, poniedziałek 29 maja 2017
Informatyczna rewolucja w Hażlachu
- Zdaję sobie sprawę, że inwestycja za blisko półtora miliona złotych może budzić zastrzeżenia, tym bardziej, iż techniczny język i suche fakty słabo przemawiają do wyobraźni - przyznaje Sikorski. fot: ARC SPOT



Dodaj do Facebook

Informatyczna rewolucja w Hażlachu

MB
10 czerwca Urząd Gminy w Hażlachu rozstrzygnął przetarg na wykonanie Portalu Informacji Finansowo-Podatkowej z ceną oferty brutto ok. 1 mln 393 tys. zł. Wysoka kwota tej inwestycji wraz z enigmatycznie brzmiącą nazwą zadania wywołały szereg kontrowersji. Tymczasem wójt gminy uspokaja. - Zastałem gminę papierową, a w ciągu kilku miesięcy ją zinformatyzowałem - podkreśla.

W internecie pojawiły się między innymi oskarżenia o trwonienie publicznych pieniędzy na kosmicznie drogą stronę internetową. Tymczasem Portal Informacji Finansowo-Podatkowej to znacznie większe przedsięwzięcie o innym charakterze. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wójta gminy Hażlach, Grzegorza Sikorskiego.

- To nie jest strona internetowa i ten, kto próbował przedstawić to w ten sposób, jest w błędzie. Oczywiście, strona internetowa Urzędu Gminy niedawno zmieniła się i nadal będzie ewoluować zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców, ale to jest zupełnie inny projekt niezwiązany z powyższym zadaniem. Natomiast wszelkie informacje na temat Portalu Informacji Finansowo-Podatkowej będą dostępne na stronie internetowej Urzędu Gminy - mówi nam Sikorski.

Jak informuje wójt, to zadanie dość długo czekało na realizację i zajmowali się nim już włodarze Hażlacha minionej kadencji. - Geneza tego projektu sięga 2012 roku. Wtedy pracownicy Urzędu Gminy opracowali projekt tego portalu. Jednak po wykonaniu projektu gmina znalazła się na liście rezerwowej odnośnie możliwości dofinansowania zadania ze środków unijnych. Tymczasem bliźniaczy projekt jest zrealizowany w Urzędzie Miasta w Cieszynie, gdyż tam wcześniej zdecydowano się na realizację części zadania bez pewności jego dofinansowania - wyjaśnia wójt. - Ten cieszyński projekt jest podzielony na części i aktualnie kolejny etap jest tam realizowany. Natomiast my zdecydowaliśmy się na wykonanie tego zadania w całości po tym, jak w obecnej kadencji mieliśmy już pewność przyznania dofinansowania z Unii Europejskiej - dodaje.

Skala inwestycji, a co za tym idzie jej koszt, jest duża biorąc pod uwagę wielkość gminy Hażlach. Całość inwestycji została wyceniona na ok. 1 mln 393 tys. zł. Jednak realizacja tego zadania w 85 % będzie finansowana ze środków unijnych. Z kolei pozostałe 15 % zostanie pokryte z budżetu Hażlacha i jest to ok. 209 tys. zł. - Wcześniej pracowałem w branży finansowej, tam informatyka stoi na bardzo wysokim poziomie. Dlatego w momencie, gdy pojawiła się możliwość wdrożenia tego zadania, po jego ponownym, dogłębnym przeanalizowaniu robiłem wszystko, aby nakłonić Radę Gminy do jego realizacji i wpisania go do projektu uchwały budżetowej - przyznaje Sikorski.

- Zdaję sobie sprawę, że inwestycja za blisko półtora miliona złotych może budzić zastrzeżenia, tym bardziej, iż techniczny język i suche fakty słabo przemawiają do wyobraźni - przyznaje Sikorski. - Jednak realizacja zadania „Portal Informacji Finansowo-Podatkowej Gminy Hażlach” w Urzędzie Gminy Hażlach to ukłon w kierunku mieszkańców. Uważam to za krok milowy, bowiem zastałem gminę papierową, a w ciągu kilku miesięcy ją zinformatyzowałem - podkreśla wójt. - Zależy nam na tym, by mieszkańcy mieli dostęp do urzędu za pośrednictwem internetu. Tutaj nastąpi zdecydowane udogodnienie, bo oszczędzamy dzięki temu czas. Często, żeby załatwić coś w urzędzie, trzeba wziąć pół dnia lub nawet cały dzień wolnego, a tak nie powinno być. Przykładowo, mieszkaniec przebywa w Anglii na wyjeździe, ale musi skorygować deklarację śmieciową. Wcześniej musiał przyjechać do Hażlacha, by to załatwić. Teraz wystarczy, że wejdzie na stronę Urzędu Gminy, a poprzez nią zaloguje się w systemie e-urząd i tam w kilka minut dokona wymaganej korekty - dodaje.

Warto przekonać się do Portalu Informacji Finansowo-Podatkowej także z innych powodów. - Ten projekt ma też przyspieszyć wydawanie określonych decyzji. Dzięki temu nie będzie to ustawowe 30 dni, tylko szybciej. Czas naszych mieszkańców, ale też inwestorów, jest cenny. Jeśli nie będziemy stawiać na rozwiązania tele-informatyczne, gmina będzie znacznie tracić na atrakcyjności - mówi Sikorski. - Trzeba pamiętać, że na rynek wchodzi nowe pokolenie, dla którego nie jest już problemem wziąć smartfona i zalogować się na danej stronie. To też powód, dlaczego ostatnio przystosowaliśmy stronę internetową Urzędu Gminy do wersji mobilnej - dodaje. Udogodnieniem, które pojawi się przy okazji, będzie również eliminacja papierowych dokumentów.

Lista elementów, jakie zostaną wykonane w ramach tego projektu, jest długa. Najważniejszy jest e-Urząd - Portal Usług Publicznych, na którym mieszkańcy będą mogli załatwić wszystkie sprawy związane z urzędem, następnie back office, czyli aplikacje ułatwiające pracę urzędnikom, istotny będzie również System informacji przestrzennej, tworzony głównie z myślą o inwestorach, informujący o mieniu gminy, dalej jest System konsultacji społecznych, a także Portal Analityczny, gdzie podlega kontroli praca poszczególnych wydziałów Urzędu Gminy. Oprócz tego zostanie przygotowane 20 innych modułów programowych oraz infrastruktura sprzętowa, w tym agregat prądotwórczy na wypadek braku prądu w budynku urzędu. Jak informuje Grzegorz Sikorski, szczegóły całej inwestycji, która będzie wdrażana jeszcze w tym roku, zostaną zaprezentowane podczas wrześniowej lub październikowej sesji Rady Gminy w Hażlachu.

Wójt zapewnia, że wprowadzenie portalu nie będzie się wiązało z restrukturyzacją w wydziałach urzędu. - Ci sami pracownicy nadal będą musieli wszystko obsługiwać. Portal skraca drogę przepływu dokumentów i oszczędza czas petenta, natomiast dalej ktoś będzie musiał odebrać ten przesłany dokument i decyzją administracyjną go wydać. Decyzyjność należy do ludzi, bo jeszcze nie wymyślono algorytmów zastępujących urzędników w urzędach gmin. Niemniej może to sprawa przyszłości, bo w bankach już tak się dzieje - podkreśla Sikorski.

Do wdrażania tego typu rozwiązań dojrzewa coraz więcej samorządów. W ostatnim czasie podobny projekt jest wdrażany w Urzędzie Miasta w Wiśle czy w Strumieniu. Jest także realizowany projekt dla grupy gmin, będący jednak tylko ułamkiem tego, co jest realizowane w Hażlachu czy Cieszynie. W tym projekcie uczestniczą: Brenna, Pawłowice, Strumień, Ustroń, Zebrzydowice i Wodzisław Śląski. - Generalnie te projekty są nieporównywalnie mniejsze od tego, co wdrażamy w Hażlachu. Mamy powody do dumy, a mieszkańcy posługujący się internetem niedługo przekonają się o korzyściach - zapowiada Sikorski.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama