, poniedziałek 27 stycznia 2020
Zbigniew Wałach: Gajdy same zagrają
Zbigniew Wałach zdobył stypendium, dzięki któremu swoją wiedzą i umiejętnościami w zakresie budowy gajd podzieli się z uczniami. fot. arch. pryw. Z. Wałacha 



Dodaj do Facebook

Zbigniew Wałach: Gajdy same zagrają

KK
Zbigniew Wałach: Gajdy same zagrają

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego sfinansowało projekt, tym samym próbuje ocalić od zapomnienia profesją jaką jest budowanie gajd. fot. ARC

Jest jedyną osobą, która od początku do końca umie zbudować gajdy. Teraz, dzięki stypendium Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, podzieli się tą wiedzą. Zbigniew Wałach, bo o nim mowa, od lutego rozpoczyna pracę ze swoimi uczniami.
Gajdy wpisane są w tradycje muzyczne Beskidu Śląskiego. Są jednym z podstawowych instrumentów z zespołach regionalnych. Jednak coraz mniej osób umie je wykonać. W Istebnej został tylko Zbigniew Wałach. - Jedne z pierwszych gajd, jakie pamiętam, to te, które wykonał dla mojego dziadka Jan Kawulok, mistrz, niedościgniony wzór do naśladowania - wyjaśnia lider zespołu "Wałasi". - Pamiętam z dzieciństwa, że z jednej strony człowieka ciągnęło do tego instrumentu, a z drugiej strony czuło się strach. Dorośli mówili, że jak będziemy niegrzeczni, to gajdy same zagrają, przerażało nas to - wspomina.

POLECAMY: Zbigniew Wałach: Nie zostałem zmanierowany czasem cepelii lat 50-tych

Stypendium ministerstwa ma na celu ocalić od zapomnienia ginące zawody. Mariusz Bielasz, Rafał Bałaś i Przemysław Ficek poznają tajniki powstawania gajd. - Z zajęciami startujemy w lutym. Będziemy budować gajdy, zdobić je specjalną techniką inkrustacji. Wszystko będzie powstawać etapami. Najpierw przygotowanie materiału. Będziemy potrzebować m.in. koziej skóry na zbiornik powietrza. Później obrobimy elementy drewniane - konieczne będzie wiercenie i toczenie na tokarce. Kolejny punkt to składanie rogów i budowa dymloka. Trzeba będzie także wykonać treści - stroiki. Na sam koniec zaplanowana jest nauka grania na wybudowanych przez siebie gajdach - tłumaczy Zbigniew Wałach.

Podczas wrześniowego finału uczniowie zaprezentują swoje instrumenty i odbędzie się koncert z ich udziałem. - Otrzymałem na ten projekt 24 tys. zł brutto. To kwota, które ma pokryć wszystkie koszty związane z realizacją projektu - budową gajd i nauką gry na nich. Konieczne będzie zorganizowanie takich materiałów jak: drewno, materiały, skórę, cynę i mosiężną blachę - wymienia Wałach.

PISALIŚMY: Mosty k. Jabłonkowa: Tradycyjny Bal Góralski z udziałem istebniańskich muzyków

Instrumenty, które uczniowie zbudują, otrzymają później na własność. - Jest się na kim wzorować. Pragnę zaszczepić w nich zamiłowanie do estetyki Kawuloka - zdradza nauczyciel.

Zbigniew Wałach będzie spotykał się ze swoimi podopiecznymi raz w tygodniu na co najmniej 4 godziny. - Ważnym elementem tych warsztatów będzie także możliwość poszerzenia wiedzy z zakresu tradycji i historii tego instrumentu. Zachowało się kilka modeli nawet z XVIII wieku. Jest do czego nawiązywać - zapewnia muzyk.
Komentarze: (25)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

...tańczą starzyki i młodzi, no bo właśnie o to chodzi... - Zbyszku, to wspaniałe, kiedy gajdy oraz inne instrumenty i twórcze, podniebne pomysły, pośród natury i ludzi...same grają...powód? wszystko jest wedle dobrej woli oraz aktualnych możliwości i warunków, w miarę dobrze nastrojone... wiele serdeczności!

bydziesz strugoł gonty kozikiym na poczontek a tokarnie ci domy jak komu młodymu na nij palce urwie.

dobre Zbychu zes dostoŁ taki grant,szkoda ze nimom tokarni.Bo bych sie zgŁosiŁ.Ot

...

szkoda że tylko 3 osoby mogą uczyć się tak zacnego fachu.szkoda..

żeby móc paru chłopaków nauczyć ginącego fachu stara sie o parę tysięcy złotych aż w Warszawie, a w Cieszynie na zamkowe bzdety i dizajny co roku miejska kasa hojnie sypie milionami..? Coś tu jest nie tak poukładane...

tańczą młode, tańczą starki

idź posłuchej se Wałacha

nawet umrzyk wartko człapie

i musiołech jom wywalić. Uważej se...

A może ktoś z tych spamowiczów napisze coś sensownego o koncercie Zbyszka Wałacha . Słuchamy.

Prochy prawisz łykosz to sie i w proch obracosz.Zaczyno się od mózgu to widać ,to słychać to czuć.

w miare, jak prochy łykom - nara - Jaro.

Widać ,że paranoja cię nadal trzymo.

Jak sie nazywo tyn poniżyj- paranoik-przypadek kliniczny nienawiści do tego czego nima. Określenie Debil do takigo to komplement.

Ty tworzysz debilu nowa ewangelię. Heretyku.

A Pisiory to kto?

Mistrz, który wykonywał gajdy to Jan Kawulok a nie Józef

Wars o heretyku z małej litery. Pisiory tak mają. Zero szacunku dla wszystkich

Wjysz wars sie śmieje jak czyto debilne anonimowe herezje w twoim wydaniu.

Tylko on potrafi zrobić gajde. Tylko on zna tę ziemię jak własną kieszeń. Tylko on jest prawdziwym synem tej ziemi. Wszyscy inni ,jak sam lubi pisać,to debile

Zbyszku, gratuluję pomysłu!
Uczniowie trafili najlepiej jak mogli, ponieważ Zbigniew Wałach jest mistrzem budowania gajd śląskich oraz należy do grona najlepszych w Polsce budowniczych instrumentów dudowych.

Nie ujawniać tej wyszukanej technologii!. Na tym pomyśle można zrobić niezłą kasiorę.

może materiały jak kawałek płótna, tkaniny na przykład? :)

Konieczne będzie zorganizowanie takich materiałów jak: drewno, materiały, skórę, cynę i mosiężną blachę - wymienia Wałach. Materiały jak materiały?

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama