, środa 20 września 2017
Koronkowe stringi na wystawie w londyńskim V&A Muzeum!
Koniakowskie stringi w koronki na wystawie w V&A. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Koronkowe stringi na wystawie w londyńskim V&A Muzeum!

WOJCIECH TRZCIONKA, korespondencja z Londynu
Koronkowe stringi na wystawie w londyńskim V&A Muzeum!

Bielizna rodem z Beskidów to jedyny przedmiot z Polski pokazywany na wystawie. fot. Wojciech Trzcionka


Koronkowe stringi na wystawie w londyńskim V&A Muzeum!

Wystawa "Power of Making" przyciąga tłumy odwiedzających. fot. Wojciech Trzcionka

W Koniakowie budziły kontrowersje, a londyńczycy pieją z zachwytu. W Muzeum Victorii i Alberta, największej na świecie tego typu placówce prezentującej sztukę i design, prezentowane są właśnie stringi z koniakowskiej koronki.
Koniakowskie koronki zawsze dobrze się sprzedawały, ale pod koniec lat 90. zainteresowanie nimi nieco spadło, więc góralki zaczęły szukać nowych wzorów, którymi przyciągnęłyby klientów. Pomysłowe koronczarki oprócz pięknych serwetek i obrusów postanowiły robić krawaty, skarpety, majtki, a potem stringi. No i w 2003 roku wybuchł skandal. Starsze koronczarki były oburzone majtkami z pięknej koronki. - Noszenie na tyłku koniakowskiej koronki, która jest na wielu ołtarzach w kościołach, którą dostali papież i prezydent, to skandal. Gańba nosić koronki na tyłku - piekliła się wówczas najbardziej znana koniakowska koronczarka i szefowa beskidzkiego oddziału Stowarzyszenia Twórców Ludowych, nieżyjąca już dziś Helena Kamieniarz.

Dziś stringi z koronki nadal są w sprzedaży. Można je kupić np. poprzez stronę Koniakow.com. O kontrowersjach sprzed lat koronczarki pamiętają, ale temat ten już nikogo nie ekscytuje. O wiele głośniej o bieliźnie z Koniakowa jest obecnie w Londynie, gdzie stringi z koronek są pokazywane na obleganej wystawie "Power of Making" (Moc tworzenia) w londyńskim Muzeum Victorii i Alberta. Obleganej, bo ekspozycja ta przepowiada trendy w światowym wzornictwie.

Wystawa "Power of Making" została zorganizowana przez Muzeum Victorii i Alberta oraz Radę Rzemiosła Wielkiej Brytanii. Na ekspozycji pokazano 100 bardzo różnych obiektów, które łączy jeden wspólny mianownik - zostały wykonane ręcznie, przez rzemieślnika, a jednocześnie noszą znamiona innowacji.

Koronkowe stringi pojawiły się na wystawie gdyż - jak uzasadniają kuratorzy - tradycyjna technika została połączona z nowym wzorem, a do tego produkt jest sprzedawany przez Internet. - To wystawa o obecności rzemiosła we współczesnym życiu. Wybraliśmy bardzo różne obiekty, aby odróżnić odwieczne umiejętności i współczesne techniki, od tradycyjnych kamiennych murów do maszyn. Pokazujemy wyrafinowane rzemiosło i jego pomysłowe aplikacje - mówi Daniel Charny, kurator wystawy.

Wystawa będzie czynna do 2 stycznia. Wstęp wolny. Więcej:www.vam.ac.uk
Komentarze: (16)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

66 lat a ty co wymyśliłeś??? góralki idą z modą!!! BRAWO tak trzymać!!

Straszny skrót myślowy w tym komentarzu na 3 fot.

jaki mocodawca wysłał red. W.Trzcionkę do Londynu?, jeżeli GC zaangażowała sponsora, to ok - w ogóle nie ciekawi mnie odpowiedź, tylko tak w ten chłodny dzień się zastanawiam, prze chwilę, siedząc - mimochodem...

jaki mocodawca wysłał red. W.Trzcionkę do Londynu?, jeżeli GC zaangażowała sponsora, to ok - w ogóle nie ciekawi mnie odpowiedź, tylko tak w ten chłodny dzień się zastanawiam, prze chwilę, siedząc - mimochodem...

jeżeli 3 zdjęcie ilustruje tłum, to znaczy, że dziennikarstwo czasami wciąż nie rozmija się z blagą - i wcale nie bywa to jej niepożądana cecha...

wstęp wolny:-)

Co za beznadziejny i nieadekwatny komentarz w języku angolskim widoczny na środkowym zdjęciu - sugeruje, że większość koronek powstawała na potrzeby kościoła a zmiana profilu produkcji z serwet ołtarzowych na stringi uratowała tradycję koronczarstwa. Oj nieładnie, nieładnie V&A Museum

lepij to róbcie gyńściejsze, bo starej fusy przez tyrczóm.

Brawo Koniaków.

Głosujcie na kogo chcecie!

ten ma najwyraźniej mózg zlasowany tresurą

bravo, jaki zdolny naród !

polska specjalność !
BRAVO !

wstyd Polacy !
gdzie polskie iPad'y w Mobile czy demobilu...?

Witaj Ciemnogrodzie!
Budziły kontrowersje.U kogo???W zaścianku cieszyńskim.Najlepiej z koronek dziargać JP II,Jezusa,Krzyże i.t.d.

Brawo Koniaków - Lady Gaga zamówiła 2 tuziny waszych stringów!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama