, niedziela 20 stycznia 2019
Resocjalizacja przez pracę w Zakładzie Karnym w Cieszynie
Jak wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją kierownik Działu Penitencjarnego mjr Kazimierz Ciosk, zatrudnienie więźniów jest najważniejsze w procesie resocjalizacji i jej skuteczności. fot: ZK Cieszyn



Dodaj do Facebook

Resocjalizacja przez pracę w Zakładzie Karnym w Cieszynie

URSZULA MARKOWSKA
W Zakładach Karnych praca jest jednym z podstawowych oddziaływań resocjalizacyjnych. W jaki sposób to narzędzie wdrażane jest w cieszyńskim więzieniu i ilu dokładnie więźniów dotyczy? Zapytaliśmy o to w Zakładzie Karnym w Cieszynie.

Praca jest jednym z istotnych składników życia człowieka. Pozwala nie tylko na utrzymywanie poziomu swojej egzystencji, ale jest też formą samorealizacji. Jak ważnym elementem w życiu człowieka jest praca, uświadamia nam fakt, że jej brak powoduje frustracje i depresje. Często towarzyszy temu poczucie wykluczenia ze społeczeństwa, jak i obniżenie własnej wartości. Zatem brak pracy niesie za sobą nie tylko problem ekonomiczny ale i przy okazji szereg związanych z tym obciążeń natury psychologicznej. Problem ten dotyka również osadzonych w Zakładach Karnych z tą różnicą, że praca jest jednym z podstawowych oddziaływań resocjalizacyjnych. Kształtuje pożądane normy społeczne oraz odpowiednie postawy osadzonych. Warte podkreślenia jest, że są to korzyści ekonomiczne, społeczne i osobiste dla skazanych.

Jak wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją kierownik Działu Penitencjarnego mjr Kazimierz Ciosk, zatrudnienie więźniów jest najważniejsze w procesie resocjalizacji i jej skuteczności. Zdarza się, że jest to początek zmiany życia i powrót do normalnego funkcjonowania na wolności. Aktywność zawodowa w czasie odbywania kary pozbawienia wolności daje również możliwość regulowania zobowiązań finansowych tj. alimenty, zadłużenia czy zobowiązania komornicze. Osoby zatrudnione mogą wspierać finansowo rodziny, a co za tym idzie rośnie w nich poczucie odpowiedzialności, przydatności i sensowności podejmowanego wysiłku. Jest to również okazja do bezpłatnego przyuczenia do zawodu, nauki pracy w zespole, rozwoju zainteresowań. Pojawia się również szansa zatrudnienia po odbyciu kary w firmie, która zatrudniała podczas osadzenia.

Dyrekcja Zakładu Karnego w Cieszynie widząc wymierne korzyści płynące z zatrudnienia, od szeregu lat dokłada starań, aby zwiększyć liczbę pracujących więźniów. Pomimo ograniczeń i braku odpowiednich pomieszczeń udało się w ostatnim czasie nawiązać współpracę z kontrahentami zewnętrznymi, którzy zatrudniają osadzonych na terenie zakładu karnego. Było to możliwe dzięki modernizacji i rozbudowie hal warsztatowych.

Zakład Karny w Cieszynie jest jednostką typu zamkniętego, co powoduje szereg ograniczeń i obostrzeń ochronnych przy zatrudnieniu skazanych. - Na dzień dzisiejszy zatrudnionych w cieszyńskim ZK jest 104 skazanych, z czego 46 odpłatnie i 58 zatrudnionych nieodpłatnie. Stanowi to 28 % populacji więźniów odbywających karę pozbawienia wolności. Nie mniej jednak można uznać to za spore osiągnięcie - podsumowuje w rozmowie z nami Rzecznik Prasowy Dyrektora ZK w Cieszynie, ppor. Tomasz Głasek.

Skazanych można zatrudnić w formie odpłatnej, ale i nieodpłatnie przy pracach wykonywanych na cele charytatywne, na rzecz organizacji pożytku publicznego lub przy pracach porządkowych. Wynagrodzenie przysługujące skazanemu zatrudnionemu w pełnym wymiarze czasu pracy ustala się w sposób zapewniający osiągniecie kwoty co najmniej minimalnego wynagrodzenia. Współpracę ze Służbą Więzienną mogą nawiązać przedsiębiorcy, ale i organizacje pożytku publicznego czy organy administracji publicznej i samorządu terytorialnego oraz instytucje charytatywne.

Jak dodaje ppor. Tomasz Głasek, jednym z sukcesów resocjalizacji jest wyrobienie w osadzonych nawyku pracy. - Nieustannie szukamy sposobu i możliwości, by więźniowie opuszczający Zakład Karny chcieli dostosować się do norm społecznych z korzyścią dla nich i dla otoczenia w którym się znajdą. Niewątpliwie proces resocjalizacji jest dość długi i trudny. Dotyczy to nie tylko stosunku do pracy, ale również problemu z uzależnieniami, agresją czy moralnością. Zawsze cieszą nas i nadają sens naszej pracy pozytywne historie więźniów, którym udało się wyjść na prostą - mówi Głasek.

Komentarze: (2)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

inicjowane korespondencyjnie, znajomości czy nawet przyjaźnie...popr.

wątłe możliwości socjalizacji więźniów przez pracę... (prace porządkowe, nie dobierane starannie), bardziej skuteczna może być edukacja i twórczość artystyczna w warunkach izolacji oraz warunkowymi, nadzwyczajnymi możliwościami, dzielenia się jej owocami,z audytorium za murami więziennymi - również praca w DPS, hospicjach, domach poprawczych...także znajomości, inicjowane korespondencyjnie, z wolontariuszami, bądź po prostu osobami o temperamencie społecznym - także aktywność duchowa-religijna (głównie chodzi o religie - nieinwazyjne...) współpraca z DPS w Cieszynie - jest niestety niemożliwa, z uwagi na brak kompetencji personelu, natomiast zaproszenie kogoś do współpracy, wymaga inwencji twórczej, wyobraźni moralnej oraz odwagi...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama