, sobota 6 marca 2021
Czeski Cieszyn: Czy to już koniec historii słynnej drukarni?
Drukarnia została założona 1806 roku przy ulicy Stromej. Otworzył ją Fabian Beinhauer, który jeszcze w tym samym roku odsprzedał ją Tomaszowi Prochasce. fot: MM



Dodaj do Facebook

Czeski Cieszyn: Czy to już koniec historii słynnej drukarni?

MM
W czeskich mediach pojawiła się o informacja o zamknięciu znanej m.in. z piosenki Jaromira Nohavicy drukarni w Czeskim Cieszynie. Słynna drukarnia jest jedną z najstarszych w Czechach, a dźwięk pracujących niemal nieprzerwanie maszyn drukarskich był pierwszym jaki można było usłyszeć po przejściu granicznego Mostu Przyjaźni w Cieszynie.

Historia drukarni, która swoją siedzibę przy ul. Głównej ma od 1888 roku ściśle związana jest z rodziną Prochasków, która w 1806 roku przybyła do Cieszyna, nabywając drukarnię od Fabiana Beinhauera. Jeszcze w oficynie przy ul. Stromej Prochaskowie zaczynają drukować pierwszą gazetę w języku polskim, Tygodnik Cieszyński. Był rok 1848. W tym samym roku zakładają filię w Bielsku, tworząc pierwszą drukarnię w mieście. Zakład cieszyński rozwijał się szybko. Własna księgarnia (Rynek 6) oferowała coraz liczniejszym nabywcom literaturę piękną, książki modlitewne i śpiewniki, poradniki praktyczne i gospodarcze oraz różne kalendarze. Przedstawicielstwa w Wiedniu i Lipsku propagowały i rozprowadzały wydawnictwa cieszyńskie coraz dalej. Na wystawach międzynarodowych w Londynie i Paryżu książki z dalekiego Cieszyna uzyskały wyróżnienia, zaś w 1876 r. w Wiedniu, książki z drukarni Karola Prochaski otrzymały cesarski złoty medal. Od 1883 roku firma uzyskała tytuł: „cesarsko-królewska drukarnia nadworna i wydawnictwo”. Dalszy rozwój drukarni w dotychczasowym miejscu stawał się niemożliwy. Dlatego w roku 1888 Prochaskowie przenieśli się do nowo wybudowanego na Saskiej Kępie, obszernego, największego w mieście zakładu. U schyłku istnienia monarchii austro-węgierskiej, Cieszyn był wiodącym ośrodkiem drukarskim znanym i oferującym swe usługi daleko poza kraje europejskie. Licznie działające tu drukarnie, a przede wszystkim drukarnia rodziny Prochasków zatrudniająca w tym czasie ok. 500 pracowników, zapewniały stałe dochody i utrzymanie wielu mieszkańcom. - czytamy na stronie internetowej Muzeum Drukarstwa w Cieszynie.

Intensywny rozwój drukarni przy rzece Olzie trwał praktycznie do 1920 roku. Problemy pojawiły się w latach 30-tych, w efekcie których drukarnia została przejęta przez bank, a następnie odsprzedana w 1940 roku nazistowskiemu działaczowi Hubertowi Lüdermannowi. Po wojnie zakład został upaństwowiony, a w latach 90-tych sprywatyzowany. Informację o zamknięciu jednej z najstarszych drukarni w Czechach potwierdzają jej pracownicy, którzy przed świętami Bożego Narodzenia otrzymali wypowiedzenia z pracy. Według nich, po wstrzymaniu pracy drukarni rozpoczęła się także sprzedaż majątku firmy.

Jaka przyszłość czeka jednej z najbardziej okazałych budynków w Czeskim Cieszynie? Do tematu z pewnością wrócimy.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama