, wtorek 22 września 2020
Decyzja na którą czekali mieszkańcy Goleszowa
Mieszkańcy Goleszowa nadal obawiają się o to, że w miejscu starej cementowni stanie zakład utylizacji opon, czyli tzw.piroliza. Od wrześniowych protestów minęło sporo czasu, ale ku zadowoleniu większości decyzja w sprawie jej powstania jest odmowna. fot: UG.Goleszów



Dodaj do Facebook

Decyzja na którą czekali mieszkańcy Goleszowa

UM
Decyzja na którą czekali mieszkańcy Goleszowa

„Wiem, że przedmiotowa decyzja administracyjna jest zgodna z oczekiwaniami większości mieszkańców naszej gminy. Cieszę się z tego niezmiernie – swoją rolę postrzegam bowiem jako misję, której istotą jest służenie mieszkańcom” - podkreślała Wójt Goleszowa Sylwia Cieślar.


Decyzja na którą czekali mieszkańcy Goleszowa

Wprawdzie wszystkie doniesienia medialne, a nawet naukowe przekonują o bezpiecznej metodzie utylizacji, to jednak widmo składowiska opon budził spore kontrowersje. Każdego roku w Polsce na składowiskach płoną opony, co jest zagrożeniem dla bezpieczeńśtwa ludzi i środowiska.

Mieszkańcy Goleszowa nadal obawiają się o to, że w miejscu starej cementowni stanie zakład utylizacji opon, czyli tzw.piroliza. Od wrześniowych protestów minęło sporo czasu, ale ku zadowoleniu większości decyzja w sprawie jej powstania jest odmowna.

Sprawa stała się głośna przy okazji protestów 28 września 2019r. Na goleszowskim boisku zebrała się bowiem spora grupa mieszkańców zaniepokojona pomysłem powstania w centrum wsi zakładu utylizacji opon samochodowych. Wprawdzie wszystkie doniesienia medialne, a nawet naukowe przekonują o bezpiecznej metodzie utylizacji, to jednak widmo składowiska opon budził spore kontrowersje. Każdego roku w Polsce na składowiskach płoną opony, co jest zagrożeniem dla bezpieczeńśtwa ludzi i środowiska.

- Dzisiaj stoję przed Państwem z podniesioną głową i informuję, że30 czerwca wydałam decyzję odmowną dla planowanego przedsięwzięcia polegającego na „Budowie zakładu odzysku odpadów innych, niż niebezpieczne wraz niezbędną infrastrukturą towarzyszącą, na parcelach 1348/82, 1348/85, 1348/86, 1348/87, 1348/89 w Goleszowie”. Zrobiłam to po zgromadzeniu materiału dowodowego, który pozwolił mi wykazać w sposób niebudzący wątpliwości, że racja jest po mojej stronie. Inwestor mógł odwołać się od tej decyzji do24 lipca, ale tego nie zrobił. Decyzja jest więc ostateczna – przekazała podczas Sesji Rady Gminy wójt Sylwia Cieślar.

Opinia Ochrony Środowiska oraz Regionalnego Inspektora Sanitarnego była również negatywna i powoływała się m.in. się na:

  • niespójność i uproszczenia w zakresie oceny oddziaływania inwestycji na poszczególne komponenty środowiska,
  • przekraczanie poszczególnych wartości emisji określone w obowiązujacych przepisach(standardy emisyjne),
  • rozbieżności w zakresie przyjętych założeń co do rodzaju paliw stosowanych w procesie technologicznym, przyjetych parametrów technicznych projektowanych i będących punktem odniesienia w działajacej instalacji na terenie kraju,
  • brak szczegółowych informacji dotyczacych procesu podczyszczenia gazu procesowego oraz analizy i sposobu zagospodarowania odpadów powstałych w procesie.

    W swoim wystąpieniu wójt Sylwia Cieślar podsumowała również wrześniowy protest mieszkańców.

    - Wiem, że przedmiotowa decyzja administracyjna jest zgodna z oczekiwaniami większości mieszkańców naszej gminy. Cieszę się z tego niezmiernie – swoją rolę postrzegam bowiem jako misję, której istotą jest służenie mieszkańcom. Nie oznacza to, że mogę zaspokoić wszystkie oczekiwania, każdego mieszkańca. Nie! W trudnych sytuacjach zawsze jednak staram się pomóc, a przede wszystkim nigdy nie unikam rozmów z mieszkańcami, zawsze staram się wszystko wyjaśnić i wytłumaczyć – nawet najbardziej skomplikowane sprawy. W kwestii zakładu pirolizy również spotykałam się z zainteresowanymi mieszkańcami. Rozmawialiśmy późnymi popołudniami, po zamknięciu urzędu oraz w weekendy – w porach najbardziej odpowiednich dla ludzi aktywnych zawodowo. Tym bardziej przykre było dla mnie to, że wykorzystano moją tygodniową nieobecność (w trakcie urlopu, gdy nie było mnie na miejscu) i zorganizowano zgromadzenie pod szkołą podstawową w Goleszowie, co miało na celu wywołanie medialnego spektaklu i spotęgowanie strachu wśród mieszkańców. Dzisiaj mogę powiedzieć wprost, że wśród organizatorów tego wiecu byli m.in. ci, którym poświęciłam wiele godzin na rozmowy i którzy wiedzieli, na jakim etapie było wówczas postępowanie. Teraz mogę podsumować to znanym przysłowiem – co nas nie zabije, to nas wzmocni.

    Dzisiaj można odetchnąć z ulgą, lecz to nie oznacza, że inwestor nie złoży wniosku ponownie. Będzie on musiał być rozpatrzony z zachowaniem wszelkich ram prawnych. Nie jest więc zasadne upatrywac się winy w urzednikach. Może to jeszcze dobry moment by spojrzeć na wybrane przez inwestora miejsce.

    Zakład ultylizacji opon miał bowiem stanąć na prywatnych działkach. Dzierżawa bądź zakup ziemi jednych wzbogaca, a innym przysparza kłopotów.
    W wielu miejscach w naszym regionie takie inwestycje położone są na prywatnych działkach. Może więc to odpowiedni moment by w porozumieniu sąsiedzkim zwracać uwagę na to, co na naszej własności powstanie i czy nie stanie się to kością niezgody dla lokalnej społeczności.

    - Apeluję do Państwa Radnych, by swoją aktywną postawą wpłynęli na pogłębianie wiedzy mieszkańców na temat w/w inwestycji, a przede wszystkim dementowali nieprawdziwe informacje. Proszę o zapoznanie się ze szczegółowo opisanymi argumentami przemawiającymi za rozstrzygnięciem o odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, które powinny stanowić ważny element w podejmowaniu przez mieszkańców decyzji na temat udostępniania swoich działek pod tego typu inwestycje.
    Za powstanie nowych inwestycji na terenie naszej gminy, w równym stopniu odpowiadają władze gminy, w tym radni, ale także sami mieszkańcy
    - podkreślała Wójt Goleszowa Sylwia Cieślar.

  • Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

    Dodaj komentarz

    Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
    • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
    • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
    • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

    Więcej informacji na temat formatowania

    Image CAPTCHA
    Wpisz znaki widoczne na obrazku.
    reklama
    reklama