę się nie irytować. To przywilej tzw. wolności:).

Nie liczyłbym na autorefleksję anonimów. Głupota zawsze jest zamaskowana bo nie trzeba brać odpowiedzialności za słowo. Krytyka zawsze poprzedza postęp ale rzadko ten postęp dotyczy z gruntu tchórzliwego anonima, jak się okazuje najczęściej dyskutującego tu na tym forum , sam ze sobą, czego nie muszę jak sądzę wykazywać- wystarczy policzyć ilość podpisów (anonim niezweryfikowany) pod niniejszym tekstem. Dopóki istnieć będą takie fora Mach będzie należał do pozytywnych wyjątków w gąszczu bezimiennych rzadko myślących anonimów do których grona i Ty anonimie należysz. To przywilej wolności, który nie idzie w parze z odpowiedzialnością- to szkielety ludów w większości niestety jak pisał Kasprowicz .... widziałem jak do Jej kolan,
wstręt dotąd serce me czuje, z pokłonem i radą na tym forum zazwyczaj pchają się anonimowo, najpospolitsi szuje.

Kończ Waść,wstydu oszczędź.

Właśnie pod moim postem wpisał się jeden z tych anonimów określanych przez Kasprowicza,- pospolitymi anonimowymi szujami.

... może ta szuja zaczęła się wstydzić, a Ty ją tylko dobijasz bez litości.

Nie rozumiesz, że każdy pseudonim = anonimowość, to po co używać pseudonimów.

Widocznie wystarczy przeczytać z nim tylko wywiad- i już to tak działa na intelekt.

Niewiasto! czytaj ze zrozumieniem, jak widać nie rozumiesz co czytasz, a to też kalectwo.

Wyjątkowo zgadzam się z Machem. To co wypisuje "Anonim" to - znając temat: prawda, sama prawda , ... a najważniejsze GÓWNO PRAWDA.

Nie jest Pan anonimowy, ale kulturą jak widać odbiega Pan od każdego z piszących tutaj anonimów."nikczemnikiem, drań" to niepotrzebne, a już z tą matką rodzącą poczwarę to rynsztok. Zwłaszcza, że nikt tutaj nie feruje wyroków. Jak w każdej instytucji, po zdarzeniu śmiertelnym analizuje się procedury, nadzór, nabór itd.Odpowiedzialnym za to w MOSIR-ze jest Niźnikiewicz, osoba bardzo dobrze znana większości cieszyniaków i stąd te podejrzenia. Na opinię pracuje już 15 rok.
Bardzo proszę o dłuższe zastanowienie i mniej spontanicznych wypowiedzi. A może po prostu lepiej dać spokój?

"Trafiłem w serce stugłowej poczwary"- powtórzyłem za Mickiewiczem. Gdzie to anonimie napisane, ze w mig się odezwałeś powtórnie? Czy z Biblii , nie znane ci jest powiedzenie "kto sieje wiatr ten burze zbierze". Na swoją opinię pracuje tu także szereg anonimów- widać ,że nie są jej pewni od wielu lat dlatego są anonimowi i tym Niźnikiewicz budzi we mnie znacznie większy niż wy anonimy szacunek.

Niźnikiewicz budzi Pana szacunek tym, że używa nazwiska? Czy może bratnia dusza, podobne metody i światopogląd...

Kultura ? -wszystko wyjaśnia znajomość osoby przez „15 rok”. Należy kulturalnie zakończyć tę znajomość, najlepiej zasadą "cygan zawinił, żyda powiesili". Brawo piewco cieszyńskiej kultury , z której nie wynika nic poza radością, że się dopiekło anonimowo kierownictwu MOSiR.

Wersja dla rzadziej czytających "Na opinię pracuje już piętnasty rok"

Nie obwiniam dyrektora MOSiRu o śmierć chłopa. Aczkolwiek zmarł człowiek na obiekcie, którym dyrektor zarządza. I to on jest odpowiedzialny za obiekt jakim jest miejskie kąpielisko, a więc i za bezpieczeństwo, w tym również, a w zasadzie przede wszystkim wyposażenie stanowiska pracy ratowników. Tak się składa, że wiem jak to wygląda, ale ok. Będzie można o tym dyskutować jak będą wyniki kontroli czarno na białym. To po pierwsze. Po drugie żaden doświadczony, szanujący się ratownik nie będzie siedział w 35 stopniowym upale 10 godzin za 6-7 zł/h (wbrew pozorom to nie jest przyjemna praca) więc dyrektor bierze - za przeproszeniem - gówniarzy. A teraz wszyscy są zdziwieni, że ratownicy przyglądali się reanimacji. A co mieli robić jak do tej pory robili to raz w życiu, na manekinie? To po drugie. A po trzecie Niźnikiewicza dawno powinno na tym stanowisku nie być i mam nadzieję, że wyniki kontroli (o których jestem przekonany, że będą, delikatnie mówiąc, negatywne) będą pretekstem do jego zwolnienia.

Trzeba było tragedii, żeby Niznikiewicza wyrzucić?

Niżnikiewicz wrzucił tego człowieka do basenu? A przedtem podał mu alkohol ( z komentarzy na ox-ie wynika, że był pijany )? Może należy zmienić dyrektora MOSiR, ale przypisywanie mu winy za tą smierć wydaje mi się nie na miejscu.

Może Pan Burmistrz zrozumie w końcu prawdę?

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama