, niedziela 23 września 2018
Władze Wisły wspierają koncepcję budowy elektrociepłowni
Mirosław Gazurek chce postawić w Wiśle elektrociepłownię.  fot: Katarzyna Koczwara



Dodaj do Facebook

Władze Wisły wspierają koncepcję budowy elektrociepłowni

KATARZYNA KOCZWARA
Tylko brak odpowiedniego zapisu w planie zagospodarowania przestrzennego uniemożliwia rozpoczęcie starań o zgodę na budowę elektrociepłowni w Wiśle. - Mamy szansę dostarczyć mieszkańcom alternatywne źródło ciepła, tańsze i bardziej ekologiczne - przekonuje Mirosław Gazurek, inwestor.

Firma Mirosława Gazurka od lat związana jest z Wisłą. Jedną z działalności jest produkcja biomasy z tak zwanych zrębek i dostarczanie jej do elektrociepłowni. - Doszliśmy do wniosku, po co sprzedawać surowiec jak można gotowy produkt w postaci ciepła - mówi właściciel firmy.

W planie jest elektrociepłownia wraz z całą instalacją ciepłowniczą. Na początek ma ona dostarczać do 2 megawatów prądu i 8 megawatów ciepła. - W pierwszej kolejności będziemy chcieli zasilić jedną nitką centrum miasta - dojść w rejony ulicy Olimpijskiej, drugą w Jaworniku w okolice hotelu "Stok" - mówi Mirosław Gazurek.

Aby inwestycja mogą być realizowana, konieczna jest zmiana planu zagospodarowania przestrzennego, ujęcie w nim zgody na poprowadzenie linii ciepłowniczej przez miasto. Inwestor wnioskował do miasta, by teren doliny Jawornika potraktować priorytetowo.

Władze miasta są pozytywnie nastawione, formalności jednak opóźnią powstanie inwestycji. - Jesteśmy przychylni tej inicjatywie. Zmiana planu wymaga czasu. Termin przyszłoroczny jest nierealny - przyznaje szczerze Jan Poloczek, burmistrz.

Radni podczas posiedzenia wspólnego wszystkich komisji także przychylnie ustosunkowali się do tej inwestycji. Byli ciekawi między innymi skąd inwestor będzie brać konieczny surowiec. Zrębek w tartakach będzie coraz mniej. - Biomasę tworzy się nie tylko z drewna, ale także z trzciny, wierzby, łusek słonecznika czy przetworzonej słomy - wyjaśniał inwestor. Dziennie elektrociepłownia będzie potrzebować do 70 ton surowca.

Mirosław Gazurek uspokajał, inwestycja jest całkowicie bezpieczna, proekologiczna, pozwoli zmniejszać emisję dwutlenku węglą. Docelowo będzie mógł do niej podłączyć się każdy mieszkaniec miasta i większe przedsiębiorstwo. Inwestor zapewnia, że także cenowo będzie konkurencyjny w stosunku do tradycyjnych źródeł ciepła.

Właściciel firmy "Mirotrans" zdecydował się poczekać na zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. Jeśli stosowne zapisy zostaną prawnie usankcjonowane, będzie mógł wystąpić o zgodę na budowę. Budowa samej hali potrwa rok. Instalacja do domów odbiorców ma być poprowadzona przede wszystkim siecią podziemną. Po stronie odbiorców ciepła ma być tylko koszt montażu wymiennika.

Budowa elektrociepłowni w Wiśle ma kosztować ok 30 mln złotych. Inwestor planuje pozyskać środki zewnętrzne - unijne w wysokości do 75% kosztów całej inwestycji.

Komentarze: (4)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Pan G. to zwykły bajkopisarz ! Ma długi u ludzi i w firmach! Nie płaci swoich zobowiązań nie wywiązuje się z umów. Raczej zastanowiłbym się nad współpraca z nim - i to porządnie.

Ale przynajmniej do 2014 roku nie będzie możliwości pozyskania środków na taki cel z Unii. Skąd Pan Gazurek chce znaleźć te 75%?

jak to skąd zapożyczając się gdzie się da - i nie wywiązując się z umów :)

Dobry pomysł

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama