, sobota 23 marca 2019
W Parku Kasztanowym w Cieszynie powstanie plac zabaw
W czwartek odbyły się konsultacji społeczne z udziałem rodziców, mieszkańców, projektantów, artystów, radnych i władz miasta, których celem było wypracowanie wizji, jak miałoby wyglądać to miejsce. fot: Beata Mońka/Zamek Cieszyn



Dodaj do Facebook

W Parku Kasztanowym w Cieszynie powstanie plac zabaw

JAKUB MARCJASZ
W Parku Kasztanowym w Cieszynie powstanie plac zabaw

Efektem spotkania będzie wstępna koncepcja, która zaprezentowana zostanie w trakcie, rozpoczynającej się 10 sierpnia, wystawy w Zamku Cieszyn. fot. Beata Mońka/Zamek Cieszyn

Cieszyn wzbogaci się o dwa nowe place zabaw. Z udziałem rodziców, mieszkańców, projektantów, artystów, radnych i władz miasta rozmawiano o tym jak ma zmienić się Park Kasztanowy, gdzie takie miejsce ma powstać. - W takich miejscach, które są wspólnie zagospodarowywane przez użytkowników, często nawet ich najdrobniejsze potrzeby są spełniane - mówi Ewa Gołębiowska z Zamku Cieszyn.

Park Kasztanowy to jedno z wyjątkowych miejsc na mapie Cieszyna. Niestety lata swojej świetności ma już dawno za sobą. Maria Gawlas, emerytowana animatorka kultury, wspomina, że przed laty w tym miejscu co chwilę odbywały się jakieś imprezy i wydarzenia kulturalne. Atrakcje czekały również dla najmłodszych. Znalazło się tam miejsce, gdzie latem mogli oni pograć w koszykówkę, a zimą pojeździć na łyżwach. Na początku lat 90-tych XX w. park zaczął popadać w ruinę. Teraz jest szansa, że znów odzyska swój dawny blask. A w miejskiej kasie znalazły się pieniądze nie tylko na ten cel.

Jak zapowiada Mieczysław Szczurek, burmistrz Cieszyna, którego jedną z obietnic było stworzenie nad Olzą nowych placów zabaw, do końca września powinien zostać oddany do użytku plac zabaw w parku za kościołem św. Trójcy. W związku z tym, że jest to obszar objęty ochroną konserwatorską, na każdy jego element musiał wyrazić zgodę konserwator. - W przypadku Parku Kasztanowego mamy ważne pozwolenie na budowę i możemy nawet jutro przystąpić do przetargu i organizowania tego parku - mówi burmistrz Cieszyna.

Tym razem wpływ na wygląd Parku Kasztanowego mogą mieć jednak sami mieszkańcy. Stąd pomysł zorganizowania konsultacji społecznych z udziałem rodziców, mieszkańców, projektantów, artystów, radnych i władz miasta, których celem było wypracowanie wizji, jak miałoby wyglądać to miejsce. Warsztaty odbyły się w miniony czwartek. W efekcie powstanie wstępna koncepcja, która zaprezentowana zostanie w trakcie, rozpoczynającej się 10 sierpnia, wystawy w Zamku Cieszyn.

- To miejsce ma ogromny potencjał. Jest przepiękne, urocze i nastrojowe. Myślę, że wielkim nieporozumienie byłoby zniszczyć charakter tego miejsca. Naszym głównym celem powinno być to, aby to miejsce zachowało swój charakter - mówi Anna Komorowska, architekt krajobrazu ze specjalizującej się w tworzeniu placów zabaw Pracowni K., która prowadziła warsztaty. Jednocześnie podkreśla, że w parku powinno się znaleźć miejsce zarówno dla dzieci i ich rodziców, ale też i młodzieży oraz osób starszych. Proszona o podanie przykładu placu zabaw, który powinien być wzorem, bez wahania wskazuje na plac zabaw w Czeskim Cieszynie, w Parku Masarykowe Sady. - To jest miejsce, które fantastycznie pokazuje, że park może być traktowany całościowo. Ten plac zabaw, który tam jest, może nie jest bardzo rozbudowany, ale urzekło mnie w tym miejscu, że tam wszystkie elementy są podporządkowane głównej idei, łącznie z tym, że mała architektura na placu zabaw, latarnie, stojaki na rowery, kosze na śmieci, one są wszystkie według jednego projektu. To najlepszy przykład placu zabaw wpisanego w krajobraz jaki ja znam i jednocześnie przestrzeni, która służy wszystkim - odpowiada.

Na inwestycję w Czeskim Cieszynie przeznaczono 500 tys. zł. Ta w Cieszynie pochłonie nawet dziesięć razy mniej. Można jednak z tym problemem się uporać. - Myśląc o placach zabaw mamy na myśli przede wszystkim gotowe zestawy, a można inaczej. W swojej pracy często promujemy naturalne place zabaw, których budżet jest zdecydowanie mniejszy, co prawda są one trudniejsze w utrzymaniu, ale jest to jakieś rozwiązanie, kiedy budżet jest mały - zauważa Komorowska.

Z tego, że mieszkańcy mogą mieć realny wpływ na otoczenie, w którym żyją, cieszy się Ewa Gołębiowska, dyrektorka Zamku Cieszyn. - W takich miejscach, które są wspólnie zagospodarowywane przez użytkowników, często nawet ich najdrobniejsze potrzeby są spełniane. Dziś coraz częściej to sami użytkownicy projektują, a projektanci tylko przelewają te pomysły na język przepisów, możliwości materiałowych, czy budżetu - zauważa Gołębiowska.

Komentarze: (9)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

a jeszcze jedno - może ktoś się zainteresuje niewykorzystaną cieślarówką, na której jest jakiś tor dzikich przeszkód, z których nikt nie korzysta, nawet młodzież w czasie wakacji, i w ten sposób wyrzucono pieniądze w błoto - więc może zrobić tam siłownię na świeżym powietrzu, wzorem wielu miast (najbliższa w Ustroniu na Zawodziu). Ciekawe do jakich wniosków doszło szanowne zgromadzenie w lasku kasztanowym ?

ciekawe kto, a szczególnie ze strony projektantów, o tych konsultacjach wiedział, bo jak zwykle dowiadujemy się post factum !!! chyba, że znowu Pani Gołębiowska posługuje się studentami o.m.c. projektantami.

no, wreszcie plac zabaw w centrum!!! ale co ma pani na zamku do tego?
chyba tyle, żeby jej ująć kasy. proszę tylko - bez bylejactwa, a ławki z oparciami. mam nadzieję, że będzie ok.

place zabaw dla wszystkich!

ładne konsultacje z przewagą urzędników i rajców. Niech tak jednak będzie. Nikt jednak nie konsultuje odwołania Radnego Lizonia. Jak widać po minie Pani Radna Kawulokowa może miec problem nie tylko z Panem Lizoniem

50 000 zł. nie wystarczy na dokumentację projektu i uzgodnienia. Chyba że realizacja w czynie społecznym a materiały od sponsorów

za 50 tys to możecie 2 ławki i 2 huśtawki postawić, lepiej tam skate park zrobić....

Nie Masarykowe Sady, ale Aleje Masaryka.

Oczywiscie tylko budowac place zabaw proponuje nie 2 a 10 , zeby psy mialy gdzie srac , a menelstwo mialo gdzie wypic jabola.
Wybudowac to jedno a kontrolowac- szczegolnie wieczorami to drugie.Cieszyn staje sie miastem starcow a ci buduja place zabaw.
Caly ten Ratusz z rade miejska zagonic do roboty i sprzatania tych wszystkich ciemnych miejsc w naszym Cieszynie.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama