, sobota 21 września 2019
VI Mistrzostwa Polski w Podawaniu Baraniny za nami!
"Święto Baraniny" czyli Mistrzostwa Polski w podawaniu baraniny, to powtarzające się od 6 lat duże wydarzenie kulinarne, kulturalne i turystyczne. fot. Maciej Kłek 



Dodaj do Facebook

VI Mistrzostwa Polski w Podawaniu Baraniny za nami!

BARBARA ŚLIŻ, zdjęcia: MACIEJ KŁEK
Mięso zapomniane, przez wielu traktowane jako niezbyt smaczne, z dużą ilością tłuszczu i o nieprzyjemnym zapachu. Przed wojną bardzo popularne, w obecnych czasach prawie niespotykane. W kraju hodowle znajdują na Podhalu i Bieszczadach, gdzie spotyka się największe stada tych zwierząt. Baranina, bo o niej mowa, obchodziła swoje święto w Ustroniu.
- Baranina, podstawowe danie górskie, najlepiej smakuje z grillowanymi warzywami, z dodatkiem oliwy z oliwek i lekkim posmakiem czosnku. Bez ziemniaków, które powodują, że potrwa staje się ciężka, ociekająca tłuszczem, niezbyt zdrowa - mówi Waldemar Hołówek z Fundacji Klubu Szefów Kuchni.

"Święto Baraniny" to powtarzające się od 6 lat duże wydarzenie kulinarne, kulturalne i turystyczne, przyciągające gości z różnych miejsc, z kraju i zagranicy, chcących zobaczyć i posmakować tego mięsa. - Chcemy odnowić tradycję, by baranina pojawiła się na stołach, ale także, by owce z baranami pojawiły się na halach. Promujemy kulturę Śląska Cieszyńskiego i potrawy przygotowane z tego mięsa - wyjaśnia Jan Sztefek, szef Rady Zbójnickiej Gromady Górali na Śląsku Cieszyńskim.

Po II wojnie światowej baranina została zhańbiona. Ludzie swego czasu w sklepach trafiali na mięso podłej jakości, stąd uprzedzenia do niego. Poza granicami Polski baranina jest traktowana jako najlepszy i najzdrowszy pokarm. U nas rzadko spotykana, raczej eksportuje się ją do innych europejskich krajów. Owce hodowane są jedynie w środowisku naturalnym, nie są dokarmiane sztucznymi pożywkami, przez co ich mięso staje się bardziej wartościowe. Ludzie spożywający baraninę rzadziej chorują na raka.

W niektórych polskich restauracjach w menu można znaleźć potrawy z baraniny. Problem tkwi w tym, że mięso to widnieje jedynie na papierze. Rzadko się go podaje, dlatego restauratorom nie opłaca się go posiadać na stanie. Na Podhalu, w Bieszczadach, czy Beskidach w miejscach, gdzie tradycją jest spożywanie tego mięsa, można spotkać potrawy z barana. - Generalnie powinno być tak, że kotlety baranie, gulasz z baraniny, udziec z czosnkiem, czy żeberka powinny królować na polskich stołach, a nie kebab, czyli najnowsze polskie danie - wyjaśnia Grzegorz Komendarek. - Nie może tak być, że kiedy wyjeżdżamy w góry dostajemy taką samą kartę dań co nad morzem, czy za granicą. Dania kuchni regionalnej w danym obszarze powinny być celebrowane, trzeba wracać do korzeni, do tego, co było - dodaje.

"Święto Baraniny" to nie tylko okazja do posmakowania różnych potraw. To przede wszystkim zacięta rywalizacja kucharzy z ekip międzynarodowych w sporządzaniu najlepszego dania. Kucharze ze Słowacji, Czech i Polski mieli 80 minut na przygotowanie jednej potrawy. - Najważniejsze, by w baraninie był smak baraniny. Kucharze za wszelką cenę chcą go zmienić, to od razu dyskwalifikuje ich w konkursie. W potrawie powinno wyczuć się nutę tego mięsa. Baranina powinna być lekka, a najlepiej ziołowa, idealnie doprawiona, tak, by nie przesadzić. Mięso, które mają do dyspozycji kucharze, nie było wcześniej marynowane, ani bejcowane - tłumaczy Hołówka.

Tutejsze regionalne karczmy w baraninę zaopatrują się u hodowców. Przeciętny mieszkaniec Śląska Cieszyńskiego po mięso może wybrać się do Bielska. Tam w jednym z marketów baraniny jest pod dostatkiem.

Pierwsze miejsce w VI Mistrzostwach w podawaniu baraniny zajęła drużyna Vendi Culinary Team - Warszawa w składzie Michał Górecki i Artur Wawer. Jury najwyżej oceniło ich grillowany comber jagnięcy na sosie pokrzywowo-jarzębinowym w asyście kulebiaka ze szpinakiem i bryndzą, młodymi karmelizowanymi karotkami i groszkiem cukrowym. Drugie miejsce zajęła ekipa GastroArt Team - Garwolin. Marek Rybacki i Zbigniew Łęgowski przygotowali jagnięcinę w sosie leśnym na mamałydze ze szpinakiem. Na ostatnim stopniu podium stanęli Karel Drápal i Jan Jakeš z Moravia Team - Republika Czeska z combrem jagnięcym w mundurku ze śmietankową cebulką. 
Komentarze: (12)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

impreza ma być powtórzona w końcu lipca w Skoczowie -chciałem jechać ale po tym, co tutaj czytam, chyba zrezygnuję - tych górali trzeba pogonić!

Niestety powtórzyła sie jak czytam sytuacja z ub. roku. Niesmacznie i strasznie drog,reklamacje nie były uwzglednianes przedający stwierdził cyt. trafił pan na h... kawałek. Choc lubimy baranine w tym roku zrobiliśmy ja sobie sami.

Najlepiej Baraninę podwał Jarosław "Masa" Sokołowski :)

Impreza zrobiona typowo pod ścisłe grono uczestników i organizatorów

Ktory sklep w Bielsku ma stale baranine ???

nie zmienia tego fakt...

wpis poniżej - Jerzy Oszelda

Zero informacji na temat oprawy artystycznej, przemilczano to, o czym piszą komentatorzy, święto baraniny zakończyło sie o 13.00 - czy pani redaktor przejęła po minionej epoce skłonność do propagandy sukcesu? relacja niepełna i nie zmienia tego faktu, że napisana wartką, dobrą polszczyzną...

bardzo dobre zdjęcia...

10 dkg saszłyka z baraniny 22 zł, jagnięciny 35 zł... smacznego dla wyrwigroszy!o 13.00 brak baraniny,co na to główny zbójnik, Jan Sztefek a może rozbójnik w biały, upalny dzień?

jak tu promować hodowlę owiec skoro 100gram
kosztuje 25 zl to dużo drożej niż mięso z jelenia i strusia Takie imprezy to chyba tylko dla organizatorów. byłem widzialem i więcej tam moja noga nie stanie

pojechalem juz o 13 godz .i z jagnieciny zostaly na stoisku tylko kosci za 35,00zl. A na drugim stoisku kotlet Mielony i gulasz !
baran ma tez inne czesci ! Zrobili z nas BARANY
najlepiej sie bawili i jedli chyba ORGANIZATORZY !?!?

W ubieglym roku ponoc tez zabraklo baraniny !!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama