, czwartek 4 marca 2021
Pierwsza procesja bez granic



Dodaj do Facebook

Pierwsza procesja bez granic

FE/Gazeta.pl
Po raz pierwszy w dziejach Cieszyna Polacy i Czesi modlili się razem podczas drogi krzyżowej poprowadzonej po obu stronach granicy.
Wierni zgromadzili się wpierw w sanktuarium Matki Bożej Cieszyńskiej w polskiej części miasta. Stąd wyruszyli do kościoła jezuickiego Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeskim Cieszynie. Większość z uczestników piątkowej drogi krzyżowej to Polacy z obu części miasta, ale przyszli też Czesi. Dotąd mogli przejść przez granicę w procesji tylko podczas przypadających na 3 września polsko-czeskich uroczystości ku czci św. Melchiora Grodzieckiego, patrona miasta i Śląska Cieszyńskiego. Dzięki uprzejmości pograniczników nie musieli pokazywać na moście dokumentów do kontroli.

— Ale tylko podczas drogi w jedną stronę. Potem - gdy już na własną rękę rozchodziliśmy się do domów - ci, którzy wracali do Polski, musieli pokazać dowód albo paszport — wspomina Krystyna Cieślar, mieszkanka Cieszyna. — Dzisiaj czuje się, że już naprawdę nic miasta nie dzieli — mówi z uśmiechem.
Komentarze: (20)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

W Cieszynie było czyściej i bezpieczniej gdyby pielgrzymki były co miesiąc

Bardzo skromna informacja red Trzcionki z tak waznego wydarzenia jakim była Droga Krzyżowa przez granicę dwóch Państw. Ewenement na skalę Europejska !!
a to jednoczesnie wielka promocja dla Cieszyna I Czeskiego Cieszyna, gdyż media prezkazały o jej przebiegu na cały świat.!! ponad 2000 uczestników róznych wyznań / sporo było ewangelików i innch Chrześcian/ , Polaków z Zaolzia , którzy od lat czekali na ten moment, w wielkim skupieniu ale i radości, wzruszeń przeszło z Sanktuarium Matki Bożej Cieszyńskiej przez Rynek ,ul.3 Maja, przez Most Wolności, ul. Nabrzeża Pokoju, Przez ul.Główną/Hlavni/ do Swątyni Serca Pana Jezusa.
Na poszczególnych stacjach Drogi Krzyżowej modlitwy i śpiewy prowadzone były w językach Polskich i Czeskich. Na zakonczenie odbyła sie uroczysta Msza z kazaniem pasyjnym. Jak podkreślali uczestnicy wydarzenie to było ważne nie tylko z przyczyn sakralnych ale i spolecznych , narodowych i politycznych. Jak wiadomo Czeska Republika jest aktualnie Państwym o najwiekszej ilości mieszkańców
w Europie którzy nie przyznają się do żadnego wyznania religijnego. Zgoda wydana przez stronę czeską na Drogę Krzyżową ulicami Cz. Cieszyna jest pierwszą oznaką dla dalszej dobrej współpracy Obu miast nad Olzą którą już nie wszyscy Czesi nazywają "Olśi" bo Sauna w Cz.Cieszynie koło Mostu Jubileuszowego nosi nazwę " Sauna u Olzy".

już za późno.....
p.s.
już wiem dlaczego św.trójca cieszyńska "uporała"się z problemem budek na przejsciu....

Takže šlo o to, aby nic neprzeszkadzało procesí, proto musely rychle zmizet i budky? Ponbóczek dokázal co zatím bylo nemožné.

Bierze mnie na wymioty jak to czytam, wolałbym już chyba paradę równości niż te kato-oszołomskie idiotyzmy

tak, to był marsz moherowych beretów

Do gościa w restauracji podchodzi kelner i pyta:
modlitwa przed jedzeniem czy po?
Policjant zatrzymuje samochód i pyta kierowcę:
zaświadczenie o poświęceniu auta proszę!!

Культурные люди не рассказывают похабные анекдоты громко.

ALECHU... pardon ALELUJAAAA ALELUJAAAAA

Pierwsza ? Nieprawda. Były już wielokrotnie wspólne procesje z okazji Bożego Ciała

Darujcie sobie durne komentarze. Dla niektórych to naprawdę ogromne wydarzenie i niekoniecznie są to mohery!!!

xxx to mi sie kojarzy z takimi filmami dla dorosłych...:-)

Chciałbym Dominik zaznaczyć, że to nie red. Trzcionka pisał ten artykuł. Ma od tego ludzi wiesz?

He, he, he, moherowe berety, to sie udało, to wielka moda!

Żal mi Czechów,że ta ciemnota moherowa też do nich dociera,

Chciałbym aby wszyscy, którzy wypisują bzdury na temat tej procesji zastanowili sie na chwilkę i spróbowali docenić, że mimo silnych podziałów wyznaniowych oraz podziału miasta wszyscy cieszymy się pokojem i bezpieczeństwem. Jest to doprawdy powód do bycia zadowolonym. Nie jednemu z Was przydałoby się chyba spędzić dzień lub dwa na Bałkanach, może gdzieś na peryferiach Kosova. Wtedy docenilibyście to co macie tutaj. Większość z was zsikałaby się jednak pewnie ze strachu ponieważ mocni w gębie jesteście tylko za klawiaturami waszych komputerków.

Ale odkud, z Polska!

Ale odkud, z Polska - to bylo pochopitelně k mohérové módě, pokud jde o příspěvek Konrada, má bohužel pravdu, třeba si toho vážit, ale procesí toto určitě neovlivní.

Zgadzam się z Konradem. A ci wszyscy flustraci zionący nienawiścią mogą zorganizować marsz ;miłości". Jest demokracja . Ja ich nie będę opluwał.

Konrad ma pravdu.Máme tady klid a bezpečí a procesí z polskeho kostela do českeho kostela je pro nás jedna normalní každodenní událost.
Pro moje děti je dnes normální že se jich zeptám jestli pojedeme na nákupy do Frýdku(Baumax) nebo do Těšína(Castorama). Když my jsme byli děti tak hranice byla zadrátována, v Polsku byl vyjimečny stav a řeka Olzou to byl pro nás konec světa a dál jsme se nedostali.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama