, poniedziałek 9 grudnia 2019
Czy TS Piast Cieszyn przejmie boiska?
Jak przekonywał w trakcie ubiegłotygodniowej sesji radny Bielski, przekazanie tych obiektów sportowych klubowi przyniesie miastu m.in. wymierne finansowe korzyści fot: W.Wandzel



Dodaj do Facebook

Czy TS Piast Cieszyn przejmie boiska?

MB
Podczas minionej sesji Rady Miejskiej w Cieszynie pojawił się wniosek o nieodpłatne użyczenie TS Piast szeregu obiektów sportowych w mieście. Miałoby to przynieść obopólne korzyści, a dla miasta także oszczędności.

Chodzi o nieodpłatne użyczenie TS Piast następujących obiektów: boisk sportowych, a także boiska wielofunkcyjnego przy ul. A "Bolko” Kantora 10, a także Strefy Rekreacji i Wypoczynku na Osiedlu Mieszkaniowym w Marklowicach. Jak dowiadujemy się z wniosku radnego Łukasza Bielskiego w tej sprawie, TS Piast Cieszyn złożył pismo do Urzędu Miejskiego, w którym władze klubu deklarują chęć przejęcia i prowadzenia powyżej wymienionych obiektów sportowych.

Jak przekonywał w trakcie ubiegłotygodniowej sesji radny Bielski, przekazanie tych obiektów sportowych klubowi przyniesie miastu m.in. wymierne finansowe korzyści. Według radnego da to oszczędności o 35%. - Władze TS Piast Cieszyn deklarują, że te trzy obiekty utrzyma za 65% kwoty, jaką w roku ubiegłym zapłacił MOSiR - powiedział podczas sesji Bielski. Z kolei miasto udostępnia TS Piast Cieszyn obiekty i pozwala wprowadzać tam zmiany. - Władze klubu deklarują ożywienie tych miejsc poprzez organizację animacji sportowo-rekreacyjnych, otwarcie kawiarni, wypożyczalni sprzętu sportowego itp. - wymienia w swoim wniosku radny.

Orędownikiem nieodpłatnego użyczenia obiektów sportowych TS Piast Cieszyn jest także Czesław Banot, który zabrał głos w czasie sesji. - Chciałbym podać także inne argumenty przemawiające za tym rozwiązaniem. Byłby to powrót do historycznych tradycji, bowiem Piast był kiedyś zarządcą tych obiektów, poza tym wśród miast powiatu cieszyńskiego większość samorządów już przekazała tego typu obiekty klubom sportowym. Nie bez znaczenia jest także to, że obecnie są zniszczenia na tych boiskach, a to rozwiązanie może przyczynić się do poprawy sytuacji - wskazał Banot.

O plusach tego rozwiązania wspomina także radny Bielski. - Użyczenie obiektów TS Piast Cieszyn pozwoli nie tylko na obniżenie kosztów funkcjonowania obiektów, ale również poszerzenie oferty pobytu na campingu "Olza”, który TS Piast dzierżawi i dba o niego bardzo starannie - zaznacza Bielski w swoim wniosku.

Do tego rozwiązania w czasie sesji odniósł się burmistrz, Ryszard Macura. - Ten temat już jest analizowany. Chcemy to liczyć, korygować obliczenia, abyście państwo mieli przekonanie, który krok będzie dobrym wyborem - zwrócił się do radnych burmistrz.

Komentarze: (40)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

"Powrót do historycznych tradycji"
Może panowie radni przypomną jak się skończyło zarządzanie obiektami
przez TS Piast. Proponują raczej powtórkę z historii ale przez kilka lat
zdążą się obłowić. Kto przywróci obiekty do stanu używalności?
Iluzoryczne oszczędności drogo kosztują.

Poroniony pomysł specjalistów od sportu - marnego dziennikarza Bielskiego /pracownika UM Wisła/ oraz wiecznego bez-radnego Banota
sprowadza się do bezkrytycznego wspierania klubu Piast.Podstawowe pytanie brzmi: czy klub który nie ma stabilności finansowej /podobno kłopoty z płatnościami / ,cierpi na chroniczny brak wiarygodnych działaczy , potrafi zarządzać mieniem miejskim?

Pomysły "specjalistów od sportu" są jak podgrzewane kotlety.
Poprzednicy Pana Burmistrza nawet nie próbowali je przełknąć przewidując
przykre konsekwencje. Tym razem liczą na znacznie słabszy system odpornościowy.

Radny Banot dyplomatycznie wycofał się na pozycje z góry upatrzone i z tylnego siedzenia steruje radnym Bielskim!

Z dziada pan, z orła sęp?

TS Piast jest jednostką samodzielną , czy miejską?
Sponsorem Klubu Piast jest miasto czy niezależny finansowo podmiot?
Radni są działaczami klubu czy miasta dbającymi o interes własny czy ogółu?
Lobbowanie za ulubionym klubem na sesji RM mieści się w uprawnieniach radnych czy jest nadużyciem pozycji radnego?
Klub sportowy zajmuje się działalnością wychowawczą młodzieży przez sport czy biznesową polegającą na gospodarowaniu majątkiem gminnym?
Obywatel prowadzący działalność usługową musi liczyć na własne siły intelektualne i finansowe czy posiadając pomysł oszczędności może liczyć na uzyskanie majątku wspólnoty gminnej w zarząd czy pozostaje mu tylko kupno lub dzierżawa?

Ciekawe? w czyim interesie działają obaj radni ? Chcieliby aby sądzono, że w interesie mieszkańców, ale chyba ważniejszy jest interes ich i lobbing dla "Towarzystwa Sportowego".

Życząc klubowi Piast Cieszyn jak najlepiej, obawiam się, że pomysł podsuwany przez pana radnego Łukasza Bielskiego i Czesława Banota o nieodpłatnym przejęciu w zarząd boisk sportowych w ostateczności obróci się przeciwko klubowi. Energia działaczy klubowych i sztabu trenerskiego powinna się skupiać na szkoleniu, treningach i utrzymaniu sekcji sportowych klubu i jego zawodników oraz kadry trenerskiej- na pasjonatach. Utrzymane zaś obiektów i infrastruktury oraz zarządzanie nimi należy powierzyć profesjonalistom zatrudnionym przez Urząd Miejski w oparciu o budżet miejski z kwalifikacjami do zarządzania obiektami komercyjnymi- których jak się domyślam na chwilę obecną klub nie zatrudnia.
Propozycje Pana Banota i Pana Bielskiego to w rzeczywistości dalsza walka z panem Niźnikiewiczem, ze szkodą dla lokalnego sportu.
Takie rozwiązania były już w przeszłości, ale dotyczyły zgoła innej rzeczywistości. Ówczesnym sponsorem Stali Cieszyn była bogata "Celma". Dzisiaj głównym sponsorem TS. Piast Cieszyn jest Miasto Cieszyn. Więc jaka logika w umysłach Pana Banota i Pana Bielskiego nakazuje im odwracanie się plecami do sponsora i posyłanie sygnałów, że miasto źle gospodaruje obiektami, że klub zrobi to taniej. Na jakiej podstawie? Może jakiś biznes plan , zaprezentują nam pomysłodawcy, że w istocie klub na tym zyska i podatnik.

"Według radnego da to oszczędności o 35%. - Władze TS Piast Cieszyn deklarują, że te trzy obiekty utrzyma za 65% kwoty, jaką w roku ubiegłym zapłacił MOSiR". I to jest argument. Ludzie społecznicy i działacze zrobią wiecej i taniej niż Niźnikiewicz. Czego się boicie? Prawdy? Ja jestem za - niech pokażą, ze można taniej, lepiej niż niźnikiewicz.

Radny Bielski jest niewiarygodny.Skąd wziąl te 35 % oszczędności.Chyba podpowiedzieli mu to działacze Piasta,którzy zresztą liczą ,że po otrzymaniu obiektów dostaną jeszcze dotacje na ich utrzymanie - czytaj na opłacenie pożal się Panie Boże żałosnych kopaczy!

Jak sądzę, anonimie, to nadal nie rozumiesz, że społecznie nie można zarządzać obiektem komercyjnym, jakim jest także stadion sportowy. Głownie dlatego ,że na tych obiektach odbywają się imprezy, w tym imprezy o charakterze masowym. Zadam ci zatem pytanie, - kto poniesie personalną odpowiedzialność za możliwy wypadek w czasie takich imprez - społecznik? Społecznik, który w każdej chwili, w każdym momencie może złożyć rezygnację z pełnionej funkcji, jeśli uzna ,że jego zapał do pracy społecznikowskiej już wygasł, czy jak skalkuluje, że owe 65 % kwoty obniżonej kwoty przeznaczonej na utrzymanie obiektu okazało się kwotą nie wystarczającą. Z czyich pieniędzy zostaną pokryte niedobory finansowe?- społecznika?, może radny Banot, lub radny Bielski dołożą ze swoich dochodów- jednych z najniższych w RM, cytując GZC?
Tu zapytam- jaki jest udział honorowego prezesa klubu Piast Cieszyn Olgierda Lizonia w obniżeniu kosztów funkcjonowania klubu? A może klub już zapomniał ,że ma takowego prezesa społecznika?- to wyczytałem ze stron internetowych klubu. Może już jest nim ktoś inny? A może niektórzy członkowie zarządu klubu jak sobie uświadomią, że to na ich barkach będzie ciążyć odpowiedzialność materialna za wszystkie roszczenia osób i instytucji, które poniosą szkody w związku z wykorzystywaniem obiektów przejętych w nieodpłatny zarząd może tego nie chcieć i złożą rezygnację z dnia na dzień? Czy Pan Bielski i Banot przewidzieli ,że taki scenariusz jest możliwy? Przecież to jest funkcjonowanie w zgoła innej rzeczywistości i nie każdy z nich się pisał by przejąć taką odpowiedzialność - społecznie, rozumiem nieodpłatnie.

Kogo Ty bronisz? Jaką masz z tego korzyść? Piszesz brednie insynuując, że ktoś się wycofa itp. "kto poniesie personalną odpowiedzialność za możliwy wypadek w czasie takich imprez " - to już najgłupszy argument, bo od tego są ubezpieczenia, jak na każdej imprezie, no i dodatkowo są służby porządkowe, które obsługują takie imprezy. Co tak bronisz Niźnikiewicza? Ktoś chce zrobić taniej, to trzeba to przeanalizować, a nie od razu krytykować!!!

Jak, ktoś chce zrobić taniej(zarządzać nieruchomościami gminnymi), -to niech gmina ogłosi przetarg na zarzadzanie boiskami sportowymi i postawi zasadniczy wymóg - tj. posiadanie kwalifikacji zarządcy nieruchomości, inaczej nie można- zrozumiałeś! Wskazywanie przez radnych kto ma obiektami zarządzać to jawne łamanie prawa o gospodarowaniu mieniem publicznym. Radni mogą w granicach prawa postulować ogłoszenie przetargu na zarzadzanie mieniem gminnym w drodze uchwały. Można zarządzać własną nieruchomością nie posiadając kwalifikacji zarządcy(gmina), natomiast nieruchomością przekazaną w zarząd musi już zarządzać osoba ,która posiada kwalifikacje zarządcy. Zrozumiano ! Kontynuując czy ja tu kogoś bronię? Spieram się z niedouczonym anonimem o racje. Skoro dwaj radni domagają się w imieniu klubu sportowego przekazania w zarząd miejskich nieruchomości bezprzetargowo, to powstaje precedens, że inni będą się domagać bezprzetargowego zarzadzania innymi nieruchomościami komunalnymi, lokalami sklepowymi, mieszkaniami komunalnymi, salami widowiskowymi, lodowiskiem itd.. Z faktu ubezpieczenia nie wynika ,że organizator a więc zarząd klubu ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za wszystko co się wydarzy na obiektach przez nich zarządzanych. Odpowiedzialność zarządu klubu jest solidarna tzn. w praktyce roszczenia pokrywa najbardziej majętny członek zarządu klubu. Za służby porządkowe też odpowiada zarząd klubu.

"Kogo Ty bronisz? Jaką masz z tego korzyść? Piszesz brednie insynuując, że ktoś się nie wycofa itp..".
Jełopie Mach ci napisał, że w razie kłopotów zarządca może się wycofać. Nie dość że nie rozumiesz co czytasz to nie wiesz co piszesz myśląc, że nie widać kogo Ty bronisz i jaką chcesz mieć z tego korzyść.

... co tak tępisz MOSiR, tam jest załatwione jak piszesz, ubezpieczenia i służby porządkowe. Wszystko kosztuje a jakość przede wszystkim, taniej to znaczy gorzej, bo po niżej kosztów nic się nie da zrobić dobrze. Anonimie twoje działania spełzły na niczym aby obarczyć jednego człowieka za fakt, że się ktoś utopił. Należy z pewnością krytykować takie metody którym ty hołdujesz.

Panie radny jeśli jest Pan za, to jedynym możliwym rozwiązaniem jest przetarg na prowadzenie obiektów komercyjnych. Cena wywoławcza "zero" za dzierżawę jest równa pańskiemu poziomowi.

Jakie kumoterstwo przemawia przez Ciebie, że tłumaczysz mi co to jest komercja (ukończyłam studia ekonomiczne z wyróznieniem). Masz w tym interes, bronisz Niźnikiewicza? jaki masz w tym cel? Czy dobro mieszkańców już nic nie znaczy? Czy nie jest chory układ w mieście, ze jest tyle klubów sportowych w Cieszynie, zamiast jedengo klubu (oszczędności lokalowe, kosztów wynagrodzeń itp.). Wtedy by uniknęliśmy takich kuriozum, ze Niźnikiewicz nomen omen miasto Cieszyn wydzierżawia za niemałe pieniądze boisko Piastowi na mecz piłkarski. A pieniądze na dzierżawę pochodzą z dotacji nomen omen miasta? Nigdzie tutaj nie widze sensu, więc przekazanie stadionów dla klubu widzę jako szansę. Mach pisze z pozycji układów w mieście i dlatego szanuję wolność słowa, ale dla mnie dobro Cieszyniaków jest najważniejsze.

Nomen omen - chyba cie porąbało!VTJKY

...”nomen omen” nie miasto a Zamek uważa, że dobro Cieszyniaków jest najważniejsze. Czy nie jest chory układ w mieście, ze jest tyle kultury w Cieszynie, zamiast jednego Domu Narodowego dawniej kultury (oszczędności lokalowe, kosztów wynagrodzeń itp.). Wtedy by uniknęliśmy takich kuriozum, ze Zamek Cieszyn nomen omen miasto Cieszyn dofinansowuje za niemałe pieniądze dwa ośrodki kulturalne. Masz w tym interes, broniąc przekazania Piastowi boisk, jeżeli wiadomo, że i tak miasto (mieszkańcy) będą dalej płacić za utrzymanie tych "dóbr"?

...należy ci się wyróżnienie za szkalowanie innych personalnie, dyplom możesz napisać sobie sama . Twoje wykształcenie ekonomiczne oparte jest na książkach ekonomi socjalizmu, a prawo traktujesz jak ci wygodnie. Z domu nie wyniosłaś nawet ogłady .( Masz w tym interes, niszczyć Niźnikiewicza? jaki masz w tym cel?)

Widzę ,że anonimy toczą ze sobą dyskusje. Anonimie, odpisujesz innemu anonimowi czy mnie Machowi? Jeśli mnie to nie w tym miejscu.
Zacznijmy od tego , Anonimie, że anonimowo to możesz dla mnie być nawet profesorem ekonomii, lub zwyczajnym mamlasem, któremu się wydaje ,że coś wie. Mówimy o obiektach komercyjnych- do jakich zalicza się także boiska sportowe stanowiące w tym wypadku własność gminy- jej majątek stanowiący określoną wartość,który to ma być powierzony w nieodpłatny zarząd społecznikom, działaczom sportowym za jak to określono 65% kwoty jakie ponosił MOSIR, a więc odpłatnie.
To co ty nazywasz chorym układem ja uważam za zdrowy. Dlaczego ma być monopol tylko jednego klubu w mieście? Może działacze sportowi doszli do wniosku ,że małe jest piękne i wzięli sprawę we własne ręce. Dlaczego to np. radny Banot wybudował u siebie basen z dotacji a nie korzysta z basenu miejskiego, czy SP-4. Tam przecież Pana Niźnikiewicza nie ma. MOSiR wydzierżawia na mecz Piastowi za pieniądze bo ponosi koszty jego utrzymania. TS Piast korzysta z pomocy sponsorów w tym także miasta. Jako klub prowadzi własną działalność gospodarczą i także każe sobie płacić za swoje usługi. Zresztą na stronach internetowych można poczytać ,że radny Banot ,też każe sobie płacić za usługi świadczone na basenie mimo ,że sporo środków otrzymał darmo z dotacji.
Dobro Cieszyniaków nie jest tożsame z wyobraźnią anonimowego forumowicza- w domysle czytam...zgadnij o kim myslę... Wiadomo ,że o Tobie.

Machu nie zżymaj się że anonimy toczą ze sobą dyskusje. Każdy nick jest nazwą anonima, jeżeli nie zamierzamy pisać pod swoim imieniem lub nazwiskiem. Niestety Twój nick " Mach" został zdemaskowany przez wytknięcie paluchem twoich danych personalnych. Środowisko to uznając taki wyczyn za oznakę mądrości oraz inteligencji dalej będzie posługiwać się personalnymi wycieczkami anonimowo. Jednak nie jest ważne w tej dyskusji podpis autora, ale racje które zawiera komentarz, co po treści możesz z pewnością łatwo ustalić.
Nie jesteś jedyny który widzi co się dzieje w mieści.

Piszesz głupoty. Mój nick, żaden paluchem nie zdemaskował. Obie redakcje portali od początku znały moje dane i mój nick. Znali go jeszcze inni forumowicze, którzy także dali się zweryfikować. Moje nazwiska nie jest moją wyłączną własnością stąd nick ale dodam zweryfikowany. Natomiast oznaczanie jednoznaczne swoich wypowiedzi stało się moją rozpoznawalną zasadą, to jest branie odpowiedzialności za to co się pisze. Niestety dyskusja anonimów niezweryfikowanych wygląda dość groteskowo i ich oznaczanie czy tez wyróżnianie odmiennym oznaczeniem ma znaczenie w dyskusji i tu się z Toba nie zgodzę. W przypadku dyskutujących radnych świadczy o braku cywilnej odwagi brania odpowiedzialności za wyrażane poglądy. Na osobiste wycieczki pod moim adresem musiałem się uodpornić bo to jedyna możliwa postawa na palucho -podobnych naprawiaczy naszej rzeczywistości boksujących przeciwnika w dyskusji poniżej pasa. Hejtujący, często nazywają swoich przeciwników hejterami , ale to zazwyczaj ostatni argument przyznających się do porażki swoich poglądów w czasie ich wymiany na forum.

"weryfikacja" danych osobowych i kont założonych na fałszywe imię i nazwisko ?
(komentowanie jako J23, Kowalski..... niczym się od siebie nie różnią.)
Nie wszyscy chcą budować internetowy image, wolą poczucie bezpieczeństwa, że nikt
nie wykorzysta tego co piszemy, przeciwko mnie, "realnemu"
Można pisać co się naprawdę myśli i wstawiać komentarze mówiące prawdę aż dupa boli.
Anonimowość to też czasem taka prezerwatywa dla tych, co lubią niebezpiecznie,
albo pierwszy raz.
Myślę, że nasze wypowiedzi mogą się nawet anonimowo pięknie różnić.

" zweryfikowany" przez kogo? Bezstronnych redaktorów forum na którym piszesz? Czy przy braku określenia na sposób komunikacji i przedstawiania racji w sporze, wycieczki osobiste (jak sam stwierdziłeś nie będącym tylko własnością jednej osoby) nie przebijają się przez grubo-skórny pancerz.
Zgadzam się, że "dyskusja anonimów niezweryfikowanych wygląda dość groteskowo i ich oznaczanie czy tez wyróżnianie odmiennym oznaczeniem ma znaczenie w dyskusji"
Wybacz, ale liczę na odrobinę wyobraźni bo i tak wiadomo co za charakter stoi za słowami, a weryfikującym GC zależało z pewnością na tym, aby mogli sami pisać pod Anonimem ( niezweryfikowanym)
Ap ropo brania odpowiedzialności za to co się pisze, wynika z treści nie z nicku zweryfikowanego przez wtajemniczonych.
Do weryfikujących trzeba mieć przede wszystkim zaufanie, a ja je do nich utraciłem min. na Twoim przykładzie.

Pozdrawiam, Jan Kowalski ( zweryfikowany) przez siebie.

Ok. Zrozumiałem. Ja nie mam odwrotu. Również pozdrawiam. Chociaż pozdrowienia dla anonima, tak jak poparcie np. polityczne anonima czy w innym wypadku pochwalenie się przez anonima o ukończeniu studiów z wyróżnieniem ciągle w moim przekonaniu jest na forum dość schizofreniczne.

"Poparcie polityczne anonima", należy mieć nadzieję, że z poglądów zawartych w komentarzu wynika czy ono jest, poza tym poparcie polityczne nigdy nie jest stałe ponieważ zawsze zależy od okoliczności.
Schizofrenia chwalenia się o ukończeniu studiów z wyróżnieniem na forów, świadczy też o osobie która to pisze. Należało by ja tytułować per mgr., z "." dlatego bo jest " nomen omen" skończonym wykształconym idiotą.

Duże nakłady na sport jakie przeznacza miasto Cieszyn są trwonione od kilkunastu lat przez Niznikiewicza. Dzięki możliwości zatrudniania na umowy zlecenia swoich kumpli zbudował sobie grono powiązanych "sportowców". No i mamy "srodowisko" nie do ruszenia. Od czasu jak się okazało, że Pana Burmistrza Macurę również owinął sobie wokół palca, nadzieja umarła. Sprawiedliwość nie nadejdzie. Jakie miasto taki sport.

Zatem, idąc twoim tokiem myślenia, panowie Banot i Bielski chcieli by zatrudnić w klubie swoich kumpli "sportowców" na umowy zlecenia do utrzymywania przejętych w nieodpłatny zarząd boisk.??? Czy mam rozumieć ,że Banot i Bielski chcą przewinąć burmistrza Macurę z palca Niźnikiewicza na swoje palce, by w ten sposób odżyła nadzieja na nadejście sprawiedliwości w wersji Banota i Bielskiego. Tylko nikczemny anonim może rzucać takimi insynuacjami. Jakie miasto tacy radni.

Nie chodź Józefie tokiem myślenia. To nie myślenie, to fakty. A fakty te potwierdzone są tym, że tylko kilku ludzi próbuje jeszcze ruszyć to bagno. "Nikczemny anonim" zaprasza cię do lektury listy płac umów zleceń zawartych przez MOSiR w 2014 roku. Może radni Banot i Bielski znają fakty, a nie wylewają jak ty pomyj nie mając pojęcia o czym piszesz. Jaki budowlaniec taki intelektualista.

Fakty są takie ,że liczne kontrole w MOSiR zarzutów , a głównie Banota nie potwierdziły. Oznacza to, że gdyby nie mandat radnego, który niejako chroni oszczerców, Pan Banot miał by już spore kłopoty z wymiarem sprawiedliwości. Studiowanie listy płac i umów zleceń nie swojej firmy to również przekroczenie kompetencji radnego- panie Banot!. To także nadużycie. Z faktu studiowania listy płac wynikać może jedynie, że pracownicy otrzymali wynagrodzenie- nic poza tym. Więc anonimowy "kretynie"- zaznaczam ,że anonima nie można obrazić, daj sobie na wstrzymanie- jaki pływak, taki wodo lej.

Nieprawidłowości są zręcznie tuszowane. Tak jak sprawa z basenem. Facet się utopił na basenie a winnych brak.

Szukasz winnych bo się ktoś utopił, jak widać sam się topisz myśląc, że umiesz pływać bo sięgasz już dna wyciągając personalne argumenty. Racja, że radni próbują chamsko przejąć teren gminny pod pretekstem nieprawidłowości, widząc je u innych nie dostrzegając własnych matactw.

Studiowanie listy płac firmy Niżnykiewicz to przekroczenie kompetencji radnego- wczesna pora, a bzdury jak po kielichu Juziu. Ty też uważasz, że nikt nie ma prawa analizować sposobu wydawania publicznych pieniędzy? A może jakieś usługi budowlane się dla mosir-u robiło i trza się zrewanżować? Z listy płac wynika kto, za co, ile i po co.
P.S. A z tym 'kretynem' to trauma z młodości? Oprócz anonima, podobno prostaka też sie nie da obrazić.

Ap ropo kompetencji radnego, z czego wynika prawo do studiowania nie swojej listy płac i wynagrodzeń innych de-bilu? Znalazłeś nieprawidłowości to wskaż je konkretnie, z pewnością zostałeś pominięty na tej liście. To zrozumiałe, bo za gadanie wystarczy dieta radnego.

Kretyn, to człowiek ograniczony, tępy- wg słownika języka polskiego. Anonimie ,zatem na czym polega twoja ograniczoność, tępota. Tłumaczę. Radny, nie jest szefem naczelnika wydziału czy też odpowiednio dyrektora wydzielonego zakładu Urzędu Gminy Cieszyn. Radny ma swojego zwierzchnika -tj. przewodniczącego RM i podejmuje wraz z RM uchwały, których realizację może kontrolować w zgodzie z obowiązującym prawem tj. z upoważnienia RM- drogą uchwały. Zatem niech Pan radny Banot wykaże czytelnikom, że RM w drodze uchwały upoważniła Cz. Banota do ingerencji w zakład budżetowy w taki sposób, że umożliwiono mu (Banotowi) studiowanie listy płac i umów zlecenia osób prywatnych w żaden sposób nie powiązanych z Banotem, które mają na ogół charakter dwustronny by w tej sprawie publicznie się wypowiadał. Zaznaczam, że tylko na wniosek sądu umowy dwustronne mogą być do wglądu osobom trzecim (ochrona prywatności osiąganych dochodów dotyczy wszystkich z wyjątkiem osób publicznych w tym radnych. Dlatego w GZC mogłem przeczytać o dochodach Banota i innych radnych natomiast Banot nie ma nic do dochodów osób wynagradzanych przez MOSiR i studiowania ich list płac jest nadużyciem.
Analizowaniem wydawaniem publicznych pieniędzy Pan Banot powinien się zająć podczas uchwalania budżetu miejskiego oraz w czasie oceny jego realizacji i to tylko tyle. mam nadzieję anonimie, że prostak, cieć, imbedcyl to synonimy anonimowego kretyna, który z każdym kolejnym swoim postem odsłania swoją prawdziwa twarz.

... jeżeli Banot i Bielski znają fakty niezgodności z prawem umów zawieranych w MOSiR powinni to zgłosić w odpowiednim organie, jednak ich odwaga cywilna i doświadczenia życiowe dyktuje im inną możliwość , że przekręt który szykują zrobią taniej własnymi rękami. Brawo demokraci z pod czerwonej gwiazdy. Jaki działacz sportowy taki radny miejski.

Po co się nad tym zastanawiać czy klub na tym zyska, bo z pewnością krótkoterminowo tak. Radni maja bronić interesów klubu czy mieszkańców? Wygląda na obronę dwóch podmiotów, tylko w jakiej są roli radni; sędziego czy zainteresowanego, który broni miasta (podatnika) a który piasta?

... że KLUB zyska z pewnością, ale łatwo przewidzieć, że budżet Piasta czasowo się zbilansuje, a miasto dalej będzie jedynym sponsorem dotującym "KLUB" z budżetu miasta. Nieodpłatność za dzierżawę, to też dotacja przez podatnika!!!
W następnym artykule GC, jakoś nie można zauważyć wyników tego Towarzystwa Sportowego z historycznymi osiągnięciami, czy należy się domyślać ewolucji w kuźnię biznesu a nie sportowego charakteru.

Genialny pomysł dwóch działaczy sportowych, aby przy jednym ogniu upiec dwie pieczenie.
Pozbawić MOSiR wpływów za zarządzanie obiektami pod Wałką i samemu zarządzać gminną własnością, oraz ustawić się na przyszłość po wygaśnięciu mandatu radnego jako działacz Piasta, najlepiej w Radzie Nadzorczej. Brawo komuchy, specjaliści od rozdawnictwa i grabieży ubranej w gładkie słowa. Wasz pomysł jest przedni, tylko z waszego punktu widzenia, zapewniając 65% wpływów dla waszego towarzystwa z rzekomych wydatków na MOSiR.
Nasuwa się jedno pytanie, czy radni rozumieją ustawy na podstawie których powinni podejmować działania?
Rozdawnictwo w budżetówce NIE ISTNIEJE, bo jeżeli jest to jest NIEGOSPODARNOŚCIĄ. Istnieje tylko możliwość umowy kupna-sprzedarzy lub dzierżawa z zyskiem dla dzierżawiącego. Niestety Piast nie posiada środków na takie umowy bo marzy mu się nieodpłatne zarządzanie i czerpanie korzyści z nie swojego majątku. Nie ma to jak ze sługi wyrasta Pan. Tylko co to za Pan, który ma marne wyniki np. sportowe, a strach pomyśleć o finansowych. Idąc tym tropem, obaj radni powinni złożyć wniosek o przekazanie lokali użytkowych miasta w nieodpłatne użytkowanie kupcom w Cieszynie, WTEDY DOPIERO BĘDĄ OSZCZĘDNOŚCI ;-) i nie będzie problemu, że kogoś nie stać na czynsz.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama