, wtorek 31 marca 2020
Koniec Festiwalu Teatralnego Bez Granic?
Inauguracja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Bez Granic w 2013 roku. fot: Maciej Kłek



Dodaj do Facebook

Koniec Festiwalu Teatralnego Bez Granic?

MAŁGORZATA BRYL
Od jakiegoś czasu pojawiały się pogłoski o tym, że Festiwal Teatralny Bez Granic zakończy swoją działalność. Teraz okazuje się, iż festiwal odbędzie się, ale w mocno ograniczonej wersji.

Na początku lutego cieszyński radny, Wiesław Kluz zwrócił się z zapytaniem do burmistrza Cieszyna, czy tegoroczna edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Bez Granic/Bez Hranic ponownie zagości po obu stronach Olzy. Z odpowiedzi Ryszarda Macury dowiadujemy się, że owszem, ale w innej i ograniczonej formule. Nie jest też jasne, czy festiwal potrwa tylko jeden dzień czy też zaplanowany jest na dłuższy okres.

- Miasto Cieszyn wspiera imprezę finansowo poprzez przyznanie dotacji w ramach otwartego konkursu ofert na realizację zadań publicznych. Z informacji zawartych w ofercie wynika, że imprezę zaplanowano od 28 maja 2015 r. w formule dla dzieci i młodzieży - poinformował 3 lutego burmistrz Cieszyna.

Informacje potwierdza dyrektor festiwalu, Janusz Legoń. - Musieliśmy wdrożyć takie rozwiązanie, by przetrwać w obecnych realiach - przyznał Legoń.

Środowisko teatralne Czeskiego Cieszyna związane z Teatrem Cieszyńskim ze zdziwieniem przyjęło informację o zmianie formuły festiwalu. Teatr ten razem z Teatrem im. Mickiewicza w Cieszynie od lat użyczają swoich scen na czas trwania festiwalu. Organizatorem Festiwalu Bez Granic jest Stowarzyszenie Solidarność Polsko-Czesko-Słowacka oddział w Cieszynie. W 2014 roku festiwal obchodził okrągłą rocznicę 25-lecia działalności. Do tematu jeszcze powrócimy.

Komentarze: (8)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Byłaby wielka szkoda, gdyż mprezy kulturalne w Cieszynie sprowadzałyby sie głównie do festynów z piwem i kiełbasą.

Bracia i Siostry!
zaprawdę powiadam Wam, niesłuszna jest trwoga Wasza.
Albowiem Pan nasz jest wielki i nie da umrzeć kulturze i sztuce w naszym mieście.
Patrzcie na Skoczów, które to miasteczko o ileż uboższe od Cieszyna , a nie szczędziło grosza swemu plebanowi na zbożne dzieła ludzkiego serca i umysłu. Ale zbożne, barany, ZBOŻNE!!!....
Módlmy się, aby podobna roztropność i łaska Pańska kierowały cieszyńskim ratuszem w jego poczynaniach.

Przykra jest relatywizacja wysokości wsparcia, która dotyczy śrdoków z Urzędu Miasta. Wsparcie Przeglądu Filmowego "Kino na granicy" jest zwyczajowo wyższe o ok. 65% niż Festiwalu Teatralnego "Bez granic".

Szklanka jest do połowy pełna - zmiana formuły wcale nie musi oznaczać, że sztuki teatralne na festiwalu - którego głównym odbiorcą będą dzieci - będa miałkie i infantylne.
Przykładem mądrej, międzypokoleniowej realizacji teatralnej jest spekatkl Marty Guśniowskiej "Ony".

Mniej defetyzmu, więcej wiary. W tym konteksćie lepszy byłby tytuł "Co dalej z Festiwalem Teatrlnym Bez Granic?".

kiedys do teatru chodzilo sie na sztuke, teraz pozostanie chodzic na kabarety. Poziom pikujeeeeeee

Pani Bryl, poraża pani niedoinformowanie! Teatr Mickiewicza użycza co roku Festiwalowi Teatralnemu scenę za ciężką kasę! Niech Pani zapyta Łyżbickiego za ile!? Teatr W Czeskim Cieszynie i dyrektor Suszka nie jest fanem tego festiwalu od lat ( niejako odcinająco i odwetowo stworzył własny Festiwal Śląska i Moraw), ponieważ etos Solidarności Polsko-Czesko-Słowackiej zawsze różnił się od postawy pana Suszki, że tak to ujmę oględnie.
Festiwal ma swój kryzys, ale wsparcie kilkunastoma tysiącami złotych z Miasta Cieszyn to żenada! Ani Teatr Mickiewicza, ani Dom Narodowy, ani dotychczasowi Burmistrzowie, w ostatnich latach nie chcieli wspomóc organizatorów tego festiwalu. Wręcz przeciwnie! Upadek tego festiwalu dla wielu byłby powodem do satysfakcji.

Impreza o takich korzeniach i historii powinna być reaktywowana. Sądzę, że aktualnie priorytetem są te kwestie, a nie debatowanie na temat adekwatnego doboru słów w tekście. Użycza tzn. wypożycza, to że dyrektor nie jest fanem to opinia, Festiwal Teatrów Moraw i Śląska to impreza o zupełnie innym charakterze, zasięgu i terminarzu, więc zdecydowanie się nie wykluczają z Festiwalem Bez Granic, a wręcz uzupełniają i niestety nie rozumiem słów o rzekomym odwecie, odcinaniu się itd. To normalne, że w miastach działa kilka festiwali teatralnych, w niektórych działa nawet kilkadziesiąt (np. Wrocław czy Warszawa) i u podstaw ich organizacji wcale nie chodzi o odwet. Powyższy artykuł pojawił się po to, by zwrócić uwagę na trudną sytuację Festiwalu Bez Granic, "Gazeta Codzienna" na pewno się od problemu nie odcina. M.Bryl

Brak pieniędzy na festiwal to skutek, a nie przyczyna zwijania cieszyńskiego festiwalu. Nasza "zielona wyspa" tonie. Sternik już się wyokrętował.

To fatalnie. Kolejna impreza, która znika z kulturalnej mapy Cieszyna...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama