, czwartek 17 października 2019
Nowy budżet uchwalony, Brenna zadłużona na ok. 20 mln zł!
Podczas ostatniej w tym roku sesji rady gminy, Iwona Szarek, wójt Brennej, tłumaczyła dlaczego gmina zaciąga kredyty. fot: ARC



Dodaj do Facebook

Nowy budżet uchwalony, Brenna zadłużona na ok. 20 mln zł!

BARBARA ŚLIŻ
Rozliczenia finansowe i uchwalenie budżetów to najważniejsze zadanie samorządów pod koniec roku. We wtorek, 20 grudnia, radni gminy Brenna, uchwalili przyszłoroczny budżet. Dług gminy opiewa na ok. 20 mln złotych. Pożyczki są jednak systematycznie spłacane.

Ponad 30% tegorocznych wydatków gminy Brenna związanych było z wdrożeniem dużych przedsięwzięć inwestycyjnych. - W tym roku skumulowały się dwa duże projekty. Budowa kanalizacji i rozwój infrastruktury turystycznej. Obydwa projekty są w trakcie rozliczania - informuje Joanna Macura, skarbnik gminy.

Zaciąganie kredytów i pożyczek daje gminie możliwość prowadzenia dużych inwestycji. - Pieniądze uzyskane z pożyczek przekazane są na zabezpieczenie wkładu własnego w wielomilionowe inwestycje. Niestety gmina nie ma pieniędzy, by móc ze swoich środków zabezpieczyć wkład własny, stąd zaciąganie kredytów - wyjaśnia Iwona Szarek, wójt Brennej.

Obecnie zadłużenie gminy wynosi ok. 20 mln zł, z czego ok. 3 mln zł, pochodzi ze środków unijnych, które nie są wliczane do progu zadłużenia.
- Od dłuższego czasu funkcjonują u nas programy oszczędnościowe. Poza tym wprowadzamy oszczędności na wydatkach bieżących typu zakup materiałów biurowych, czy wysyłka korespondencji. W przypadku projektów inwestycyjnych musimy podporządkować się ustalonym przetargom, tutaj nie da się oszczędzać - zauważa skarbnik.

Realizowane inwestycje muszą mieć własne źródła finansowania. - Mamy tę świadomość, że złoty okres w inwestycjach powoli zaczyna się kończyć, bo kończą się środki zewnętrzne. Staramy się tak zarządzać finansami, by móc zrealizować jak najwięcej projektów potrzebnych gminie. Kolejnym przedsięwzięciem będzie budowa wodociągów - mówi wójt. - Staraliśmy się wykorzystać środki zewnętrzne jak najlepiej, regulujemy to, co możemy, a jeśli są jeszcze jakieś nierozliczone rzeczy to związane są one z realizowanymi inwestycjami - dodaje.

Poza zaciągniętymi kredytami, w tym roku Brennej umorzono spłatę dwóch pożyczek. Ponad 1,6 mln złotych zostało przekazane na budowę wodociągów i kanalizacji sanitarnej. - Zasada jest taka, że 50% pożyczki udzielonej przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska może być spłacony po uprzednim prawidłowym regulowaniu wcześniejszych rat, pod jednym warunkiem, że jest to przekazywane na inne cele ekologiczne - wyjaśnia skarbnik.

Komentarze: (5)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Może warto się zastanowić, zanim się pakuje we wszystkie projekty unijne, ile się ma funduszy. W momencie podjęcia się realizacji projektu zakłada się zawsze, że mamy pieniądze na inwestycje, że możemy, a nawet musimy je najpierw wyłożyć, żeby później odzyskać. Jeśli nie mam pieniędzy to nie kupuję w domu nowego telewizora czy lodówki, nie biorę kredytu jeśli na niego nie zarobię. Kwota 20mln to dopiero początek, w 2012 szykuje się chyba kolejna pożyczka na 5mln zł, ciekawe czy urzędnicy będą mieli wypłaty na święta. Myślę, że planowanie ma sens, a w tym mieści się też mierzenie sił na zamiary.

do Zenon: według moich obliczeń to 1887zł. P.S. Pisząc mój pierwszy komentarz nie widziałem jeszcze komentarza Zenona z 14:30 (został zaakceptowany przez moderatora ok. 23:10)

do Paweł Grobelny: Jeśli już chcesz przeliczać dług Gminy Brenna na mieszkańca (co według mnie nie ma większego sensu) to rób to obiektywnie! Nie wiem czy wiesz, ale Gminę Brenna poza Brenna tworzą jeszcze Górki Małe i Wielkie (razem 10600 mieszkańców), a dług dotyczy właśnie całej Gminy (co może nie do końca jasno zostało zaznaczone w tym artykule, ale każdy normalnie myślący o tym wie)

20mln to zadłużenie Gminy Brenna a nie samej Brennej, wiec na jednego mieszkańca przypada 1967zl

Wynika z tego, każdy mieszkaniec 6-tysięcznej Brennej został zadłużony przez władze na 3333 zł.
Statystyczna czteroosobowa rodzina z Brennej ma więc ponad 13 tysięcy samego długu publicznego do spłacenia.
Mówiąc jeszcze prościej: Brenna zbankrutowała!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama