, środa 5 sierpnia 2020
Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna z myślą o 5 i 6-latkach



Dodaj do Facebook

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna z myślą o 5 i 6-latkach

KK
Trwa kampania medialna zachęcająca rodziców do posłania 6-letnich dzieci do szkoły. Czy fakt zrealizowania programu przedszkolnego kwalifikuje dziecko do szkoły? Czym jest \"dojrzałość szkolna\", jak się objawia? Na te i wiele innych pytań będzie można uzyskać odpowiedź w cieszyńskiej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej.
Już w sobotę, 2 kwietnia, w godzinach od 9.00 do 13.00 na rodziców dzieci w wieku 5 i 6 lat czekać będą specjaliści. - Rodzice w większości przypadków nie są zainteresowani posłaniem dzieci wcześniej do szkoły. Są zdezorientowani zmianami, które są wprowadzane w szkolnictwie. Z myślą o nich 2 kwietnia w naszej poradni odbędzie się Dzień Otwarty - informuje Lucyna Legierska, dyrektorka placówki.

Akcja ma na celu rozpowszechnienie wiedzy na temat "dojrzałości szkolnej". Ma podnieść świadomość rodziców na temat warunków koniecznych do spełnienia, aby uznać dziecko za gotowe do podjęcia nauki w klasie I.

- Zapraszamy rodziców z dziećmi - zachęca dyrektor Legierska. - Dzieci będą mogły uczestniczyć w zajęciach prowadzonych przez pracowników poradni, podczas gdy rodzice wezmą udział w spotkaniu dotyczącym zagadnień z zakresu "Gotowości szkolnej 6-latka". Rodzice będą mieli również możliwość porozmawiać indywidualnie z psychologiem, pedagogiem lub logopedą - dodaje.

Program prelekcji dla rodziców
godz. 9.00 Gotowość szkolna dzieci - mgr Ewa Nowińska
godz. 9.00 Idę do szkoły - konsekwencje zaburzeń komunikowania się - mgr Dorota Gibas, mgr Tomasz Brawański
godz. 10.00 Leworęczni w świecie praworęcznych - mgr Barbara Cieślar, mgr Małgorzata Krótki
godz. 11.00 Koncentracja i uwaga u dzieci w wielu przedszkolnym - mgr Renata Twardowska, mgr Marta Konieczna
godz. 11.00 Idę do szkoły - konsekwencje zaburzeń komunikowania się - mgr Dorota Gibas, mgr Tomasz Brawański
godz. 12.00 „Pomagać nie pomagać” - dylematy współczesnego rodzica - mgr Ewa Nowińska

Dodatkowo będzie możliwość przeprowadzenia badania słuchu.

Wszyscy rodzice zainteresowani wzięciem udziału w prelekcjach i konsultacjach ze specjalistami proszeni są o telefoniczne zgłoszenie w sekretariacie poradni bądź pod numerem telefonu 33 852 24 33.
Komentarze: (10)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

to się leczy

Ja mam na imię zupełnie inaczej, ale koledzy byłego chłopaka mojej dziewczyny mówią, że jestem podobny do Krzysia z Kubusia Puchatka i tak mnie nazwali. Ja zmieniłem sobie na Krzycho bo to brzmi bardziej gangstersko, jak zawodnik z MMA. Muszę się tak wywyższać żeby nikt mi nie mówił, ze jestem pedałem bo wtedy przypominam sobie tą sytuację z dzieciństwa i płaczę

Krzysio co cię tu przywiało z Onetu?

Napewno każdy z was miał za małolata ziomali z podwórkowej ławki i uskteczniane były pierwsze pornosy znalezione w śmietniku lub krzakach. Trzebabyło więc zacząć eksperymentować i masowe walonko było grane z kolegami np. trzy osoby w piwnicy i walenie pod świerszczyki. Oczywiście nie jebałem się w dupe z ziomkami :/. Ale jeden opierdalał mi gałe, po 7 lat chyba mieliśmy, do dziś nie umiem spojrzeć mu w oczy.

Rząd Tuska to ten, któremu już na wszystko brakuje pieniędzy, postanowił rozdawać najmłodszym uczniom laptopy.
Akurat najmłodszym uczniom dlatego, żeby odsunąć od siebie podejrzenie o polityczną korupcję, bo wiadomo, że pierwszoklasiści nie głosują. To jest faktem, choć rodzice pierwszoklasistów glosują jak najbardziej. A który rodzic nie zagłosuje na PO, jak jego dziecko dostanie od rządu laptopa? Takich niewdzięczników, co to biorą, a nie kwitują, na szczęście u nas nie ma.

1. “Stygmatyzacja przeciwnika” jest niezbędna. Wykształciuchy w ripostach z lubością używają pojęcia "teoria spiskowa dziejów". Już każde dziecko w Polsce już wie dzięki "Gazecie Wyborczej", że na świecie nie występują żadne spiski (z wyjątkiem "afery Rywina" - rzecz jasna) i tym samym ktoś kto pisze o przyczynach i następstwach to zwykły ciemnogrodzianin. 2. Żadnych cytatów, argumentów etc… Nie ma co sobie głowy zawracać źródłami. Gość przeczytał i objaśnił maluczkim stan rzeczy jaki mu się objawił. Wystarczy.

Tok myślenia KiT (poniżej) ujawnia,że jest wiele osób w naszym kraju , które wierzą w spiskową teorię dziejów. Za każdą akcją , przedsięwzięciem itp. ktoś stoi , ktoś ma niecny cel itd. Najczęściej są to Żydzi , masoni , imperialiści... Drogi KiT! Może po prostu posyłanie 6 letnich dzieci do szkoły je st zupełnie naturalne i rozsądne? Może jest to tendencja europejska czy nawet ogólnoświatowa, wynikająca z warunków zmieniającego się tempa życia?
Zamiast wypisywać jątrzące brednie i insynuacje - przemyśl to , jeżeli tylko potrafisz...

Ta złota myśl została odkurzona na potrzeby wprowadzenia reformy edukacji, dla której poparcie społeczne jest nikłe.

Gdy nie wiadomo, o co chodzi, wiadomo, że chodzi o pieniądze. Na dziecko w pierwszej klasie władze lokalne dostaną pieniądze od państwa. Na to samo dziecko w zerówce muszą łożyć z gminnej kasy. Stąd hurraoptymizm samorządów wobec reformy, która zdejmuje z nich konieczność ponoszenia kosztów edukacji całego rocznika dzieci. Ministerstwo Edukacji nie musi już prowadzić wytężonej kampanii zachęcającej do zmian (która zresztą nie była majstersztykiem propagandy). Sprawę biorą w swoje ręce gminne wydziały oświaty.
Na specjalnych zebraniach rodzice dowiadują się, że pozostawiając dziecko w przedszkolu robią mu krzywdę, bo cofają je w rozwoju. Pierwsza klasa opisywana jest w samych superlatywach, jako odpowiednik dawnej zerówki. To, że nowy program pierwszej klasy stanowi skompresowany materiał z dwóch lat, według którego młodszy niż dotychczas pierwszoklasista musi w jednym roku nauczyć się m.in. rozróżniać 128 znaków (alfabet w formie drukowanej i pisanej) oraz zapisywać je „przestrzegając zasad kaligrafii”, nie przeszkadza, by przekonywać rodziców, iż w szkole będzie więcej zabawy niż nauki.

Bardzo dobry pomysł. Gratuluję ! wspólnie z naszym 5-latkiem odwiedzimy poradnię.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama