, poniedziałek 26 sierpnia 2019
Bezpłatne studia dla bogatych
Nie czas na leniuchowanie. Dzisiaj student musi pracować, żeby zarobić na mieszkanie. fot. Interia.pl 



Dodaj do Facebook

Bezpłatne studia dla bogatych

INTERIA.PL/WO
Wysyłasz dziecko na studia do Krakowa, Katowic, Wrocławia albo Warszawy? Szykuj się na słone wydatki.
Koszty związane z nauką na studiach dziennych w uczelniach państwowych - z definicji bezpłatnych - niejednokrotnie przewyższają możliwości przeciętnego studenta. Ich główną część stanowią opłaty związane z zakwaterowaniem. Sytuacja na rynku mieszkań zdaje się to potwierdzać.

Apel rektorów krakowskich uczelni skierowany do mieszkańców miasta jest według studentów uzasadniony. Poparli go przedstawiciele szkół wyższych w innych ośrodkach akademickich. Chodzi o to, że ceny mieszkań oferowanych studentom są mocno zawyżane, co może znacząco ograniczyć liczbę tych, którzy planowali w tym roku rozpocząć naukę.

Na uczelniach trwają właśnie ostatnie wrześniowe egzaminy. Większość przyjezdnych studentów pomyślała już o mieszkaniu na najbliższe miesiące, część jednak zostawiła tą sprawę na ostatnią chwilę. Na miejsce w akademiku mogą liczyć tylko ci, którzy spełniają odpowiednie kryterium dochodowe. Np. na Uniwersytecie Śląskim, który słynie z rozbudowanego zaplecza domów studenckich, wynosi ono ok. 300 zł na osobę w rodzinie. Ceny pokoi w domach studenckich, w zależności od uczelni i standardu, wahają się od 250 do 400 zł za miesiąc. — We Wrocławiu studenci również narzekają na zbyt wygórowane ceny wynajmu mieszkań, co skutkuje większym zainteresowaniem akademikami — mówi Małgorzata Porada-Labuda, rzecznik Uniwersytetu Wrocławskiego. W sumie na wrocławskich studentów oczekuje 40 tys. miejsc w akademikach. Ceny wahają się od 276 zł do 390 zł.

W biurach pośrednictwa kwater studenckich także panuje ruch. Zgłaszający oferty podają łączną cenę, w którą wliczona jest opłata za wynajem plus orientacyjne koszty mediów. W praktyce studenci płacą właścicielowi za wynajem, natomiast rachunki, w zależności od zużycia prądu, wody, gazu itd., muszą uregulować sami. Ceny w porównaniu z ubiegłorocznymi są wyższe, w każdym mieście obowiązują jednak trochę inne stawki.

W Krakowie na wygranej pozycji znaleźli się studenci, którzy zdecydowali się na wynajem np. w czerwcu. — Wtedy za 30-metrową garsonierę na os. Azory trzeba było zapłacić 600 zł. Teraz wynajęcie mieszkania o podobnym standardzie i lokalizacji to koszt ok. 1 tys. zł — mówi Marcin Szczur, wiceprzewodniczący Rady Okręgowej Zrzeszenia Studentów Polskich. W tej chwili cena wynajmu jednopokojowego mieszkania w Nowej Hucie wynosi od 800 do 1 tys. zł, w centrum, np. w pobliżu Uniwersytetu Jagiellońskiego za podobne zapłacimy 1.200-1.300 zł. Ceny mieszkań dwupokojowych kształtują się w granicach 1.200 -1.700 zł. Od zeszłego roku wzrosły średnio aż o 30 procent. — Ogromnym powodzeniem cieszą się pokoje w mieszkaniach studenckich, za 300-400 zł od osoby. Trochę tańsze są pokoje przy rodzinie - 300-350 zł. Tyle samo zapłacimy, wynajmując pokój „u babci". Szczególnie w Krakowie wiele starszych osób dorabia w ten sposób do emerytury — dodaje Marcin Szczur.

We Wrocławiu znalezienie lokum jest szczególnie trudne, bo liczba ofert spadła o ok. 70 procent, dlatego wielu studentów, pomimo opłat, korzysta z biur nieruchomości. — Różnica pomiędzy centrum, a peryferiami wynosi zwykle 20-30 zł — mówi Dominika Suchocka ze Zrzeszenia Studentów Polskich. Jej zdaniem, nie da się określić, o ile procent więcej będzie trzeba zapłacić za wynajęcie mieszkania lub stancję w porównaniu z ubiegłym rokiem. Najbardziej skoczyły ceny wynajmu mieszkań trzypokojowych, z 1.800 do 3 tys. zł. — Właściciele wynajmują trzypokojowe mieszkanie zwykle z myślą o 5-6 osobach, w rzeczywistości z mieszkania korzysta nawet 10 studentów — dodaje Dominika Suchocka. W ubiegłym roku stancja kosztowała 350 zł, teraz 450-500 zł. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania dwupokojowe. Rok temu trójka, czwórka wynajmujących musiała podzielić się kosztami rzędu 1.400-1.500 zł, teraz ok. 2.200 zł. Pokój samodzielny kosztuje 420 zł, w mieszkaniu studenckim średnio 350-400 zł.

Budżet studenta musi udźwignąć także kilka opłat wnoszonych w sekretariacie uczelni. W żaden sposób nie można ich obejść, a po dodaniu układają się w całkiem poważną sumkę. Dawna kartonowa legitymacja studencka kosztowała 5 zł, na nową elektroniczną trzeba wydać 17 zł. Za indeks student zapłaci 4 zł, a za odbiór dyplomu 60 zł. Dodatkowo 40 zł płaci się za dyplom w języku obcym, na niektórych uczelniach płatne jest też wydanie zaświadczenia o ukończeniu studiów np. na czas oczekiwania na druk dyplomu. Płacić trzeba też za powtarzanie semestru lub poszczególnych kursów. Na Politechnice Śląskiej w Gliwicach na powtarzanie kursu trzeba wydać od 120 do 840 zł, a na powtarzanie całego semestru nawet do 1200 zł. Na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu za repetowanie semestru trzeba zapłacić 2,5 tys. zł, a na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu 900 zł. Korzystanie z bibliotek uczelnianych jest dla studentów bezpłatne, ale tylko w nielicznych przypadkach darmowe jest także zapisanie się do czytelni. Koszt karty bibliotecznej wynosi w bibliotekach uniwersyteckich od 5 do 20 zł, tyle samo trzeba zazwyczaj wydawać co roku na przedłużenie ważności karty. Biblioteka Narodowa i Biblioteka Śląska rozumie potrzeby studentów , którzy nie ponoszą żadnych opłat.

Średnie ceny wynajmu (czynsz plus media, w kolejności: Gdańsk, Kraków, Wrocław, Lublin, Warszawa ):
mieszkanie jednopokojowe: 1.000 zł; 1.200 zł; 1.000 zł; 900 zł; 1.300 zł
mieszkanie dwupokojowe: 1.200 zł; 2.000 zł; 2.200 zł; 1.400 zł; 2.000 zł
mieszkanie trzypokojowe: 2.000 zł ; 2.500 zł; 3000 zł; 2.200 zł; 2.500 zł
pokój w mieszkaniu studenckim: 500 zł ; 500 zł; 400 zł ; 700 zł; 700 zł
pokój przy rodzinie: 400 zł ; 500 zł; 500 zł; 300 zł; 400 zł
Komentarze: (3)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dobrze ze ja juz po...

A Uczelnie oszczędzają skracając liczbę semestrów z nauka języków obcych. Chyba Ktoś powinien na to zwrócić uwagę? To publiczne pieniądze.

Mam wrażenie, że ludzie którzy wynajmują mieszkania to ludzie bez wykształcenia wyższego. Nigdy nie byli studentami, od razu dostali prace z wynagrodzeniem 2000zł na miesiąc, więc pewnie dlatego nie mieści im sie w głowie, dlaczego przeciętny, uczący się 20-24latek nie jest w stanie płacić koło 500-600zł za pokój (i to najczęściej jeszcze 2 osobowy w tej cenie, a nie żadna luksusowa 1). To może ja naświetlę sytuacje, bo widzę , że wynajmujących w tym roku mieszkania poniosła troszkę wyobraźnia. Otóż przeciętny student nie ma nawet 1000zł na miesiąc, nawet, gdy dorabia jakoś w weekendy. Kredyt studencki to tylko 600zł, a trzeba przecież jeszcze coś jeść, kupić materiały dydaktyczne,tudzież inne niezbędne rzeczy jak chociażby pasta do zębów czy proszek do prania.
Takie kosmiczne ceny pozbawiają wielu ludzi możliwości dalszej edukacji...:(
Tak więc odwołuje sie do Waszego sumienia. Sami niejednokrotnie jesteście rodzicami, zależy Wam aby wasze pociechy miały idealne warunki do nauki najlepiej osobny pokój , żeby można było się skupić. Dlaczego więc zmuszacie innych do rezygnacji z marzeń o studiowaniu lub do mieszkania w klitkach po kilka osób, jak w obozach. W takich warunkach edukacja tez szybko sie kończy...
Pamiętajcie że za parę lat Wasze dziecko może dostać sie na studia w innym mieście i będzie zmuszone zrezygnować, bo Was nie będzie stać na jego utrzymanie. Nie życzę Wam tego.

A to jak traktujemy innych wraca i prędzej czy później odbija sie na nas samych.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama