, niedziela 1 maja 2016
Otrzymałeś pismo z wezwaniem do zapłaty na rzecz Krajowego Rejestru? Uważaj!
Według Prokuratury Okręgowej w Katowicach w całym kraju oszukanych mogło zostać nawet kilknaście tysięcy przedsiębiorców, którzy otrzymali pisma z Krajowego Rejestru Informacji o Przedsiębiorcach. fot: ARC SPOT



Dodaj do Facebook

Otrzymałeś pismo z wezwaniem do zapłaty na rzecz Krajowego Rejestru? Uważaj!

JM
Co najmniej kilkanaście tysięcy przedsiębiorców w całej Polsce mogło dać się oszukać naciągaczom. Prokuratura Okręgowa w Katowicach sprawdza działalność tzw. Krajowego Rejestru Informacji o Przedsiębiorcach. Ten wysyła pisma z żądaniem zapłaty 110 złotych. Trafiły one również do przedsiębiorców z terenu powiatu cieszyńskiego.

Pismo wysyłane przez Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach wygląda jak typowy dokument urzędowy.

W piśmie można przeczytać między innymi, że "na podstawie Art. pkt 1 ustawy z dni 02.07.2004 został utworzony Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach. Rejestr jest bieżąco aktualizowanym zbiorem informacji o podmiotach gospodarczych, prowadzonym w systemie informatycznym w postaci centralnej bazy danych". I dalej: "Zgodnie z §6 R. z dnia 25.06.2012 ogłoszenie wpisu do Krajowego Rejestru Informacji o Przedsiębiorcach związanej jest z koniecznością uiszczenia jednorazowej opłaty rejestracyjnej w wysokości zgodnej z aktualnym postanowieniem wew., tj. w kwocie 110,00 zł".

W korespondencji jest również informacja o tym, że przedsiębiorca nadal nie dokonał opłaty za wpis, wraz z prośbą o uczynienie tego do wskazanego dnia. Do pisma dołączony jest również bankowy blankiet z wpisaną sumą 110 złotych. Dopiero pod koniec pisma, małą czcionką napisane jest, że jest to oferta handlowa, a wpis do rejestru jest fakultatywny.

Wiadomo, że podobne pisma trafiły również do przedsiębiorców z terenu powiatu cieszyńskiego. - W związku z coraz częściej pojawiającymi się pytaniami o wezwanie do zapłaty na rzecz "Krajowego Rejestru Informacji o Przedsiębiorstwach z Warszawy" informujemy, iż jest to zmasowana akcja próby wyłudzenia pieniędzy od przedsiębiorców - można przeczytać na stronach internetowych Urzędu Gminy w Brennej. Dziennikarze portalu gazetacodzienna.pl rozmawiali z jednym z przedsiębiorców z Wisły, który również otrzymał podobne pismo, ale dzięki swojej czujności nie uiścił wymaganej opłaty. - W piśmie podane są fikcyjne paragrafy. Nie ma możliwości sprawdzenia czego dotyczą, kto je wydał. Najważniejsza informacja podana jest na końcu, najmniejszą czcionką. Można ją łatwo przeoczyć, a do jej odczytu przydałaby się lupa. Wytłuszczona za to drukiem, podana jest informacja sugerująca nakaz płatniczy. Pismo ma znamiona oszustwa, choć ten drobny druk powoduje, że od strony prawnej wszystko jest w porządku, nie można zarzucić oszustwa, wyłudzenia - zwraca uwagę pan Jan (nazwisko do wiadomości redakcji).

Dziś przez cały dzień próbowaliśmy porozmawiać z przedstawicielami firmy wysyłającej pisma i zapytać ich, czy nie uważają, że taka forma wysyłanego przez nich pisma jest próbą wyłudzenia pieniędzy. Pod wskazanym w piśmie numerem telefonu za każdym razem uruchamiała się jednak automatyczna sekretarka z komunikatem, iż skrzynka odbiorcza jest pełna. Niewiele informacji można znaleźć również na stronie internetowej firmy.

Jak informuje Radio Zet Prokuratura Okręgowa w Katowicach, która prowadzi śledztwo w tej sprawie, ocenia, że pieniądze na podany w piśmie numer konta mogło przelać co najmniej kilkanaście tysięcy przedsiębiorców w całym kraju.

Komentarze: (92)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
reklama