, środa 19 września 2018
Trudna podróż busem
Może to najwyższy czas by zmienić tą sytuację i zadbać o stan techniczny tej części rynku przewozowego. fot: pixabay.com



Dodaj do Facebook

Trudna podróż busem

UM
Szukamy często wyzwań i narażamy się uprawiając sporty ekstremalne by poczuć przypływ adrenaliny. Jest na to dużo łatwiejszy sposób – wystarczy udać się w podróż busem. Jest to z pewnością duże wyzwanie, część taboru klekocze tak, jakby zamiast do Strumienia czy Bielska- Białej jechała na złomowisko; jest ciasno, bywa niebezpiecznie i nieprzyjemnie.

Cieszyn jest miejscem nie tylko pięknym ale i posiadającym dobre szkoły i możliwość pracy nie tylko dla „cieszyniaków”, ale również dla okolicznych mieszkańców. Idzie za tym oczywiście problem dojazdów. Z okolicznych wsi i miasteczek codziennie busami dojeżdża kilka tysięcy pasażerów. Korzystamy z busów również chcąc dotrzeć do Katowic czy Krakowa. Mała ilość połączeń kolejowych oraz długi czas jazdy zmusza nas do korzystania właśnie z tego środka transportu.

Wiele razy dojeżdżałam busami na terenie całego Śląska Cieszyńskiego. Znam więc dobrze wszystkie firmy oferujące swoje transportowe usługi. Trzeba przyznać, że są takie busy do których wsiadam z wielką chęcią ponieważ są czyste i stan techniczny nie budzi moich obaw. Ale nawet to nie rekompensuje tłoku. Zbyt duża ilość pasażerów jest bardzo niebezpieczna i stanowi zagrożenie dla wszystkich. Bywa gorzej gdy trzeba wsiąść do klekoczącego busa, który pamięta poprzednią epokę a sprzątanie przeżył równie dawno. Miałam wątpliwą przyjemność jechać busem w którym tapicerka miała dziury jak szwajcarski ser a z okien do środka wlewały się strugi deszczu. Kierowcy bardzo często łamią przepisy przekraczając prędkość. Sama zwracając uwagę kierowcy usłyszałam: „nie podoba się to wysiądź”. Takie sytuacje zdarzają się często a pasażerów traktuje tylko się jak dochód i to kiepski. Wiele do życzenia pozostawia również kultura kierowców i opryskliwe traktowanie pasażerów. Zdarza się, że busy odjeżdżają przed rozkładowym czasem albo spóźniają się nawet pół godziny. Można tych żali i uzasadnionych pretensji mnożyć wiele ale każdy kto jeździ busem dobrze wie o czym mówię.

Obecnie patrzymy z oczekiwaniem na otwarcie Zintegrowanego Węzła Przesiadkowego. Pięknie opracowany projekt, przemyślane rozwiązania oraz dostosowany dla osób niepełnosprawnych. Stanowiska dla busów wykonane z dobrych materiałów nawierzchniowych i tylko patrzeć jak zapełnią się okazami nadającymi się na złom oraz plamami po cieknącym oleju. Czy tego widoku chce każdy pasażer i włodarze miasta? Ciągle pracujemy wszyscy nad poprawą wizerunku i nowymi możliwościami dla mieszkańców. Czy o taki wizerunek nam chodzi?

- Bardzo zależy mi na poprawie tego wizerunku. Patrząc na nowy Dworzec w Cieszynie chciałbym aby równie dobry był stan naszego taboru. Służbowo mogę się wypowiadać tylko na temat transportu powiatowego. Jest kilku przewoźników działających na naszym terenie. Pojazdy będące w posiadaniu „naszych” przewoźników nie są najnowocześniejsze ale też nie powiedziałbym, że nie nadają się do jazdy. Starosta jako organ administracji wydaje zezwolenia dla firm na działalność przewozową w powiecie. Razem stworzyliśmy Radę Przewoźników, w ramach której spotykamy się z przewoźnikami dwa, trzy razy w roku omawiając nurtujące nas bieżące problemy. Dzięki temu możemy pośrednio wpływać na zaspokojenie powiatowych potrzeb przewozowych oraz utrzymywać dobrą współpracę. Każdy przewoźnik to prywatne przedsiębiorstwo, działa więc na zasadach w pełni komercyjnych.
Obecnie trwają prace legislacyjne nad zmianą ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Od tych przepisów będzie zależeć sposób organizacji tego transportu w przyszłości. Zapewne wtedy jako Organizator powiatowego transportu zbiorowego będę miał większy wpływ na jakość taboru autobusowego. Docierały do mnie liczne głosy o złym stanie busów ale interwencje te dotyczyły przeważnie transportu ponad powiatowego. Tymczasem sprawa transportu wojewódzkiego leży w gestii Marszałka Województwa. Sam wielokrotnie interweniowałem w tej kwestii pisząc pisma do Marszałka. Niestety, podobnie jak i ja nie ma on odpowiednich instrumentów prawnych służących nakłonieniu prywatnych przedsiębiorców do poprawienia jakości świadczonych usług – wyjaśnia starosta p. Janusz Król.

Może to najwyższy czas by zmienić tą sytuację i zadbać o stan techniczny tej części rynku przewozowego. Nie zmienia to faktu, że busy są zbawieniem tak dla mieszkańców Cieszyna, jak i dojeżdżających okolicznych mieszkańców. Bywa, że to jedyny środek transportu i pasażerowie innego wyboru nie mają. Nie ma również wyboru młodzież dojeżdżająca do szkół.

Prawdą jest, że każdy pasażer może mieć znaczące zdanie w tej sprawie. Jeśli stan takiego busa budzi Twoje obawy a kierowca nadmiernie łamie przepisy podczas jazdy zgłoś to na policję lub złóż skargę w Urzędzie Starostwa Powiatowego. Nasze miasto i jego funkcjonowanie to nie tylko odpowiedzialność samorządów, to również nasza odpowiedzialność. Komfort podróżowania, ale przede wszystkim bezpieczne podróżowanie jest możliwe.

Grzechy główne:

1. Zły stan techniczny
2. Zbyt duża ilość pasażerów
3. Brudno
4. Przekraczanie szybkości
5. Brak kultury kierowców
6. Odjazdy przed czasem

Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

A firma Transkom jeszcze istnieje? Stare autobusy, wiek ponad 10 lat (można sprawdzić na stronie planu transportowego w naszym powiecie). Obcinajli kursy, a nawet zlikwidowali wszystkie w soboty i niedziele. Już nie jeżdżę transkomem, bo cenie sobie zdrowie swoje i nerwy... Tak właśnie kończył swoja działalność PKS...

Szanowny UM proszę szerzej spojrzeć na temat i nie obwiniać wszystkich dookoła. Bo winne jest wyłącznie PAŃSTWO POLSKIE, które zlikwidowało publiczny transport. I nie STAROSTA i nie KIEROWCA i nie WŁAŚCICIEL tu są winni. Prywatny to można mieć samochód lub hulajnogę, a nie transport publiczny. I jego likwidacja jest źródłem całego zła szanowna/y podróżniczko/ku. Chociaż dziwi mnie fakt, ze redaktor/ka tak poczytnego portalu porusza się busami i potem wydziwia.

Całe to narzekanie jest psu na budę, bo to nie STAROSTA to nie KIEROWCA to nie WŁAŚCICIEL tego oplutego busa jest winien. Winne jest PAŃSTWO POLSKIE, które rozwaliło transport publiczny. I w tą lukę weszli różni cwaniacy szukający łatwego zarobku. Tak szanowna pani red. proszę na drugi raz na sprawę spojrzeć szerzej i nie przypisywać winy ludziom, którzy za to winy nie ponoszą. A grzechem głównym i JEDYNYM jest likwidacja transportu państwowego tudzież lokalnego. Prywatny to można mieć samochód lub hulajnogę, Autobusy mają być państwowe,wojewódzkie lub powiatowe ! ! ! I to narzekanie na nic się nie zda i niczego nie poprawi ! ! ! Czy ne zastanawialiście się, że miasto Cieszyn nie ma prywatnego transportu ? Na tej samej zasadzie transport może mieć powiat. Zwolnić połowę starostwa ca.50 ludzi to zaraz znajdą się pieniądze na publiczny transport.

,, Brak kultury kierowców ". Ja bym radziła spojrzeć na brak kultury pasażerów. Dra ryje, głośno gadają przez telefon, często śmieca, wylewaja na kierowców wszystkie możliwe żale.

Busy zapełniły lukę po zlikwidowanym PKS. Zaryzykować by można twierdzenie że istnieje coś na kształt cichego przyzwolenia organizatorów transportu powiatowego na w. wymienione grzechy główne. Nie chce się wierzyć że np policja czy itd nie mogła by odebrać kilka dowodów rejestracyjnych, bądź wnioskować o odebranie koncesji za j/w skoro z góry wiadomo po jakiej trasie i kiedy jeżdżą przeładowane i niesprawne busy. Ale nikt tego nie tyka bo spowodowało by to paraliż komunikacyjny a powiatowców wprawiło w tęgą konfuzję. Niestety komunikacja cieszyńska została zepchnięta do poziomu Bangladeszu i żadne centrum przesiadkowe tego nie zmieni. Z wypasionego dworca dalej będą wyjeżdżać trupy typu" szary więźniobus " do Dzięgielowa, poza tym zgodnie z prawem Kopernika /o wypieraniu lepszego przez gorsze / część PT pasażerów mając do wyboru klekota lub porządny autobus wybrała by i tak rozwiązanie o "grosz" tańsze. CBDU.

Te busy wcale nie są przeładowane. One mają dopuszczalną liczbę miejsc stojących 5, 8 ,10 - różnie. I nie trzeba naruszać przepisów, aby narażać życie pasażerów jadących na stojąco nawet przy 50 km/h. A zazwyczaj jedzie się szybciej.

Zachęcam do podróżowania pociągiem do Katowic rano i po południu! I oczywiście z powrotem.
Czas jazdy 1h40 min. Czyli 10 minut dłużej niż bus, a komfort nieporównywalny, nawet jeśli się jedzie starym składem. Cena podstawowa 14 zł, ale są zniżki. Mnóstwo miejsca, bezpieczeństwo. Pociąg rano wyjeżdża do Katowic o 7.50 (codziennie) po południu o 16.00.
Ja od 10 grudnia, a więc odkąd uruchomiono to połączenie, nie wsiadłam do busa. Nikt na mnie nie prycha i dycha, nie siada mi na kolanach, a nogi mogę rozprostować.Nie muszę też wąchać busowych smrodów, które uwalniają się, gdy jest włączone ogrzewanie. Mało tego - można sobie spokojnie zjeść śniadanie, wypić herbatkę (własną) a nawet poczytać gazetę.
Do Zebrzydowic trochę się wlecze ,ale potem zasuwa stówą. Od Zabrzegu do Katowic zatrzymuje się tylko w Pszczynie i Tychach.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama