, niedziela 15 grudnia 2019
Strumień chciałby mieć swoją karetkę. Minister zdrowia mówi "nie"
Obecnie Cieszyńskie Pogotowie Ratunkowe dysponuje sześcioma zespołami ratownictwa medycznego. fot: Tomasz Baran



Dodaj do Facebook

Strumień chciałby mieć swoją karetkę. Minister zdrowia mówi "nie"

JM
Cieszyńskie pogotowie od kilku lat walczy o to, aby jego karetka na stałe stacjonowała w Strumieniu. Pomysł popierają władze gminy i wojewoda śląski. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy jednak do ministra zdrowia.

Obecnie Cieszyńskie Pogotowie Ratunkowe w całym powiecie posiada sześć zespołów ratownictwa medycznego. Cztery zespoły specjalistyczne (składające się z lekarza oraz ratowników medycznych) oraz dwa podstawowe (w skład których wchodzą tylko ratownicy medyczni). Na co dzień ich bazą jest Cieszyn (stacjonuje tam zespół specjalistyczny oraz podstawowy), Istebna, Skoczów, Zebrzydowice (zespoły specjalistyczne) oraz Wisła (zespół podstawowy).

- Naszą troską jest wzbogacenie tego regionu o karetkę w Strumieniu - mówi Jan Kawulok, dyrektor Cieszyńskiego Pogotowia Ratunkowego, który podkreśla jednak, że obecne rozlokowanie zespołów medycznych pozwala mniej więcej na trzymanie się norm dotyczących dojazdu czasu do pacjenta oraz średniej liczby mieszkańców przypadających na jedną karetkę. Powstanie zespołu w Strumieniu odciążyłoby przede wszystkim ten ze Skoczowa. Obecnie to on najczęściej wyjeżdża do pacjentów.

Pomysł, aby w Strumieniu stacjonowała karetka popierają również władze gminy i wojewoda śląski, niestety, sprzeciwia się mu minister zdrowia, który ostatecznie zatwierdza wojewódzki plan ratownictwa medycznego. I dopóki nie zmieni swojej decyzji karetki w Strumieniu nie będzie. Wszystko z powodu braku pieniędzy. Koszt utrzymania jednego zespołu to około 1 mln zł rocznie.

- Z naszej strony nie ma problemu ani sprzętowego, ani kadrowego, by taki zespół powstał - podkreśla Jan Kawulok.

Na uruchomienie podstawowego zespołu ratownictwa medycznego gotowy jest również Strumień. Wyznaczono już nawet miejsce, gdzie miałby funkcjonować. To znajdujący się w samym centrum Strumienia budynek Ochotniczej Straży Pożarnej przy ul. 1 Maja.

- Ulokowanie karetki w gminie Strumień ma bardzo duże znaczenie. Jesteśmy gminą, która łączy dwa powiaty: cieszyński i pszczyński, tędy przebiega droga krajowa i utworzenie zespołu podstawowego ratownictwa medycznego może mieć strategiczne znaczenie - zauważa burmistrz Anna Grygierek.

Na razie nie wiadomo, kiedy minister zdrowia ponownie rozważy możliwość uruchomienia karetki w Strumieniu.

Komentarze: (3)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Mieszkańcy Strumienia powinni znowu zagłosować na PO. By żyło się lepiej - bez karetki ;)

przynajmniej 6 etatów * 12 miesięcy, utrzymanie samochodu, wyposażenia, nie wiem czy to dużo...

WOW milion zlotych rocznie koszt utrzymania jednego zespolu? Kurcze to w pogotowiu musza niezle zarabiac !!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama