, niedziela 22 września 2019
Ile dla gminy Hażlach za fedrowanie?
Kopalnia Morcinek w Kaczycach, stan z lipca 1999 roku.  fot: Józef Ryguła/kwkmorcinek.pl



Dodaj do Facebook

Ile dla gminy Hażlach za fedrowanie?

AGNIESZKA KACZMARCZYK, SM
Czy kopalnia Morcinek, zamknięta w 2001 roku będzie znów funkcjonować, tego jeszcze nie wiemy. Wiemy za to ile wynoszą szacunkowe dochody dla gminy, jeśli inwestycja zostanie zrealizowana. - Z jednej strony jest to szansa rozwoju. Wiąże się z przychodami, nowymi miejscami pracy. Z drugiej strony podzielam obawy mieszkańców - przyznaje Karol Folwarczny, wójt gminy Hażlach.

Przypomnijmy, że "Projekt Morcinek" zainicjowany został przed 2000 rokiem. Od tego czasu przygotowana została m.in. szczegółowa dokumentacja geologiczna zawierająca informacje na temat złóż węgla kamiennego na obszarze byłej kopalni. Jej zatwierdzenie przez Ministerstwo Środowiska w listopadzie 2012 r. było kluczową kwestią dla przyszłości całego projektu. Zgoda ze strony Ministerstwa Środowiska pozwoliła na rozpoczęcie prac administracyjno-projektowych nad przygotowaniem Planu Zagospodarowania Złoża oraz Oceny Oddziaływania na Środowisko. - Są to procedury, które wiążą się z przeprowadzeniem wielu konsultacji i nieprzerwaną współpracą z urzędami oraz mieszkańcami. Jest więc jasne, że są to dopiero pierwsze kroki w tym długofalowym procesie - wyjaśniała w kwietniu Anna Golasz z NWR KARBONIA.

Korzyści finansowe, miejsca pracy

W lipcu odbyło się w Pogwizdowie jedno z kolejnych spotkań mieszkańcami, na którym padła prośba uściślenia korzyści finansowych wynikających z realizacji przedsięwzięcia. Na tej podstawie NWR KARBONIA przedstawiła swoje szacunkowe obliczenia.

- Podane dane dotyczą płatności i wynikających z realizacji Projektu "Morcinek” dla gminy Hażlach. Są to szacunki opracowane w oparciu o planowany rozwój projektu. Dane są podzielone według rodzaju podatku lub opłaty. Jest to nic innego jak pewien model, który należy traktować bardzo szacunkowo - mówi naszemu portalowi Tomasz Rożek z NWR KARBONIA. Wyliczenia te wynikają z Programu Zagospodarowania Złoża (PZZ) dla Projektu "Morcinek”, opracowanego do 2025 roku.

Analizując po kolei dokument, który przedstawiła NWR KARBONIA (Dokument w załączniku)

Kopalnia CSM płaciłaby gminie z racji prowadzonej działalności na obszarze przygranicznym opłatę za wydobycie w górniczej strefie ochronnej. (W 2014 r. kończy się wydobycie prowadzone przez czeską kopalnię, inwestycja przechodzi w ręce NWR KARBONIA, która realizuje Projekt "Morcinek”). - Pierwsze wydobycie planowane jest na 2018 rok. Według wyliczeń 60 proc. opłaty eksploatacyjnej trafi do gminy - mówi Rożek. (Szacunki oparte są na planowanej produkcji w tym okresie).

Naliczany byłby również podatek od nieruchomości od momentu, gdy zaczną powstawać budynki i budowle, będące przedmiotem podatku od nieruchomości, czyli jak wyliczono od 2015 roku. W dokumencie zawarto również podatek dochodowy od osób fizycznych. - Podane są bardzo szacunkowe kwoty, zakładające, że część pracowników to mieszkańcy gminy - przyznaje przedstawiciel inwestora.

Podatek dochodowy od osób prywatnych. - Tutaj nie pokuszono się nawet o szacunki, ze względu na dużą niepewność, wynikającą choćby z cen węgla. Obliczenia zawierają również umowę o koegzystencji, która jest ponadustawowym porozumieniem między gminą, a spółką NWR KARBONIA, realizującą "Projekt Morcinek". Umowa ta będzie przedmiotem negocjacji, przedstawiono tu jedynie szacowaną kwotę maksymalną. W kosztach uwzględniono usuwanie szkód górniczych. - Nie wpisano tu żadnych liczb z tego względu, że nie można mówić o wzbogaceniu się mieszkańców gminy z tego tytułu, choć oczywiście rekompensaty będą wypłacane na normalnych zasadach - przyznaje Rożek i dodaje, że zawarto również strategię sponsoringu, która musi być określona, jest jednak jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach i konkretnych liczbach.

Obawy

Kopalnia oznacza nowe miejsca pracy i ożywienie gospodarcze regionu, ale skutkiem jej działalności są też zmiany krajobrazu i szkody górnicze. Po likwidacji Morcinka w Pogwizdowie, Kaczycach nie zabezpieczano obiektów budowlanych na wypadek szkód górniczych. Jeżeli więc rozpocznie się wydobycie, może to spowodować mnóstwo szkód. - Rozumiemy wszelkie obawy i wiemy, że doświadczenia w przeszłości nie zawsze były pozytywne. Wierzymy, iż mieszkańcy nie będą nas oceniać przez pryzmat minionych zdarzeń, na które nie mieliśmy wpływu. Chcemy w jasny i otwarty sposób komunikować się z mieszkańcami i urzędami - tłumaczyła w przeprowadzonej w kwietniu br. Anna Golasz.

- Były prowadzone spotkania z przedstawicielami inwestora, którzy wyjaśniali pewne rzeczy. Działalność wydobywcza kopalni zawsze powoduje jakieś straty, dlatego powtarzam to zawsze, że priorytetową sprawą jest uregulowanie prawnych spraw odnośnie ewentualnych odszkodowań - mówi Karol Folwarczny, wójt gminy Hażlach i dodaje, że wszystko jest na etapie tworzenia studium dla Pogwizdowa. Czy działalność będzie wprowadzona do studium, będzie decydowała rada gminy.

- Patrzę na całą sytuację z dwóch stron. Z jednej strony jest to pewna szansa dla gminy, przychody, miejsca pracy. Z drugiej strony oczywiście podzielam obawy mieszkańców. Niektórzy z nich protestują, zbierają podpisy obawiając się skutków działalności kopalni na środowisko, powodując szkody, pęknięcia domów - przyznaje wójt i zaznacza, że zanim podejmie się jakiekolwiek decyzje, wszystko powinno być sprawdzone i wyjaśnione.

Komentarze: (12)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Jak się płaci górnikom po 10 000 zł brutto, utrzymuje na koszt kopalń związkowe hordy, same firmy są państwowe czyli antygospodarne - niech sie nikt nie dziwi, że wydobycie w nich jest nieopłacalne.
Ale spróbowałby ktoś ruszyć złodziejskie przywileje górników, pensje związkowców czy układy z oplatającą kopalnie siecią pasożytów - wtedy autobusy z pijanymi brudasami jada do warszawy i robią zadymę.
...
Bardzo dobrze że ten syf kaczycki zniknął z powierzchni ziemi.
Cha wam w de, umorusane lenie.

Czym wy się łudzicie decyzje już są podjęte teraz tylko mydlenie oczu przez prezesów i władze gminy zwykli ludzie niemają nic do gadania a z odszkodowaniami będą takie jaja jak z każdą kopalnia sprawy będą ciągły się latami szkoda słów a jeszcze jedno co wy myślicie że zarobki i przywileje będa takie jak na JSW nigdy i

I co było trzeba zamykać Morcinka ? Przecież kopalnia mogła hulać do dzisiaj .Ale trzeba było ją zamknąć bo to przecież była ostatnia kopalnia wybudowana za komuny. Sztucznie podwyższało się na tej kopalni koszty żeby tylko JSW mogła udowodnić o nie opłacalności. Czechom się opłacało i opłaca wydobywając choćby gaz z tej kopalni. Ale nie- musiało być zniszczone.

I co było trzeba rozwalić Morcinka. Oczywiste jest to dla pseudo likwidatorów. Niektórzy zapomnieli,że kopalnia była otwierana z wielką pompą po to żeby po kilku latach sztucznie stworzyć koszty żeby kopalnia była nie opłacalna. A przecież o nic innego nie chodziło tylko o to żeby zamknąć ostatnią budowę pochodzącą za czasów komuny. Sztucznie podważało się koszty JSW a Morcinek do niej należał żeby tylko udowodnić nie opłacalność wydobycia. Ciekawe że Czechom się to opłacało i opłaca wydobywając choćby gaz z zamkniętej kopalni. Teraz się zastanawiają czy ponownie kopalnię otworzyć. Było trzeba nie zamykać do dzisiaj kopalnia by hulała.

???

Szanowni Państwo,
zgadzam się, ż w dzisiejszych czasach praca jest na wagę złota, więc gdy pojawia się perspektywa nowego inwestora jakim jest kopalnia wielu widzi w tym nadzieję na lepsze jutro. Jednak czy to nie są mrzonki? Poczynione wyliczenia okreslaja maksymalny pułap dochodów - ZAWSZE MOGĄ BYĆ NIŻSZE!!!! I PEWNIE TAK BĘDZIE. Z drugiej strony mówi się o nowych etetach - proszę spojrzeć ile przewidziano dochodu z tytułu Podatku PIT. Proszę podzielić przez średni podatek płacony przez przeciętnego Polaka i zobaczymy, że zatrudnienie znajdzie niewielka garstka ludzi. Wynika to stąd, iż kopalnia przejmie pracowników z kopalni z Czech - sam dyrektor Botorek mówił, że w kopali zatrudninei się nie zwiększy. Powstanie kopalni w Pogwizdowie spowoduje, iż stan zatrudnienia się nie zmieni, tzn. nie spadnie. Kolejna kwestia to umowy na jakich zatrudniani będą pracownicy w kopalni - będą firmy pośredniczące w zatrudnianiu więc nie będzie takich kokosów jak w JSW.
Kolejna sprawa to szkody górnicze - gmina będzie miała dochody, które będzie musiała przeznaczyć na remont popękanych budynków szkoły, przedszkola, nie mówiąc o oczyszczalni ścieków i całej infrastrukturze, która nie jest przygotowana na powtórne wydobycie węgla.
Moim zdaniem bilans zysków i strat jest ujemny.
Ciekawe jest, że radni odrzucili podobną inwestycje w Kończycach Wielkich gdzie dochody są bardziej miarodajne - 1 mln zl rocznie. Odrzucili bo mieszkańcy a raczej garstka była przeciw bo bała się o swoje posesje. Radni kończyccy nie widzieli nic zdrożnego aby apelować do swoich kolegów o głosowanie przeciwko budownie nowej żwirowni w Kończycach natomiast nic złego nie widzą w budowie kopalni w Pogwizdowie - no ale przecież pogwizdowianie nie głosują na radnych z kończyc.
Szanowni Państwo wiele się mówi o kopalni jednak wciąż jest bardzo mało konkretów, moim zdaniem mówi się samymi ogólnikami.
CIEKAWY JESTEM CO POZOSTALI INTERNAUCI SĄDZĄ O INWESTYCJI - APELUJĘ O MERYTORYCZNĄ DYSKUSJĘ!
Dziękuje i pozdrawiam

ILE KOSZTOWAŁO ZAMKNIĘCIE KOPALNI ? WYDATEK MIAŁ SENS ?

co z tego ze daja ci kase na za to ze dom ci zacznie pękac ja mam w dup... ich pieniadze dom zacznie ci sie walic oni zapłaca ale problem zostanie mi to ja sie bede wtedy martwic i zapierd..... zeby ratowac swój dobytek !!!NIE DLA KOPALNII

A ja uważam, że ta kopalnia to szansa dla nas. Zobaczcie ilu ludzi szuka teraz pracy, zwłaszcza młodych, a tutaj praca do emerytury byłaby pewna. Ze szkodami trzeba się liczyć, to oczyzwiste, ale jakby nasz wspaniały rząd nie zamknął Morcinka to wydobycie trwałoby do dzisiaj i szkody też by były i jakoś by sobie z nimi radzono. Z tego co mówili na tych spotkaniach to sprawa szkod jest zabezpieczona i na pewno nikt nie zostawi ludzi z tym samych. Mnie najbardziej rozsmiesza to, że stowaryzszenia przeciwko karboni stanowią ludzie, ktorzy albo pracuja na kopalniach albo są emerytami górniczymi. No ludzie, litości, czyli co, tez kopią komuś pod domem i sié tym nie interesuja, czyli mamy tu zasade Kali ukraść to jest dobrze, ale Kaliemu ukraść to już źle.....

Gierek otworzył, a nasz umiłowany Buzek zamknął i wysadził. Teraz gmina Haźlach marzy i "dzieli skórę na niedźwiedziu".

aha jeszcze jedno ja osobiscie zaczynam zbierac juz jakies podpisy i postulaty aby zablokowac to dziadostwo , nastepa sprawa to jest to aby zdazyc przed wyborami przed przyszłym rokiem aby wójt niczego nie nawyrabiał !j nastepna sprawa jak wszystko ladnie juz jest wyliczone a z reguły wiem ze i tak gów.... by z tego BY było a zauwazcie podatek obliczony a na odszkodowania to NIC FIGA HAHAH NIE DLA KOPALNI NIE DLA KOPALNI

NIE DLA KOPALNI NIE NIE NIE !!!!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama