, czwartek 22 kwietnia 2021
Prezydent odpoczywa w Zameczku
Każdy, kto chce dostać się do Zameczku jest dokładnie sprawdzany przez BOR. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Prezydent odpoczywa w Zameczku

WOJCIECH TRZCIONKA
Prezydent odpoczywa w Zameczku

Na teren rezydencji nie ma prawa dostać się żaden intruz. Cały teren jest ogrodzony i pilnie strzeżony przez funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. fot. Wojciech Trzcionka


Prezydent odpoczywa w Zameczku

Historia Zameczku, zwanego teraz Narodowym Zespołem Zabytkowym, rozpoczęła się w 1907 roku, kiedy Fryderyk Habsburg zbudował modrzewiowy dworek myśliwski. fot. Wojciech Trzcionka

Prezydent Lech Kaczyński od piątkowego wieczoru wypoczywa w Zameczku na Zadnim Groniu w Wiśle. W swojej rezydencji gości po raz pierwszy.
Do Wisły początkowo miało przyjechać aż czterech prezydentów. Głowy państw Polski - Lech Kaczyński, Litwy - Valdas Adamkus, Łotwy - Valdis Zatlers oraz Estonii - Toomas Hendrik Ilves mieli w Zameczku rozmawiać m.in. o współpracy energetycznej. Szczyt Krajów Nadbałtyckich został jednak przesunięty na wrzesień, po tym jak w tygodniu przyjazd najpierw odwołał przywódca Litwy, który ma problemy zdrowotne, a potem z wizyty zrezygnował również prezydent Łotwy, który uznał, że w związku z nieobecnością prezydenta Adamkusa, zostanie w kraju.

Prezydenci dostaną góralskie kapelusze
Od wczoraj w Zameczku Kaczyński gości Toomasa Hendrika Ilvesa. Obaj prezydenci przylecieli do Wisły jednym helikopterem. Lądowali na lądowisku na terenie rezydencji. Dyrektor prezydenckiego biura spraw zagranicznych Mariusz Handzlik powiedział przed spotkaniem, że obaj przywódcy będą rozmawiać o kwestiach dotyczących bezpieczeństwa energetycznego, m.in. o Gazociągu Północnym, do którego Polska ma bardzo sceptyczne nastawienie.

Dzisiaj o 16.00 prezydenci wezmą udział w inauguracji 45. Tygodnia Kultury Beskidzkiej na placu Hoffa i w amfiteatrze w Wiśle. Wieczorem razem wrócą do Warszawy.

— To było nasze marzenie, by prezydent, który ma w Wiśle swoją rezydencję, odwiedził także miasto. Tym bardziej cieszymy się, że w sobotę rozpoczyna się TKB — powiedział burmistrz Wisły Andrzej Molin. Prezydenci Polski i Estonii otrzymają od górali prezenty. — Będą to góralskie kapelusze i palice (laska wykonana z korzenia, pomocna przy górskich wędrówkach) — dodał Molin. Wyraził nadzieję, że Wisła przypadnie do gustu prezydentowi Kaczyńskiemu i częściej będzie odwiedzał Beskidy. Zapewnił, że Kaczyński przy każdej wizycie otrzyma kolejne elementy góralskiego ubioru. — Mamy nadzieję, że prezydent będzie często przyjeżdżał i skompletuje cały strój.

Wytworny wypoczynek
Co prezydenci mają do dyspozycji w Zameczku? Mogą pójść pomodlić się w kaplicy, skorzystać z kąpieli w niewielkim basenie, spacerować po parku, albo odpoczywać w wytwornych wnętrzach rezydencji...

Na parterze rezydencji jest hol, duża sala balowa, stylowa jadalnia, współcześnie urządzony pokój wypoczynkowy, salon kominkowy i barek angielski. W każdym pomieszczeniu znajduje się telefon i aparat do regulacji temperatury. Posadzki są marmurowe lub drewniane. W oczy rzucają się skórzane fotele, grube dywany i chromowane klamki. Na ścianach obrazy artystów z lat 30. XX wieku. To tutaj prezydent może pooglądać telewizję na wielkim ekranie plazmowym lub posłuchać muzyki z wieży, której stylistyka jest zbliżona do wyglądu mebli. Na ścianach baru pięknie odnowiono polichromie. Farby nakładano jak przed laty, wieloma warstwami, łącząc je temperą robioną z tysięcy kurzych jajek.

Pierwsze piętro zajmują apartamenty prezydenckie i osobisty gabinet głowy państwa. Tutaj jednak wstęp mają tylko prezydent z małżonką. Ze zdjęć, które oglądamy, wynika, że są utrzymane w podobnej konwencji jak pomieszczenia na drugim piętrze – kolejny, tym razem historyczny gabinet Mościckiego i jego oryginalna łazienka. Na środku gabinetu stoi masywne biurko. Na nim stare telefony i maszyna do pisania. To było ulubione miejsce Aleksandra Kwaśniewskiego, który bardzo często odwiedzał Zameczek. Przyjeżdżał tu głównie za namową żony Jolanty, która była oczarowana miejscem.
Tuż przy gabinecie znajduje się łazienka - jest ogromna, z wielkimi oknami z trzech stron, przez które widać rosłe świerki i drewniany kościółek. Na środku podgrzewanej podłogi stoi wanna. Tak jak bidet i umywalka, pamięta jeszcze pierwszego gospodarza. Urządzenia mają nawet oryginalną armaturę, tyle że na nowo chromowaną.

Rezydencja za 30 milionów
Historia wiślańskiego Zameczku, zwanego teraz Narodowym Zespołem Zabytkowym, rozpoczęła się w 1907 roku, kiedy Fryderyk Habsburg zbudował modrzewiowy dworek myśliwski. W 1927 roku obiekt został strawiony przez pożar, ale Sejm Śląski podjął decyzję o jego odbudowie. Zameczek powstał „jako dar ludu śląskiego" - po to, by prezydent Mościcki „mógł wypoczywać po trudach w zakątku Beskidu Śląskiego u źródeł królowej polskich rzek".

Budowę zakończono w grudniu 1930 roku. Po otwarciu w 1931 roku Ignacy Mościcki gościł w rezydencji zawsze dwa razy w roku. Po wojnie Zameczkiem administrował Urząd Rady Ministrów. Do Wisły zjeżdżali komunistyczni notable, m.in. premier Józef Cyrankiewicz i I sekretarz KC PZPR Edward Gierek. Z czasem budynek podupadł i za sprawą decyzji generała Wojciecha Jaruzelskiego stał się ośrodkiem wypoczynkowym podległym kopalni Pniówek. Po 1989 roku władze miasta przez wiele lat zabiegały, aby Zameczek znowu stał się rezydencją głowy państwa.

Lecha Wałęsy nie udało się do tego przekonać. Załatwiono to dopiero w 2002 roku, gdy Aleksander Kwaśniewski na własne oczy zobaczył zabytek i zachwycił się nim. Modernizacja ruszyła w 2003 roku, trwała dwa lata i kosztowała ok. 30 mln zł.

Nawet mysz się nie prześlizgnie
Na teren rezydencji nie ma prawa dostać się żaden intruz. Cały teren jest ogrodzony i pilnie strzeżony przez funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Wszędzie są też kamery.

Każdy, kto chce dostać się do Zameczku jest dokładnie sprawdzany. Najpierw jeden funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu każde przejść przez bramkę wykrywającą metale, potem wnikliwie sprawdza torbę i dokumenty. Ale nawet za bramą każdy nasz krok śledzą kamery i ochroniarze.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT:
Prezydencki szczyt w Wiśle odwołany
Prezydent przyjeżdża do Wisły
JAROSŁAW KACZYŃSKI: Prezydent przyjedzie do Wisły
Kaczyński woli Bałtyk niż Beskidy
Komentarze: (11)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

mam 20 lat i szukam dobrej pracy

"Rzeczpospolita": Podczas lipcowego posiedzenia zarządu PO przedstawiono pogląd, iż konfrontacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim się opłaca. Walka ma polegać na zalewaniu głowy państwa ustawami, które z pewnością zostaną zawetowane - ma to wykreować prezydenta na hamulcowego przemian w Polsce.

pozdrowienia z Wisły

18% Polaków uważa, że w sytuacji blokowania przez prezydenta kolejnych ustaw rząd powinien próbować odwołać go z urzędu, wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".

Badanie przeprowadzono telefonicznie na próbie 1000 osób. Dowiodło ono także, że w opinii Polaków rozwiązaniem nie jest ani nowa koalicja rządowa, w skład której wejdzie SLD (zaledwie 8% głosów), ani rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych (9% zwolenników).

Dokładnie po 17% odpowiedzi padło na następujące propozycje:
- dalej zgłaszać projekty i liczyć, że kolejne weta uda się jednak obalić;
- za cenę znaczących ustępstw próbować dogadać się z lewicą;
- podać rząd do dymisji i umożliwić powstanie innej koalicji rządowej.

opinie...

Naukowcy dawno zauważyli, że osoby żyjące w stresie mają obniżoną odporność, a więc łatwiej zapadają na choroby. Najnowsze badania dokładniej tłumaczą to zjawisko.

Co prezydenci mają do dyspozycji w Zameczku? Mogą pójść pomodlić się w kaplicy...

Tak, po prostu nie wypada!

Tytuł "Prezydent wypoczywa w zameczku", jest zbyt ryzykowny, wziąwszy pod uwagę fakt, że jest tu po raz pierwszy i na krótki okres czasu

...juž drugi w swoim życiu z ówczesną swoją konkubiną Petrą Romanovą.
Slováček i Romanová powiedzieli swoje "Tak" v mieście Nový Jičín.
Pytanie brzmi, który ślub jest właśnie dla Slováčka skutecznie ważny i czy jako praktykujący katolik nie znieważył w oczach swoich wyborców ten instytut, siebie samego i w swojej osobie nawet urząd burmistrza miasta...

Z4KAgC pwrzjgzyxhvy, [url=http://utqbfxdigaxv.com/]utqbfxdigaxv[/url], [link=http://lzxajppodayo.com/]lzxajppodayo[/link], http://jrhrdreiwhai.com/

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama