, środa 11 kwietnia 2018
Protesty nic nie dały
Działka, na której ma stanąć dom socjalny została już opalikowana przez geodetów. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Protesty nic nie dały

TWO
Mieszkańcy ul. Pięknej i Bucewicza w Cieszynie od miesięcy protestują przeciwko planom budowy domu socjalnego na dawnym placu zabaw, ale władze miasta zapowiadają, że decyzji nie zmienią. Budowa ruszy na wiosnę.
Władze Cieszyna chcą w najbliższych trzech latach oddać do użytku 120 mieszkań socjalnych. Domy powstaną w różnych częściach miasta, gdyż urzędnicy nie chcą tworzyć skupisk biedy. — Takie osiedla sprzyjają patologiom — tłumaczy burmistrz Bogdan Ficek.

Jeden budynek ma stanąć na rogu ul. Pięknej i Bucewicza, na zieleńcu między willową dzielnicą z lat 20. ub. wieku, a hotelem robotniczym. Gdy mieszkańcy się o tym dowiedzieli, napisali do władz protest, który podpisało siedemnaście osób. — Niech wybudują ten dom, ale przy cmentarzu żydowskim, gdzie nikomu nie będzie przeszkadzał — mówi Halina Glajcar. Mieszka naprzeciw placu zabaw, który kiedyś był chlubą całej dzielnicy, a dzisiaj porasta go trawa. Tak jak większość sąsiadów nie chce domu socjalnego, bo boi się uciążliwego sąsiedztwa i domaga się odtworzenia placu zabaw.

Miasto jednak zdania nie zmieni. — Spółdzielnie mieszkaniowe są bezwzględne w eksmitowaniu ludzi, a my mamy obowiązek zapewniać im lokale socjalne. Mamy już warunki zabudowy i pozwolenie na budowę. Mimo kontrowersji, jesteśmy zdecydowani postawić ten dom w tym miejscu — przekonuje burmistrz.

Wkrótce na dawnym placu zabaw rozpocznie się wycinka drzew, potem w teren wejdą budowlańcy. W nowym domu ma być 39 mieszkań. Powstanie on kosztem ok. 3 mln zł. — 600 tys. zł obiecał nam refundować Bank Gospodarstwa Krajowego — dodaje wiceburmistrz Włodzimierz Cybulski.

Kolejne bloki socjalne mają być budowane przy ul. Motocrossowej i Wiślańskiej.
Komentarze: (21)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

A kiedy kosciól??

Szkoda gadać - totalna arogancja władz, sposób działania i myślenia z minionej epoki. Ten dom nie powinien tam powstać, alternatywna lokalizacja byłaby kwestią dobrej woli, tej zabrakło, jak widać.

( Można by np. postawić taki wielki ul na miejscu amfiteatru, bo nie za bardzo wiadomo co tam zbudować; 'socjalni' mieliby wszędzie blisko, a odpowiednie instytucje mogłyby ich objąć jeszcze troskliwszą opieką : )

Ja na swoje 57 metrów pracuje cale życie. Jak je wreszcie kupiłem, to remontuje. Żadam ZAKAZU dawania czegoś za darmo! Tego się szauje! chcesz socjalke, mało to parków do sprzątania, rowów do kopania? Po co mam robić jak mi dają. Oglądam te rodziny wokół których dzieci jeżdza na wakacje za darmo, które mają darmowe obiady, opał rodzina dostajz GOPSU. A ja z żoną pracuję i nie stać mnie aby dzieci poslać nad morze. Ludziom powinno się dawać wędkę zamiast ryby - NIECH TEGO KOśćIOł UCZY!

NO to liczymy:
3000000 zł dzielimy przez 500 zł (taki średnia opłata za mieszkanie - bez gazu, prądu, telefonu) otrzymamy 6000 "miesięcy czynszowych". To z kolei daje 500 "lat czynszowych" dla jednej rodziny dajmy na to. Można z tego zrobić 2 lata opłat za mieszkanie dla 250 osób-rodzin. Biorąc pod uwagę zaokrąglenia jak również częściowość dopłat, można by to podwoić, np. stosując wskaźnik nie 250 a 120 jak podpowiada Nasz Burmistrz. WPGMZG zostaje zatem zabezpieczony. Nie o to jednak chodzi. Zakładamy rozwój i malejące bezrobocie. To znaczy, że już wkrótce (a moze się mylę?) będzie znacznie lepiej. To z kolei znaczy, że może (?) nie być potrzeba zbyt dużej liczby lokali socjalnych. Przeznaczając owe 3 bańki na gotówkową pomoc dla "zalegających" z opłatami mozemy zatem "utrzymać" potrzebujących w miarę normalnym otoczeniu. MOże to ich zmobilizuje do "życia wśród ludzi" a nie na tzw. marginesie. Gdzie mieszka ów "margines" o to proszę pytać Policji. Pytać też inne osoby które mają doświadczenia ze środowiskami w których zamieszkują ludzie "jednolici" według oceny władzy publicznej. Pomijając powyższe a patrząc li tylko na dopłaty, mamy korzystną sytuację w zasobach mieszkaniowych (różnych) bowiem wszystkie opłaty są "na bieżąco". Znam oczywiście opinie, że nawet milionowymi zaległościami "nie trzeba się martwić" ale każden ma przecież prawo do swego postrzegania stanu rzeczy. Gmina? Gmina się niespecjalnie zastanawia nad problemem dopóty wszystkie opłaty płyną regularnie. Tak się dzieje np. w przypadku spółdzielni. Ci co płacą, płacą za Tych co nie płacą a jak nie płacą to i tak przecież płacą, Ci co płacą za Tych co i tak nie płacą. Tak to, posiłkując się dedukcją znanego wszystkim eksperta od spraw "naszych", wyjaśniłem, że najważniejszy jest "kolektyw". W nim Nikt się co prawda "nie wychyli" a wypłynąć jakiś aktywista (-tka) może a i owszem. Nie zgadzam się z opinią, że "kolektywy" są bezwzględne w eksmitowaniu ludzi. Dla "kolektywu" ważna jest kasa. Za kasę można np. przeprowadzić remonty pomieszczeń administracyjno-użytkowych i mieć z tego kolejną kasę. Domyślam się, że Pan Burmistrz przypuszcza, że również w Cieszynie są "kolektywy" które tak robią, że są "kolektywy" dla których ważniejsze są lokale administracyjno-użytkowe niż mieszkania. No cóż, z pewnością nie jest to ostatni dylemat osób tak postrzegających nasze otoczenie. Ale... gdyby tak, bez przypadek, powyższe było wzięte pod lupę, to... nie zapomnijcie o tandiemach. Każden lubi kasiorę.

No właśnie , wybudować najlepiej dla takich jak ty
szpital psychiatryczny.I jeszcze jedno,ciekawe ile byłoby protestujących gdyby zapadła decyzja o budowie kościoła???(ap)

Dzięki Panie Burmistrzu ! Nareszcie mam na stare lata przytulne mieszkanko w nowo wybudowanym budynku przy ul. Towarowej . Życzę powodzenia w realizacji przedsięwzięcia na ul. Bucewicza

Może zamiast mieszkań eleganckie laminatki jak w Skoczowie.

Nie dziwię się protestom.
Pomijając inne okoliczności, to takie sąsiedztwo daje pewność UTRATY wartości nieruchomości w okolicy tego "domu" dla marginesu społecznego

A ciekawe do kogo nalezy ziemia miedzy cmentarzem a hotelem...Dzialka o wiele wieksza a sasiedztwo na pewno by sie nie skarzylo..A tak na marginesie-ten plac zabaw byl zarosniety nawet jak ja bylam dzieciakiem :)

spółdzielni tu nie mieszajcie, możecie mieć kominiarki o 6 rano. Milicjanci, sekretarze i aktywiści, SB, związkowcy, gdzie są? no właśnie, gdzie?

Ziemia obok cmentarza żydowskiego jest wystawiona na sprzedaż. Można zobaczyć na allegro. Przypuszczam, że należy do gminy żydowskiej z Bielska. Potrzebują pieniążków, żeby sprzątać cmentarze :-). A swoją drogą, to słono trzeba będzie zapłacic za to poletko. Niech to kupi jeszcze jakiś inwestor, co buduje stacje benzynowe i będzie już istny meksyk. Kto mi kupi mój dom na Bucewicza? Kiedyś było tam naprawdę miło. Można się wkurzyć. Rozgoryczona jestem i tyle. Szkoda wysiłków pani Halinki i Wojtka ale chwała im za wielkie zaangażowanie w obronę tego skwerku zieleni.

Ty sam lub sama nie wiesz czy jeszcze kiedyś tam wlasnie będzie Twoje mieszkanie - będziesz za tą arogance władzy obecnej dziekować!!!!

Tzn. że cel uświęca środki ? Nie zawsze, drogi kolego/koleżanko, nie zawsze...

Co za totalny brak tolerancji!!! Nie każda rodzina otrzymująca mieszkanie socjalne jest rodziną patologiczną. Znam parę rodzin które otrzymały takie mmieszkania. Nie było ich stać na opłacenie czynszu i mediów z uwagi na niemożność podjęcia dodatkowej pracy ze względu na stan zdrowia a niska ręnta czy emerytura pozwalały na więcej jak bardzo skromne życie i duże wydatki na leki podtrzymujące życie. Nie chcę być złośliwa ale niech ktokolwiek z protestujących wyobrazi sobie życie za 500 zł miesięcznie. Życzę wszystkim protestującym dożycia sędziwego wieku bez specjalnych wyrzeczeń i w dobrym zdrowiu.

No właśnie. Moralny problem pomocy oraz ustawowy obowiązek dla Gmin został sprowadzony do poziomu magla. NIe po raz pierwszy zresztą. Gmina sama temu winna bowiem za nic w świecie nie chce dyskutować alternatywnych rozwiązań, zapisanych zresztą w ustawach jako możliwe do realizacji. Jak tak dalej pójdzie to domy socjalne będziemy mieli co kawałek. Wzrost zapotrzebowania na "socjal" oraz spadek podatku od osób prawnych, czy to nikomu nic nie mówi? Zainteresowanych odsyłam do ZBM Spółka z o.o. której jednym z zadań, oprócz min. np. wynajmu samochodów osobowych oraz badań rynku i opinii publicznej, miało być właśnie dostarczanie lokali socjalnych. Szczytne załozenia swoje a zycie swoje. MOże kiedyś tak będzie, jak wszyscy już będą mieli mieszkania to im spółecka dostarczy po samochodzie - jak mówią złośliwi "do wyremontowania". Trzeba zatem troszkę się cofnąć w czasie i przemyśleć pewne sprawy: o co w tej mieszkaniówce tak naprawdę chodzi. Na pewno aby każda rodzina miała mieszkanie. Wiem ża napisałem teraz głupotę ale tylko po to aby uświadomić co niektórym, że owych mieszkań "nie da" z pewnością ani Gmina ani Państwo. Te organizmy zamiast "stwarzać warunki" i pomagać to robią właśnie takie akcje jak "bucewicza" i inne. Pamiętacie jak niedawno oddano, oczywiście przed wyborami, mieszkania na Mickiewicza. Ładne, duże, z garażami. Aby zakmnąć opinii publicznej gębę wprowadzono tam min. "socjalnych". Róbmy tak dalej Panowie-Panie! Kto będzie utrzymywał owe budynki jak już Cieszyn będzie krainą mlekiem i miodem płynącą?

Otóż pojęcie biedy jest pojęciem względnym. Budowanie lokali socjalnych jest błędem. Na logikę jeżeli renta wynosi 500 zł, to może prościej podnieść rente, aby tę panią było stać na opłatę mieszkanie. Koszt budowy mieszkania załóżmy 50 000 zł+utrzymanie tego lokalu, koszty utrzymania budynki itd. Otóż to, dawanie czegoś za darmo nie ma sensu. Dawać należy wędkę nie rybę... Problemem jest niska renta tej pani, anie niemożność oplaty mieszkania. Czyli jak będzie mnie bolał ząb to dam sobie wstawić inny... obok. Ta pani i tak bęzie miała dalej 500 zł. Swoją drogą 500 zł renty, ja chodze do pracy i pracuję i zarabiam 1000 zł i musze wyżyć. Rozumiem chorobę itd. I tu wracamy do początku. Druga rzecz - jestem przeciwnikiem pomagania na siłe - jak ktoś jest bezdomny i chce nim być, to po co mu pomagać? Do mnie przychodzą pytać o pracę, zazdroszcząc mi mojej. Jak mówię że zarobek to 900-1000 zł to śmieją mi się w twarz.... że za takie pieniądze nie da się wyrzyć. Takim pokazuje odcinek z wypłaty... Nie chcą wierzyć... Wykształcenie podstawowe/zawodowe oczekiwania po pracy - praca biurowa... przyjąłem taką panią do sprzątania... miesiąc popracowała... sprzatam sam... od tego czasu.

http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xchg/gus

W dzisiejszych czasach trzeba być wyjątkowo zdolnym inaczej aby mieć zdrowie OK i nie mieć stałej pracy, i nie mieć na czynsz. Pomagać należy dzieciom, ludziom starym, kobietom samotnie wychowującym małe dzieci, inwalidom. Ale zdrowe byczki na rencie to obraza dla podatników. Dziwnym trafem w Polsce jest dwa razy więcej rencistów niż w Czechach. Czyli połowa z nich oszukała państwo, bo nagłą chorowitość po drugiej stronie Olzy nie wierzę.
Budowanie dla takich ludzi mieszkań i dawanie im za darmo to tylko przyzwyczajanie ich do życia na koszt społeczeństwa. Niech ida do roboty !
Tym co naprawdę nie starcza na czynsz, wystarczą dopłaty do czynszu pomocy społecznej

Wystarczy mieć na bilet. A bezrobocie to sztuczny problem. Mądrzysz się Pan.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama