, wtorek 20 sierpnia 2019
W pogoni za brunatnym jeleniem: Trujące cieszyńskie powietrze
W zimowe miesiące zdarzają się dni straszne, apokaliptyczne i noce, kiedy miasto wygląda jak piekło na obrazach Hieronima Boscha. Gryzący, trujący dym zalega w starych uliczkach i w niecce wzdłuż Olzy tak gęsto, że dałoby się go kroić nożem i sprzedawać na wagę. fot: ARC SPOT



Dodaj do Facebook

W pogoni za brunatnym jeleniem: Trujące cieszyńskie powietrze

FLORIANUS
W sezonie grzewczym najlepiej byłoby nie mieszkać w śródmieściu Cieszyna, jesienią najlepiej byłoby gdzieś wyjechać stąd na południe, odlecieć jak bociany i przezimować tam, gdzie z kominów nie snują się szare, bure i czarne dymy.

Zatruwanie cieszyńskiego powietrza nasila się w październiku. Póki jest ciepło, w śródmieściu wdychamy tylko spaliny samochodów i dymy przynoszone przez wiatry znad trzynieckiej huty i ostrawskiego zagłębia przemysłowego. To już jest dostateczny powód, żeby wyprowadzić się z tego miasta. W październiku, a czasem nawet we wrześniu, trzeba rozpalić w starych kotłach i cieszynioki, choć jeszcze chcieliby przyoszczędzić, muszą dogrzewać sobie w węglowych piecach. A czym w nich palą? Nie wiadomo dokładnie, ale palić w nich można wszystko - stare deski, szmaty, gazety, odpadki, plastiki, różne inne śmieci, nawet zasikane pampersy, no i, oczywiście, miał węglowy, muł i najtańszy węgiel. Straż miejska tego nie wyniucha, zajęta ściganiem kierowców nieprawidłowo zaparkowanych aut, na które opada toksyczny pył. W śródmieściu Cieszyna wystarczy wtedy zostawić na jeden dwa dni samochód na ulicy - na przykład na Stalmacha - a na nim zbierze się niemal milimetrowa, szarobura powłoka pyłu.

Potem przychodzą pierwsze nocne przymrozki, jesienne deszcze i szarugi i z śródmiejskich kominów kurzy się, dymi i kopci coraz bardziej. Potem idą święta, a po Nowym Roku mroźne, bezwietrzne noce i dni zimowe. Niska emisja jest coraz niższa i w mieście po obu stronach Olzy rządzi smog. I tak aż do wiosny, kiedy - najwcześniej po Wielkanocy - kończy się sezon grzewczy. W zimowe miesiące zdarzają się dni straszne, apokaliptyczne i noce, kiedy miasto wygląda jak piekło na obrazach Hieronima Boscha. Gryzący, trujący dym zalega w starych uliczkach i w niecce wzdłuż Olzy tak gęsto, że dałoby się go kroić nożem i sprzedawać na wagę. Nie można wtedy otwierać okien i najlepiej nie wychodzić z domu. Ale dym, spaliny, pył i sadze i tak wciskają się do naszych mieszkań przez nieszczelne okna i drzwi.

Ten pył jest toksyczny. Powiedzieć, że jest szkodliwy dla zdrowia, to nic nie powiedzieć. Ten pył nie tylko opada na domy, na ulice, na ludzi. Mieszkając w śródmieściu Cieszyna, wdychamy go w płuca cały czas, nawet we śnie. Ten pył utrudnia nam oddychanie, podwyższa ciśnienie, zmienia rytm serca. Ten pył rozpala nasze alergie. Ten pył sprawia, że nasze dzieci kaszlą, choć nie są przeziębione. Ten pył jest rakotwórczy. Ten pył wydłuża kolejki do lekarzy. Ten pył szokuje pacjentkę, u której wykryto raka płuc, chociaż nigdy nie paliła papierosów. Ten pył powiększa grupę ludzi czekających na chemioterapię. Ten pył jest zabójczy. Ten pył powoli, cierpliwie, skrytobójczo przenosi nas na cmentarz. Każdego roku w Polsce, która ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w Unii, zabija 45 tysięcy ludzi. Dwa lata temu Centrum Onkologii w Gliwicach opublikowało wszechstronny, rzetelny, bardzo szczegółowy raport, z którego można wyczytać, że w 2010 roku w województwie śląskim najczęstszą przyczyną zgonów z powodu nowotworów złośliwych był właśnie rak płuc (2675 zgonów, 23% ogólnej liczby zgonów na raka), a powiat cieszyński plasuje się w pierwszej trójce powiatów o najwyższej zachorowalności na raka płuc i dróg oddechowych. Skądinąd wiadomo, że w ostatnim pięcioleciu zachorowalność na nowotwory wzrosła.

Świadomość, że oddychamy trującym, zabójczym powietrzem nareszcie się upowszechnia. W ostatnich latach mieszkańcy miast z najbardziej trującym powietrzem, takich jak Kraków czy Rybnik uznali, że nie można dłużej znosić braku działań władz państwowych i samorządowych na rzecz poprawy jakości powietrza i powołali stowarzyszenia Krakowski Alarm Smogowy i Rybnicki Alarm Smogowy. Dzięki presji właśnie takich organizacji pozarządowych Sejm przegłosował, Senat potwierdził, a prezydent podpisał nowelizację ustawy Prawo Ochrony Środowiska. Ustawa - jak przeczytałem na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta - umożliwi władzom lokalnym wprowadzenie na swoim terenie norm technicznych, emisyjnych i jakościowych dla instalacji spalania paliw. Takie rozwiązania powinny przyczynić się do ograniczenia emisji szkodliwych substancji. Teraz chodzi o to, żeby władze lokalne rozumiały powagę problemu i chciały z tych możliwości odpowiednio i bezzwłocznie skorzystać.

Sprawa czystości powietrza nigdy nie była priorytetem cieszyńskich władz samorządowych, a i świadomość ekologiczna mieszkańców miasta nie wydaje się wysoka. W Cieszynie nie powstał Cieszyński Alarm Smogowy, nie ma społecznych strażników czystości powietrza jak w pobliskim Rybniku, mieszkańcy miasta nie czują się tak zagrożeni jak Rybniczanie, którzy pozwali Ministra Środowiska do sądu w związku z tym, że w ich mieście notorycznie są przekraczane normy dopuszczalne dla pyłów PM10, PM2,5 i benzoepirenu. Jako dowód Rybniczanie podają raporty z monitoringu jakości powietrza publikowane codziennie przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach. Te złowróżbne dane są uzyskiwane przez stacje monitoringowe rozlokowane na obszarze całego województwa. W Cieszynie taka stacja znajduje się przy ul. Mickiewicza, gdzie z pewnością niskich emisji jest mniej niż np. na ul. Głębokiej. Dlatego w porównaniu z pomiarami wykonywanymi w Czeskim Cieszynie wyniki uzyskiwane ze stacji na Mickiewicza są zazwyczaj o mniej więcej jedną trzecią niższe niż po tamtej stronie Olzy, gdzie smog występuje częściej i gęściej niż na przykład na Zorze. Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego podaje informacje o pyle zawieszonym PM10 i podaje link do raportów Śląskiego Monitoringu Powietrza, ale informacja byłaby bardziej miarodajna, gdyby również podawało dane o stanie powietrza w Czeskim Cieszynie.

Na szczęście informowanie o zagrożeniach to nie wszystko, co cieszyński samorząd robi w sprawie poprawy jakości powietrza w Cieszynie. Przez kilka lat dofinansowywano modernizację ogrzewania w mieście, przeprowadzono termomodernizację niektórych budynków użyteczności publicznej, uciepłowniono osiedle Mały Jaworowy. W bieżącym roku Rada Miejska przyjęła ostrożny plan gospodarki niskoemisyjnej, dobiega końca realizacja pilotażowego projektu w ramach programu KAWKA. Ale niestety, na razie nie czuje się jakiejś wyraźnej poprawy jakości powietrza w śródmieściu, co potwierdzają dane z monitoringu. W tym roku mieliśmy tu już ponad 35 dni, kiedy norma stężenia pyłu zawieszonego w powietrzu została przekroczona, w lutym było 11 takich dni, a w październiku już cztery. Co ciekawe, do największego - o kilkaset procent - przekroczenia doszło w tym roku 27 i 28 sierpnia, kiedy dni były upalne i nie paliło się w piecach. Widać, wiatr musiał wtedy porządnie powiać pyłem znad Trzyńca.

Komentarze: (13)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

dzięki za artykuł. " ...ale palić w nich można wszystko - stare deski, szmaty...", tu mała dygresja - nie można, a nawet nie wolno palić!!! Należało napisać że: da się palić. Mała zmiana ale robi dużą różnicę.
Dołożę trochę: " Płuca w wieku starszym ciemnieją, nabierają barwy czarnej, szczególnie na stronie grzbietowej. Barwa ta zależy od drobnych cząsteczek węgla, unoszących się w powietrzu w postaci dymu i sadzy, zwłaszcza w osiedlach miejskich i przemysłowych."
Tekst wyjęty z "Anatomii Człowieka" pod redakcją Witolda Sylwanowicza wydawnictwo Warszawa 1978r

Nie narzekajcie, nie jest najgorzej. Od dawna obserwuję sytuację w Cieszynie i okolicy. Dużo gorzej jest w Czeskim Cieszynie, pewnie dlatego że miasto jest w dolinie i cały smog płynie z Trzyńca.
polecam stronę gdzie codziennie możecie sprawdzać zapylenie:
http://aqicn.org/map/poland/#@g/49.8764/18.6391/10z

Dylemat paskudny, żeby w cieszyńskim
klimacie - jeleń, nasz - cieszyński jeleń,
nie musiał się wstydzić, że jest tak zanie-
czyszczony oraz brudny...
===============================

motto:
mój Boże,
dobrze, że
smog jest
mniej gęsty,
na ZORZ-e

igra, w powietrzu
się rozpościera, w
nasze organizmy
wżera, nocny
dzienny "pył cmentarny"
wieszcząc żywot dziatek,
starców, żywot chory,
żywot marny...

wnika on też w ciała,
dusze, urzędników
wszechszczeblowych
samorządowych
odpowiedzialności za
ów alarmowy stan trady-
cyjnie wziąć - niegotowych...

ciut ciut, lepiej mówią
ekspertyzy, jakich jest
dużo-niewiele...
lecz i tak dramatyczny
jest smogowy bies...
mało obywatelscy
przyjaciele...

Cieszyniacy, brońcie się,
nicujcie własne oraz
urzędnicze głowy...
by już rzadziej marł na
raka - ten, co poniektóry
z nas, przez ten marny,
nadolziański czas...za
głupotę oraz arogancję
władz i mas, zamieszkiwać
cmentarz - musiał być
gotowy...

Cieszyn, 31.10.2015

Okropne.

Od wielu lat to właśnie przy granicy z Polską jest najbardziej zanieczyszczone powietrze w Czechach. Najgorzej sytuacja wygląda w Ostrawie. Tam dopuszczalne stężenie pyłu zostało przekroczone trzykrotnie. O ile dopuszczalne stężenie wynosi 50 mikrogramów na metr sześcienny, o tyle w Ostrawie wynosi ono 157!!!

na razie, krótko: w pogoni za ...brudnym jeleniem...

Ciekawe, że takiego probelmu nie ma Warszawa czy Gdańsk. Tam się nie opala domów węglem??? Dlaczego w ostatnich dniach, kiedy było za dnia kilkanaście stopni, a więc w piecach nikt nie palił, monitoring pokazał 256 mg/m3 PM10??? Jesteśmy naturalnie wentylowani Bramą Morawską, czy tego chcemy, czy nie. Latem powietrze jest niewiele lepsze, zwlaszcza nocą, smród, że głowa boli. Niska emisja?
Możecie sobie zlikwidować wszystkie piece, ale nie wmawiajcie ludziom, że to pomoże!!!

Problemem także są pieniądze.Tak.Kto je ma pali czym mu się podoba.Przykładem może być właściciel budynku przy ulicy Towarowej w Cieszynie.Jest tam "restauracja",studio tańca i od niedawna siłownia.Ogrzewane jest to od minimum 7 lat ramami ze starych okien.Straż miejska przyjeżdża na pogawędki i udziela rad, co zrobić by inni nie widzieli czym jest palone.Właściciel kilkakrotnie chwalił się rozległymi znajomościami. Niedaleko patrząc -hurtownia papiernicza, w której udziały ma jeden z cieszyńskich radnych.Tam też przydałaby się kontrola, bo w okresie grzewczym, gdy rozpalą piece, nie ma czym oddychać. Oczywiście to nic w porównaniu z Trzyńcem.

Mamy pod nosem największą czeską hutę, a dajemy sobie wciskać kit o niskiej emisji. Do tego dodajcie koksownię, elektrownie w Trzyńcu, a także po drugiej stronie:Ostrawę (kolejna huta) , Karwinę, Stonawę (elektrownie).

No i o co ten krzyk, przecież od dawna wiadomo , że największymi trucicielami Cieszyna jest Trzyniec , Karwina i Ostrawa.
Ale nasze władze tak krajowe , jak i samorządowe zamiast działać globalnie chcą udupić 1 mały piecyk/to tak żartobliwie/
Mieszkam na Bobrku , wspaniale stąd widać co robi Trzyniec , szczególnie nocą , mam biały samochód parkuję przed
domem, jak Trzyniec robi spust , rano przy południowym wietrze jest różowy. Te pare pieców w centrum , owszem winno się
zainteresować czym w nich palą, ale to jest tak jakby porównać Dawida do Goliata.
Mamy super senatora , który w każdej partii ma wejścia , może jego trzeba obciążyć obowiązkiem naciskania przez Polskę na Czechy,
w sprawie zmniejszenia trucia.

Skoro mieszkasz na Bobrku, to przejdź się po ulicy Przepilińskiego albo Wiejskiej i powąchaj, co tam "pachnie". Z pewnością nie jest to dym z Trzyńca. Ale z samochodu tego nie poczujesz, dlatego piszę "przejdź"...

Będę się upierał przy tym, że po od 26 października lepiej się oddycha w Cieszynie i nie tylko w Cieszynie. Już nie ma takiej dusznej atmosfery.

Hihi...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama