, piątek 10 lipca 2020
Cieszyn, Czeski Cieszyn: Na granicy, wreszcie bez granic!
. W nocnym wydarzeniu na granicy wzięło udział kilkadziesiąt osób, które mimo późnej godziny chciały pożegnać granicę, a także na własne oczy zobaczyć jej zanikanie. fot: Člověk na hranici



Dodaj do Facebook

Cieszyn, Czeski Cieszyn: Na granicy, wreszcie bez granic!

MM/mat.pras.
W związku z poprawą sytuacji epidemiologicznej na Śląsku, w poniedziałek 29 czerwca czeski rząd zdecydował o zniesieniu kontroli granicznych na czesko-polskich przejściach zlokalizowanych na terenie województwa śląskiego. Decyzja o otwarciu śląskiej granicy z Czechami weszła w życie o północy z 29 na 30 czerwca. W spontaniczny i symboliczny sposób znikającą granicę zaznaczyli przedstawiciele Euroregionu Śląska Cieszyńskiego oraz czeskiego stowarzyszenia Člověk na hranici, którzy zaproponowali mieszkańcom obu miast wspólne „wygaszanie granicy”.

„Wygaszanie granicy” polegało na zorganizowaniu spotkania wzdłuż rzeki Olzy, po obu jej brzegach, pomiędzy mostami Wolności i Przyjaźni i włączenie latarek w telefonach lub innych źródeł światła w ostatnich dziesięciu minutach obowiązywanie kontroli granicznych na czesko-polskim pograniczu łączącym ze sobą kraj morawsko-śląski oraz województwo śląskie.

- Fizyczna granica oraz związane z nią kontrole stanowiły wątpliwą atrakcję Cieszyna i Czeskiego Cieszyna. Granica generowała wiele trudności w codziennym życiu na granicy, gdyż przez lata swojej nieobecności stała się czymś nienaturalnym i dziwnym. W symboliczny sposób chcieliśmy się z nią rozstać, a poprzez jej podświetlenie i wygaszenie dodatkowo pokazać wszystkim, że nawet w ramach zjednoczonej Europy granica może równie szybko pojawić się i zniknąć – wyjaśnia Stefan Mańka reprezentujący stowarzyszenie Člověk na hranici.

Punktualnie o północy mieszkańcy Cieszyna i Czeskiego Cieszyna wyłączyli latarki, a następnie spotkali się na moście. Czy było to jednak radosne święto obu miast i jej mieszkańców? - Trudno mówić o radości. Jest to raczej ulga. W końcu udało się „wygasić” granicę i teraz musimy dbać o to, by nikt nam jej znowu nie „rozświetlił”. Kiedy tylko uporamy się z pozostałymi problemami związanymi z obowiązkowymi wciąż testami dla pracowników transgranicznych i osób zarobkujących po stronie czeskiej przyjdzie nam odbudowywać relacje, bo to chyba one najmocniej ucierpiały na zamknięciu granicy. Trochę tę współpracę trzeba będzie poukładać od nowa, coś zmienić, ale ona będzie. Oby nadal była naszą siłą napędową – komentuje Bogdan Kasperek z Euroregionu Śląsk Cieszyński.

W nocnym wydarzeniu na granicy wzięło udział kilkadziesiąt osób, które mimo późnej godziny chciały pożegnać granicę, a także na własne oczy zobaczyć jej zanikanie. Spontaniczna akcja do ostatniego momentu stała pod znakiem zapytania. Informacja o organizacji wydarzenia przekazywana była przez media społecznościowe z uwagi na brak wcześniejszej decyzji, co do terminu otwarcia czesko-polskiego przejścia granicznego. Od 30 czerwca granicę czesko-polską przebiegającą przez województwo śląskie i kraj morawsko-śląski mogą już przekraczać wszyscy zainteresowani. Dotyczy to zarówno przejść pieszych, jak i drogowych.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama