, sobota 15 sierpnia 2020
Z Małyszem po wyborców
Adam Małysz gościł na śniadaniu u Lecha Kaczyńskiego zaraz po powrocie z olimpiady w Vancouver w 2010r. fot. stela 



Dodaj do Facebook

Z Małyszem po wyborców

KATARZYNA KOCZWARA, MICHAEL MORYS-TWAROWSKI
Od kiedy Adam Małysz zaczął odnosić sukcesy, stał się łakomym kąskiem nie tylko dla reklamodawców, ale także dla polityków, którzy na plecach skoczka chcieli poszybować wyżej w sondażach.
Truizmem jest stwierdzenie, że sukcesy Adama Małysza zapoczątkowały w Polsce modę na oglądanie skoków narciarskich. Pytanie, czy nagłe zainteresowanie polityków utalentowanym sportowcem było zgoła bezinteresowne?

Politycy w blasku Małysza

Politycy zjawili się wraz z pierwszym Pucharem Świata zdobytym przez Małysza w marcu 2001 roku. Dosłownie, bo pierwszą Kryształową Kulę skoczkowi wręczył prezydent Aleksander Kwaśniewski. Później zaczęli krążyć wokół sportowca z Wisły oficjalnie i trochę mniej. Oficjalnie przy okazji nadawania odznaczeń: Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski (Aleksander Kwaśniewski) oraz Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżu Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (Lech Kaczyński). Częściej politycy zjawiali się tam, gdzie niekoniecznie musieli być.

W marcu 2002 roku telewizyjnego Wiktora wręczał Małyszowi ówczesny premier Leszek Miller. Kwaśniewski wcielał się w eksperta od skoków narciarskich. - Cieszę się, że Adam się odrodził, odbudował. To jest wielka zasługa jego i trenerów, ale też tej publiczności. Skoki to jest taka dyscyplina, że będąc tam, na górze, trzeba wierzyć w siebie i mieć straszną siłę wewnętrzną i on ją znowu zdobył - mówił w styczniu 2004 roku po zwycięstwie Małysza w Zakopanem. Przed miesiącem Donald Tusk po raz pierwszy jako premier odwiedził Norwegię i w ciągu dwudniowej wizyty zdążył na mistrzostwach świata w Holmenkollen dopingować i Justynę Kowalczyk, i Adama Małysza. Przypadkowe zgranie terminów?

- Myślę, że żadna wizyta polityka na arenie sportowej nie jest przypadkowa - komentuje obecność premiera pod skocznią dr Marek Mazur, specjalista od marketingu politycznego z Uniwersytetu Śląskiego.

- Politycy lubią brylować w otoczeniu sportowych herosów - zauważa dr hab. Piotr Wróblewski, socjolog kultury z Uniwersytetu Śląskiego. - Angela Merkel w czasie mundialów spotyka się tuż przed meczami z niemiecką reprezentacją. Silvio Berlusconi to nie tylko premier Włoch, ale i prezydent klubu AC Milan. Popularność polityczną zdobywał w oparciu o sukcesy gospodarcze swojego koncernu i sportowe tryumfy klubu z Mediolanu - wylicza. - Niektórzy z polityków, Donald Tusk, Władymir Putin, czy Aleksander Łukaszenka, czynnie uprawiają sport. W sportowym ubiorze występują przed kamerami - dodaje.

Zdaniem niektórych osobę Małysza próbowali wykorzystywać także lokalni politycy. W marcu 2010 r. Stowarzyszenie Przyjaciół Miasta Wisły "Imko Wisełka" złożyło wniosek o nadanie Małyszowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Wisły bądź utworzenie specjalnie dla niego tytułu Honorowego Mieszkańca Miasta. Wniosek odrzucono. Przy okazji pojawiły się oskarżenia, że pomysł to tylko okazja dla prezesa stowarzyszenia i radnego powiatowego Pawła Brągiela do zbicia kapitału politycznego.

- To nie był mój wniosek złożony z podtekstem, dla szumu, o co się mnie posądza - bronił się Paweł Brągiel. - Wniosek powstał po konsultacjach. Miałem nadzieję, że na sesji będzie nad nim dyskusja. Z tego co wiem, takiej dyskusji nie było, za to była debata na temat Pawła Brągiela. Dziwię się przewodniczącemu rady, że dopuścił do sytuacji, że zamiast nad wnioskiem dyskutuje się nad wnioskodawcą - mówił ówczesny radny.

Przed wybuchem "małyszomanii" w 2001 roku politycy nie wykazywali zainteresowania ani skokami narciarskimi, ani Adamem Małyszem, który już pod koniec lat 90. XX w. wygrywał konkursy Pucharu Świata. Wystarczy przejrzeć roczniki "Głosu Ziemi Cieszyńskiej" z lat 1996-1998. Można znaleźć tam jeden jedyny artykuł, w którym obok nazwiska Adama Małysza pojawia się polityk. W 1997 roku młody skoczek został jednym z laureatów Srebrnej Cieszynianki obok lokalnych polityków. Poza tym zupełna cisza. Zresztą, którego polityka obchodziło to, że w 1998 roku polska kadra skoczków nie miała ani lekarza, ani psychologa.

Skok w politykę

Nie jest tajemnicą, że dzisiaj Adam Małysz otrzymuje propozycje polityczne. - Partie polityczne chętnie przyjęłyby Małysza w swoje szeregi - mówi Piotr Wróblewski z Uniwersytetu Śląskiego. Potwierdzają to wypowiedzi parlamentarzystów. - Gdyby chciał, myślę, że dzisiaj żadna partia by mu nie odmówiła - mówił w zeszłym roku Grzegorz Napieralski, szef SLD.

Partie polityczne w Polsce, zwłaszcza przy większościowej ordynacji wyborczej, chętnie wystawiały na swoich listach sportowców - a znana twarz to najpewniejsza inwestycja w wyścigu do parlamentu.

Nie zawsze parlamentarzyści-sportowcy się sprawdzali. Grzegorz Lato, król strzelców piłkarskich mistrzostw świata z 1974 roku, senator SLD w latach 2001-2005 w senacie zabrał głos pięć razy. Roman Kosecki, także piłkarz, choć mnie utytułowany, poseł Platformy Obywatelskiej we wrześniu 2010 roku podpisał listę obecności na Sejmowej Komisji Sportu, po czym zamiast wziąć udział w obradach, pojechał obejrzeć mecz. To jeszcze nic w porównaniu z Januszem Wójcikiem, swego czasu trenerem reprezentacji Polski w piłce nożnej, który będąc posłem Samoobrony został złapany na jeździe samochodem pod wpływem alkoholu.

Ewentualne wejście Małysza w świat polityki związane jest z pewnym ryzykiem. - To nie tylko niezwykle popularna postać, jedna z nielicznych, która kojarzy się tak jednoznacznie z pozytywnymi cechami - mówi Piotr Wróblewski. - Ale "Orzeł z Wisły" może nie zdawać sobie sprawy, że zaangażowanie się w działalność polityczną lub wypowiedzi dotyczące ważnych spraw publicznych, a nie sportu, związane jest ze zróżnicowanymi opiniami odbiorców - dodaje naukowiec.

Potwierdza to niedawna wypowiedź Adama Małysza o katastrofie smoleńskiej.

- Mamy ciągle aferę dotyczącą katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku. Szukanie winnych, a to piloci, a to Rosjanie. Wszystkich to już męczy. Dlaczego prezes Jarosław Kaczyński nie składa kwiatków w Krakowie, a w Warszawie pod bramą pałacu? - zastanawiał się w jednym z ostatnich wywiadów "Orzeł z Wisły". Wspomniał także o miejscu pochówku pary prezydenckiej. - Powiem szczerze, że zastanawiałem się nad tym wszystkim i chyba największy błąd popełniła Marta Kaczyńska, która nie chciała pochować rodziców gdzieś bliżej siebie. Jak teraz ma jechać odwiedzić ich na grobie – powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Małysz.

W rozmowie z dziennikarzem "Rzeczpospolitej" Adam Małysz zastrzegł: - Nigdy nie byłem przeciwny pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu, nigdy też się w tej sprawie nie wypowiadałem. Pomyślałem tylko, że mnie byłoby przykro, gdybym nie miał najbliższych możliwie najbliżej siebie, i podzieliłem się swoimi wątpliwościami.

Wielokrotnie zapewniał: - Nie chcę pchać się w politykę.
Komentarze: (25)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Piotr Piotrowski z pewnością ma maturę.

Adam Małysz to świetny sportowiec a zarazem człowiek prostolinijny, co mu się wydaje to powiedział. Natomiast pod względem intelektualnym Małysz to nikt nadzwyczajny, matura zaocznie zdana. Pieniądze i sława nie czynią cżłowieka mądrym - patrz przykład Wałęsy.

To tylko zaliczka za benefis. Adam po maturze to już wie z której strony jest chleb posmarowany. Gdy będzie chciał zastać działaczem sportowym takich wypowiedzi będzie więcej, bo jako oportunista wyżej skoczy.

Pikniki na małysza a Prawdziwi Kibice na stadiony piłkarskie :) . Wsiurom w wąsach i "januszom" w kapeluszach zdecydowane NIE !!!

...

Wąsy se na dupska przylepcie "małysze" i "janusze" w kowbojskich kapeluszach wieśniaki !

„Godziny miłości Małysza”. Opium dla ludu.
Zbiorowe szaleństwo. Dlaczego taka klaka? Skąd ta gierkowska propaganda potęgi?
Za kilka godzin – nie śledzę za ile – przy Małyszu ogrzeje się prezydent Komorowski, zdaje się prawie wszędzie liże światowe życie bez małżonki, a pod Krokwią z.
Helikopterem ze studia tvn24 doleci premier Tusk, a pod Krokwią honorowe miejsca zajmą oficjele.
Jakaż plejada politycznych gwiazd. Złotousty Nałęcz – a jakże, Nowak również złotousty – też.
Kto w pierwszym, a kto w drugim rzędzie, i gdzie upchają małżonki? A na niebie plejada F16, ukaże potęgę państwa.

to nie znaczy ze ulega wplywom jakiejkolwiek partii . Co to ma wspolnego z przekonaniami politycznymi , ale poplecznikom PiSu kazda nawet sluszna krytyka wielkiego wodza jest warta potępienia ! A perfidni gracze są w kazdej partii Panie zdziwiony..........!!!!!!!!!

Adasiu! ( mam syna Adama, który jest Twoim rówieśnikiem, dlatego przez "TY" - jeżeli naruszyłem Twoją godność - przepraszam) Dałeś nam przez tekilkanaście lat wiele radości a wszystkim pokazałeś, że jesteś Mistrzem nad Mistrze, pozostając normalnym skromnym CZŁOWIEKIEM. Nie rozmieniaj sie " na drobne' dając posłuch perfidnym graczom z PO. Zostań sobą i pogoń od siebie p. A. Tajnera, który przyczepiwszy się do Ciebie jak nie przymierzając g....o do okrętu wypłynął i " się ustawił' a teraz jeszcze wciąga Cię w politykę Wyrazy szacunku i uznania dla Twojego Mistrzowstwa. Dziekuję Ci za radość jaką nam dawałeś tak długo

Wszystko.

Niestety adam małysz nie trzyma sie z dala od POlityki i podpadł nie tylko PiS-owcom jak niektórzy by chcieli (czyli POmyleńcy za 5 zł.). Mały ten małysz.

Lubię i cenię Adama Małysza również za to, że mówi to co myśli nie bawiąc się w "owijanie w bawełnę" - niestety tym razem (wyrażając głośno to z czym wielu się zgadza) podpadł Pis-owcom.
Pani Adamie proszę się nie zmieniać i trzymać się z dala od polityki.
Życzę powodzenia w dalszej pracy i dziękuję za to czego Pan dokonał - gratulacje :)

Mamy najlepszego trampkarza wśród premierów i najlepszego premiera wśród trampkarzy. Czas na zmiany. Zamiast trampkarza przydałby się skoczek. Bardziej widowiskowy.

Adam jak zgoli wonsa to bydzie Tusek chytrusek DWA :-) spasiba POmylency

– Zawsze bardzo ceniłem pana prezydenta Kaczyńskiego i jego małżonkę – mówi "Rz" Adam Małysz pytany o feralny wywiad. – Na pewno nie chciałem nikogo obrazić. Powiedziałem też, że współczuję Marcie Kaczyńskiej, że nie ma rodziców blisko siebie, nie może pójść na cmentarz, zapalić lampki, zanieść kwiatów. Nigdy nie byłem przeciwny pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu, nigdy się też w tej sprawie nie wypowiadałem. Pomyślałem tylko, że mnie byłoby przykro, gdybym nie miał najbliższych możliwie najbliżej siebie, i podzieliłem się swymi wątpliwościami.

drzewo do lasu.
NIECH Wisła - sprzentuje Małyszowi jakiś - tartak !
Bedzie miał facet miejsce pracy, albo Pusty Dom Wczasowy od mieszkańców Wisły !

SAMOBUJA !
ZAKOPAWER rozegrała to sprytniej !
Wstyd za Wisłę - chonorowy wiślanin ...?

Wyborcy PiS nie myślą

gosc ale PO tej wyPOwiedzi to zwykly POowski trol.

Tusk, Putin i Łukaszenka...heh elyta.

Prawda boli, ale faktycznie Adam wyraził opinię dot. katastrofy smoleńskiej, która dominuje wśród społeczeństwa. Podziwiam więc, iż odważył się swoim nazwiskiem podpisać pod niemalże wnioskiem o zakończenie całej "samolotowej martyrologii".

to, co myślą i czują wszyscy - po jaką cholerę ten cyrk z Wawelem!?... no i mamy już tego całego Smoleńska serdecznie dość!... Niech PiS przestanie grać trumnami i spada na drzewo.

wypowiadać się tak, ale Adamie (jeśli mogę tak bezpośrednio) - nie idź tą drogą. Polityka to g***o niezależnie po której stronie w sejmie się zasiada.

że Małysz w polityke nie pojdzie bo wcale nie jest mu to potrzebne do dobrego zycia , a wrecz przeciwnie narobilo by mu to klopotow ! Ale ma prawo jako znany czlowiek sie wypowiedziec i dac wyraz zniecierpliwieniu ze niektorzy odchodza od normalnosci i biale nie jest biale , dlatego skomentowal nienormalne zachowanie Jaroslawa Kaczynskiego ktory w rocznice tej strasznej tragedii nie chce byc na grobie Brata Lecha tylko uprawiac polityke w Warszawie i zawlaszczac Palac Prezydencki wylacznie dla rodziny Kaczyńskich ! Adam po prostu jest szczery , autentyczny i prostolinijny i dlatego tak to skomentowal ! Nie mozna mu tego brac za zle bo dla Polski zrobil wiecej dobrego niz kilku razem prezydentow !!!!!!!!!!!!!!!

Co tu komentowac!!!!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama