, czwartek 19 września 2019
Chuda jewa i kwaki/brukiew/karpiel z Podbeskidzia ocalone od zapomnienia
Chuda jewa i kwaki/brukiew/karpiel z Podbeskidzia to kolejne produkty na liście ministerstwa, kolejne z terenu Śląska Cieszyńskiego. Fot. ARC 



Dodaj do Facebook

Chuda jewa i kwaki/brukiew/karpiel z Podbeskidzia ocalone od zapomnienia

KK
Nie są powszechnie przygotowywane w domach Śląska Cieszyńskiego, nie można ich posmakować w karczmach regionalnych. Właśnie trafiły na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Chuda jewa i kwaki/brukiew/karpiel z Podbeskidzia, bo o nich mowa, to kolejne produkty na liście ministerstwa, kolejne z terenu Śląska Cieszyńskiego.

- Chudą jewę znam z dzieciństwa. To rosołowata zupa na bazie wody, smalcu i czosnku. Kwaki uprawiało się głównie jako pokarm dla świń i krów - wspomina Anna Kocyan emerytowana kucharka z Wisły. - Brukiew można było spotkać w gospodarstwach, gdzie sadzono ziemniaki. To słodkie warzywo, dobre w smaku. Pokrojone w plastry i pieczone na blasze było bardzo smaczne - dodaje.

Nie ma jednego przepisu na chudą jewę. Jedna z receptur zakłada, że polewka ta ma być przygotowana na kwaśnym mleku bądź maślance. Czasem dodaje się do niej ziemniaki, czasem chleb. - Tę zupę znają już tylko nasze babcie. Znam przepis na tę zupę na wodzie, z kminkiem, smalcem i grzankami - mówi Alina Bańczyk z cieszyńskiej restauracji Targowa.

Zarówno chuda jewa jak i kwaki/brukiew/karpiel z Podbeskidzia to potrawy, które przygotowywano w czasach biedy. - Kwaki zastępowały marchewkę, były tańsze też od selera - wyjaśnia pani Alina.

PISALIŚMY: Mistrzowski comber szefów kuchni

Wiele tradycyjnych potraw można dziś spotkać w śląskich domach i punktach gastronomicznych, na przykład bobroczkę czy żebroczkę. Nie ma wśród nich jednak tych, które ostatnio wpisano na Listę Produktów Tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. - Od czasu dzieciństwa nie miałam chudej jewy w ustach. W latach 60. kwaki ze świńskimi ratkami cieszyły się popularnością wśród panów, teraz nie ma amatorów tak prostego jedzenia - zauważa Anna Kocyan.

Prawo do umieszczania na Liście Produktów Tradycyjnych mają potrawy charakteryzujące się tradycyjną, przynajmniej 25-letnią metodą wytwarzania, i których jakość lub wyjątkowe cechy i właściwości wynikają ze stosowania tradycyjnych metod produkcji. Wejście na listę Ministerstwa Rolnictwa jest potwierdzeniem wysokiej jakości wyrobu pochodzącego z konkretnego regionu i charakteryzującego się tradycyjną metodą produkcji. Projekt ma na celu promocję produktów tradycyjnych oraz przyczynia się do zachowania dziedzictwa kulturowego wsi oraz wzrostu ich atrakcyjności turystycznej.

Także Samorząd Województwa Śląskiego wspiera producentów wytwarzających według tradycyjnych receptur. Służy temu m.in. Jarmark Produktów Tradycyjnych, podczas którego odbywa się finał wojewódzki konkursu "Nasze Kulinarne Dziedzictwo". Prezentuje on mieszkańcom województwa tradycyjne jadło, a jednocześnie uświadamia, jakie są możliwości rozwijania produkcji tradycyjnej żywności.
Województwo śląskie jest liderem w liczbie produktów wprowadzonych na listę. Jako pierwszy region w kraju wprowadziło 100 produktów, a teraz ponownie wraca na pierwsze miejsce (ex equo z województwem pomorskim). Oba regiony maja wpisane po 113 produktów.
Komentarze: (25)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Panie Tadeuszu Sochacki ! wiem że Pan zbiero rózne przepisy z Cieszyńskiego a nie z Podbeskidzia bo nasza kraina to Śląsk Cieszyński! Ta piękna zielona kraina,ale takiej chudej jewy jak podał pan nigdy w życiu nie jadłam a żyje już w tym Cieszynie dziesiat roków z hakiem i nadal gotuję tę czoskule jak mnie matka nauczyła .Woda osolona, nakroty czosnek, kapke kminku,moze byc pieprz, chwilka pogotować szpyrke wędzona stopic wlać do wrzątku ( syknie)-gotowe. Ta talyrz nakroć starszego chleba w kostke zaloć zupą. Jest to bardzo zdrowo zupa, rozgrzywo organizm a jak kto chce moze dac tam nakrotej kiełbasy i kilka kropli magi ale to jak mówią ( objonalnie)Najlepszo zimą na śniodani. Zyczę smacznego.

Ja znam chuda jewę z dzieciństwa, mój tato robił tak:woda, stopiona słonina, dużo czosnku i kminku i do tego chleb w tym moczony a pochodził z Dzięgielowa.

za Tesco 200 m po prawej - mniam...:)

to nie jest zbyt dobre miejsce na takie dyskusje, bo to komentarze do newsa, do którego mało kto będzie wracał, lepsze są od tego fora

W podręczniku do geografi tez nie znajdziesz nazwy sląsk Cieszyński tak na marginesie.

Boli, ze Cieszyn to prowincja a cieszyńsko-galicyjskie miasto nadaje ton tej Ziemii? Jesli BB staje rozkrakiem miedzy SCI a Galicja to znaczy, że ma wplyw na obie historyczne krainy (przynajmniej częściowo), więc logicznym jest by ten region wokol BB nazwać. Nazwa od gor..zamiast nadawać na Podbeskidzie promoj SCI, ale nie tylko poprzez negację tego pierwszego!

Czy nie zdajecie sobie sprawy, ze powiaty bielski, cieszyński, zywiecki oraz kawalek oświęcimskiego i wadowickiego jadym na tym samym wozku z BB? Nawet Gorale śląsccy należą do Związku Podhalan! Czlowieku zaraz się dowiem, że powiat cieszynski to pępek polski, a Cieszyn na stolicę!?

A ty lexxx powieś sie bedzte lepij dla POLSKi

Skóńczcier już o tym podeskidziu bo tu jest ŚLĄSK CIESZYŃSKI!Nigdzie w żadnym podreczniku z geografi nie ma takiej nzwy krainy .Wymyśiły to te popierduchy z solidarności!

Lexxx zachwoujesz się jak dziecko które próbuje głupią i tanią sensacją zwrócić na siebie uwagę osób, które próbują sensownie dyskutować, skończ więc pod każdym z artykułów ciągnąć problem smoeleńska. Idź zapal świeczkę ku czcic pamięci ofiar smoleńskich a swoje emocjonalne rozterki na ten temat schowaj dla siebie lub dla komisji ds. badania katastrofy smoleńskiej!

Nie jest godzien nosić tytułu prezydenta ten zdrajca podający dłoń moskiewskim mordercom ojca naszego narodu. Smoleńsk pomścimy!!!!!

Wali was po oczach Podbeskidzie..widocznie macie zbyt mała siłe przebicia, by wystepowac do Ministerstwa jako osobny Ślask Cieszyński? Sorry, ale Śląsk Cieszynski bez BB nie istnieje. Jak to bylo źle za czasow bielskich? Slucham prosze. Teraz jest lepiej za rzadow katwickich zlikwidowano cala kolej..ha ha
A moze powiecie, ze powstała S1. Nie ta powstala dzięki zywczakowi o nazwisku Widzyk (AWS)..

Nie mozna traktować w sensie gospodarczym czy społecznym Cieszyna, BB i Żywca a nawet Ket jako osobne regiony z Bialka jako rzeka granicznaNazwa wam przeszkadza..oby tylko takie problemy. inna sprawa to kultura, ale jakos nie zauwazylem by gorale śląsccy byli przechrzczeni na podbeskidzkich. Więc nie przesadzajcie

napisał: -"Tylko cymbał i ktoś kto jest TOTALNYM NIEDOUCZONYM CZŁOWIEKIEM może powoływać się na wikipedie"

albo chuda ewa!!!!!!! innej możliwości już nie ma

Dajcie sobie spokójz tym "podbeskidziem" bo to się źle kojarzy na śląsku cieszyńskim , wszyscy wiemy i szkoda na to słow jak było pod rządami Bielska.Niech tak pozostanie Bielsko niech będzie Bileskiem ,a Cieszy i śląsk cieszyński osobno. Jeżeli chodzi o chudą jewe to pamiętam jak rodzice to robili , czyli to była zupa jak już nie było co do garnka włozyć, czyli woda ugotowany czosnek ( duzo) stopiona słonina i suchy chleb trochę kminku, pychotka.

W czym przesadziłem. Jest to ten sam mechanizm pisania czegoś nieprawdziwego tak długo jak tylko możliwe aż stanie się normą. Tym bardziej w dzisiejszym świecie dziennikarstwa kopiuj-wklej.

Chudo jewa
Narychtować:
pół litra wody
trzi zómbki knoblocha
jedna mało łyżeczka soli
jedna mało cebula
liter kwaśnego mleka, lebo maślónki
jedna szklónka śmietónki
kónsek bryndzy
jedna łyżeczka mółki
kapke szpyrek
Jako sie to robi:
Uwarzić wode i wciepać do nij rosetrzity knobloch s cebulóm pokrotóm w kostke. W drugim garcu smiyszać kwaśne mlyko lebo maślónke ze śmietónkóm, bryndzóm a mółkóm. Wloć to wszecko do wrzawej wody a warzić. Do polywki wchynóć kapke rostopiónych szpyrek a kapke rosdrobniónego chleba.

ten komentarz do Antosia o wikipedi

Tylko cymbał i ktoś kto jest TOTALNYM NIEDOUCZONYM
CZŁOWIEKIEM może powoływać się na wikipedie - informacje tam podane może stworzyć KAŻDY - często w CELU DEZINFORMACJI ( to do pani Ali )

Słuchajcie, ale w Anglii widziałam w sklepach i na każdym straganie przed świętami mnóstwo kwaków.

Z tymi obozami to przesadziłeś. Czy w artykule rzeczywiście głównym wątkiem jest nomenklatura dotycząca naszego regionu oraz etymologia słowa podbeskidzie?

To jest ta sama sytuacja co "Polskie obozy koncentracyjne". Toż to idiotyzm, bo wychodzi na to, że Beskidy leżą na podbeskidziu (i jeszcze bezczelnie mi komp podpowiada, że podbeskidzie powinno być z dużej).

Podbeskidzie – określenie nieformalne używane do określenia terenów geograficznie położonych u podnóża zachodniej części pasma Beskidów Zachodnich, obszaru dawnego województwa bielskiego bądź obszaru metropolitalnego/okręgu przemysłowego Bielska-Białej. Termin "Podbeskidzie" był chętnie używany w latach 1975-1998, kiedy istniało województwo bielskie, obejmujące część Beskidów oraz obszary pod Beskidami. Termin zaczęto odnosić (błędnie, biorąc pod uwagę etymologię) do całego obszaru województwa (włącznie z Beskidami), a z czasem zatracił on swoje geograficzne znaczenie, bowiem zaczęto używać go dla określenia województwa bielskiego jako regionu (np. "Solidarność Regionu Podbeskidzie").

W obecnym podziale administracyjnym terminem "Podbeskidzie" określa się często obszar Bielska-Białej oraz powiatów bielskiego, cieszyńskiego i żywieckiego.

Źródło: wikipedia

"Chuda jewa i kwaki/brukiew/karpiel z Podbeskidzia, bo o nich mowa, to kolejne produkty na liście ministerstwa, kolejne z terenu Śląska Cieszyńskiego."
Fascynujący cytat! To skąd wreszcie jest chuda jewa? Z Podbeskidzia czy Śląska Cieszyńskiego?
A swoją drogą zakrawa na bezczelność lub niewiedzę twierdzenie (w gazecie posiadającej w podtytule opis "Śląsk Cieszyński online"), że region ten, to część składowa tzw. Podbeskidzia. Szanowna/y Pani/Panie KK proszę dowiedzieć się więcej na temat tożsamości regionalnej mieszkańców regionu, albo i tylko powiatu, i nie wkurzać ich więcej podobnymi stwierdzeniami.

''Kwaki/karpiel (regionalne nazewnictwo) to warzywo uprawiane w niewielkich gospodarstwach rolnych na Podbeskidziu tj. Żywiecczyźnie, Śląsku Cieszyńskim i w okolicach Bielska-Białej.'' Jakim idiotą trzeba być żeby sklecić coś takiego.

A jak już chcecie Panie "KK" przemycać tożsamość tego Pod-że co-beskidzia na portalu Śląska Cieszyńskiego w kontekście kulinarnych "tradycji regionalnych" to w tekście a nie w tytule, bo tam to kolokwialnie WALI PO OCZACH, błe.

Podbeskidzie to przecież część Podkarpacia ze stolicą w Rzeszowie, hahahaha.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama