, środa 18 kwietnia 2018
Nie zapłacisz za grób, to go stracisz
Administracja cmentarza ustawiła przy nieopłaconych grobach 2 tys. takich tabliczek. fot. WO 



Dodaj do Facebook

Nie zapłacisz za grób, to go stracisz

WO
Dziesiątki nagrobków na Cmentarzu Komunalnym zostały oznaczone tabliczkami „Brak prolongaty grobu\". Zrobiła to administracja nekropolii, która w ten nietypowy sposób przypomina rodzinom zmarłych, żeby pamiętali o konieczności płacenia za mogiły.
Na największym w Cieszynie cmentarzu należącym do miasta jest prawie 20 tys. mogił. 2 tys. miejsc nie jest jednak opłacona. Dlaczego? Pierwsza opłata w wysokości 365-515 zł dokonywana jest przy pochówku zmarłego, a kolejna dopiero po 20 latach i ludzie po prostu zapominają o niej. Administracja cieszyńskiego cmentarza długo zastanawiała się jak dotrzeć do osób opiekujących się grobami. Okazało się to trudne. Listownie ludzi nie można zawiadamiać, bo na przestrzeni lat zmienili adres zamieszkania. Kierownictwo postanowiło więc wywiesić listę nieopłaconych grobów w gablotach przy wejściu na cmentarz. Ale i takie rozwiązanie nie zdało egzaminu, bo ludzie najczęściej nie zwracali uwagi na listy. — Wtedy wpadliśmy na pomysł, aby każdy grób oznaczyć tabliczką, której już po prostu nie można przeoczyć — mówi Karina Żyłka, szefowa Zarządu Cmentarzy Komunalnych w Cieszynie.

W niektórych kwaterach cmentarza jest gęsto od tabliczek. Są przyklejone do płyt, albo stoją na patyczkach przed mogiłami. Odwiedzającym groby najczęściej nie przeszkadza ten sposób zawiadamiania rodzin o zaleganiu w opłatach. — Jeżeli to ma dać pozytywny skutek, to niech rozstawiają — mówi pani Cecylia, emerytka z pobliskiego osiedla. Na nekropolii jest co kilka dni. Odwiedza grób męża zmarłego kilka lat temu. — Nie miałabym nic przeciwko temu, żeby za kilka lat ktoś w ten sposób przypomniał mi albo mojej rodzinie o zaległościach. Rachunki trzeba płacić — dodaje. Ale są też inne opinie, że obklejanie grobów nie przystoi. — Ja bym nie chciał, żeby na mojej płycie nagrobnej ktoś cokolwiek przyklejał. Jak to wygląda! To brak dobrego smaku i narusza pamięć o zmarłym — uważa pan Roman, który na Cmentarzu Komunalnym ma grób rodzinny. Jest opłacony, ale pobliskie groby sąsiadów są już oznaczone tabliczkami.

— Robimy to nie dlatego, że chcemy odzyskać pieniądze, a dlatego, bo brakuje nam wolnych miejsc na cmentarzu. Jeżeli ludzie do końca roku nie uregulują zaległości za groby, to będziemy je likwidować i przeznaczać na następny pochówek. To normalna procedura, która jest jak najbardziej zgodna z prawem. I tak postępujemy łagodnie. Są cmentarze, które przeznaczają grób na ponowny pochówek nie czekając, aż rodzina ureguluje zaległości — przekonuje Karina Żyłka.
Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama